Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pipla

mąż i ja

Polecane posty

Gość pipla

Od pary dni zadaje sobię pytanie... czy mój mąż jest alkoholikiem? Sama nie wiem od czego zacząć. Zanim poznałam swojego męża miał już narozrabiane w swoim życiu odbył karę bo popełnił głupstwo oczywiście w stanie nietrzeźwości był wtedy nastolatkiem jego matka w tym czasie była w pracy za granicą a ojciec szkoda gadać... Jesteśmy ze sobą pare lat od niedawna jako małożeństwo mamy już bobaska , Mąż pare miesięcy temu zaczoł prace nocną i od tego czasu pije codziennie rano jak wraca do domu są to małe ilości około 2 piwa kiedy ma wolne za każdym razem upija się tak że na drugi dzień nie pamięta co robił i jak się zachowywał. Często mi ubliża są to wyzwiska typu świnia itp. coraz częściej okazuje swoją złość i niezadowolenie na mnie przy rodzinie czy sąsiadach. Niedawno stracił prawko bo jechał na kacu. nie wiem jak mu pomuc groźby i prośby nie pomagają co robić? kocham go i nie chce stracić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wole sie ze stydu nie przyznac
jezeli pije w tedy, kiedy nie powinien, to znaczy ze nie tylko lubi ale musi. i w tym tkwi problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość k.....
To masz problem dziewczyno, pije to jedno drugie jest do ciebie agresywny. Będzie gorzej. Szukaj innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pipla
właśnie najgorsze jest to że on już raczej musi i sam się do tego przyznaje kiedyś chociaż było mu wstyd przed moimi rodzicami a teaz jak ostatnio mama zwruciła mu uwagę do się odgryzł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pipla
łatwo tylko powiedzieć żeby szukać innego w realu trochę cięższe do wykonania, obawiam się co będzie dalej czasami jest nam naprawdę dobrze ale to już żadkosc. wszyscy mnie ostrzegali że po ślubie będzie innaczej ale żeby aż tak, ja sobie wyobrażałam to w drugą strone raczej tą lepszą :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pipla
naprawdę nie mam pojęcia jak się z tym uporać jestem młoda mam 21 lat tagże małe doświadczenia życiowe. Rodzina raczej nie pomoże mi rozwiązać problemu nawed nie chce im o tym mówić bo dopiero zaczeły by się plotki a pozatym zero wsparcia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×