Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sylwia031094

***** studia a chlopak, co myslicie, co robic?

Polecane posty

Gość sylwia031094

Za 3 tygodnie matura .. po maturze mam zamiar iść na studia do warszawy o co mój chlopak ma trochę żal czy jak to nazwać, po prostu on tam nie chce iść i przy kazdej kłótni teraz mi mowi ze w sumie co on się bedzie przejmowal skoro za niedlugo wyjezdzam i się rozstaniemy ,ze trzeba się przyzwyczajac. On nie wierzy w to ze damy rade być razem. Pozatym on nigdy nie lubił ze mna nigdzie wychodzić , teraz jak mu powiedzialam o imprezie na koniec roku to powiedzial ze sama sobie mogę isc bo on napewno tam nie pójdzie.. czyli jak zwykle mam byc sama.. co mam robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gtyujbghyu
i takie idiotki przyjmuje się na studia??? koniec świata blisko!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylwia031094
Dlaczego mnie wyzywasz ? Sam jesteś idiota mówiąc tak do kobiety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yyyKafeKrytykant
jeszcze nie wiesz czy sie dostaniesz na studia a juz sie tym martwisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hermionaona
znam parę, gdzie taki układ funkcjonuje całkiem dobrze. Dziewczyna studiuje w większym mieście, a chłopak został w ich mieście rodzinnym. Ona przyjeżdża na każdy weekend, wszystkie święta, jak ma dłuższe wolne, bo np. zajęcia im wypadły to też już jest. On często jeździ do niej (i przy okazji wozi wałówkę od jej mamy). Wszystko da się załatwić, tylko pytanie, czy on tego chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylwia031094
Ja się martwie tym już teraz bo on o tym mówi mi już od początku roku szkolnego ;

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylwia031094
Właśnie z nim rozmawiam i stwierdził ze nie ma to przyszłości i trzeba sie pogodzić z tym ze to powoli jest koniec , pozatym twierdzi ze może kiedyś znajdzie kogoś kto go zrozumie........... :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sylwia jeśli chcesz mogę zastąpić twojego chłopaka , możemy razem zamieszkać w warszawie , będe cie wspierał i ja będe pracował , potrafię też gotować :) ale mam jeden kompleks :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylwia031094
Wyjdź kurwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwiazek na odległoś nie ma sza
rzucić go w cholerę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylwia031094
Jak widac u gory ma szanse , mamy 21 wiek , trzeba tylko chciec a nie być tchorzem i siedzieć na dupie , uzalac sie co będzie nic nie robiac o nic nie walcząc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gegutedbkgfv
Twojemu chłopakowi na Tobie nie zależy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×