Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość waiting for the sun

dlatego że nie miałam ojca?

Polecane posty

Gość waiting for the sun

Witajcie, nachodzą mnie różne myśli.Mam 21 lat. Po 2 letniej znajomości na bazie koleżeństwa z 20 lat starszym ode mnie mężczyzną narodziła się dużo głębsza więź, zakochałam się. Poznałam go już dobrze i w końcu nadeszło uczucie, z jego strony także, ale on sam mi powiedział, że być może dlatego że brakuje mi 'ojcowskiej' miłości bo wie, że nie miałam ojca. Myślicie że to może mieć wpływ na to w kim się zakochujemy, kogo szukamy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość waiting for the sun
I co dalej, możesz coś mi o Was napisać? Udało Wam się? Ja jemu o tym powiedziałam, że się w nim zakochałam, on to uczucie odwzajemnia, ja nie mam żadnych rozterek pod tytułem że rozbijam jego rodzinę czy coś, bo nie ma ani żony ani dzieci, jest wolny. A jak to wyglądało u Was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pozdrowienia z Bermudow
nie do koca prawda ...:) chociaz z tym roznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W dzisiejszych czasach juz nie dziwia nikogo takie zwiazki. Zyjemy w 21wieku gdzie nikt nikomu do luzka nie zaglada. :) Moja kolerzanka ktora pochodzi z "pelnej" rodziny zyje z facetem starszym od niej o 17lat a ja gdzie wychowywalam sie bez ojca mam narzeczonego praktycznie w moim wieku. Wiec sadze ze na to nie ma regoly, po prostu milosc nie wybiera :D zycze Wam szczescia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość waiting for the sun
Obydwoje chcemy razem być, uwielbiamy się po prostu, doskonale rozumiemy, ale wiem że moja rodzina tego nie zaakceptuje i pewnie musiałabym wybrać między Nim a rodziną, pomimo że byłabym z nim szczęśliwa, to podejrzewam że dla rodziny to żaden argument... no coż, życie, musimy spotykać się po kryjomu, co jest straszne dla mnie, ale na szczęście On jest wyrozumiały i nie naciska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×