Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wttyuu

Jak zapomnieć o ex?

Polecane posty

Gość wttyuu

Rozstaliśmy się ponad 7 miesięcy temu. Byliśmy ze sobą 6 lat, w planach był ślub i dzieci. Ja odeszłam od niego, bo nie umieliśmy się dogadać, brakowało mi czegoś w tym związku. Czułam się w nim jak kucharka, sprzątaczka i kochanka. Jego plany, pasje zawsze były na pierwszym miejscu. Nie starał się w ogóle. Był dla mnie dobry, niczego mi niby nie brakowało ale brakowało mi jego - jego jako przyjaciela. Mijały bardzo ciężkie tygodnie podczas których nie mieliśmy kontaktu albo mieliśmy bardzo ograniczony. Rozeszliśmy się w zgodzie. Przyszedł taki dzień, że zatęskniłam, on też dążył do spotkań ze mną. Ja chciałam spróbować ten związek uratować (3x), on wtedy uciekał. Ja się oddalałam on nie pozwalał o sobie zapomnieć. W końcu odpuściłam, zaczęłam go unikać. Poznałam kogoś kto każdego dnia patrzy na mnie tak jakby pierwszy raz mnie widział. Dotyka, przytula i całuje tak jakby to był nasz ostatni wspólny dzień. Ex się czasem odzywa, nasze rozmowy są dziwne, czasem zaproponuje spotkanie, ale w ogóle się nie wysila. Przez te miesiące nie zrobił ani nie powiedział mi nic co dałoby mi nadzieje, że będziemy razem. Tzn zachowywał się tak jakbyśmy dążyli ku temu ale bardzoooo małymi krokami. A ja nie miałam już sił czekać. Wiem, że on się z kimś spotykał po rozstaniu, może nadal się spotyka. Problem w tym, że cały czas o nim myślę, o tym co było, co mogłoby między nami być. Nie umiem się w 100% zaangażować w nowy związek, bo wciąż mam w głowie myśli, że nawet nie spróbowaliśmy. Ja wiem, że on się już nie zmieni i pokazywał mi to tyle miesięcy ale. Zawsze jest to ale.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pokrzywnicki
"Przyszedł taki dzień, że zatęskniłam, on też dążył do spotkań ze mną. Ja chciałam spróbować ten związek uratować (3x), on wtedy uciekał. Ja się oddalałam on nie pozwalał o sobie zapomnieć. W końcu odpuściłam, zaczęłam go unikać" v No i sobie odpowiedziałaś. Chciałaś i masz na własne życzenie. Teraz sobie powyj do księżyca. Eksperymenty są dobre w chemii. W miłości ...... się zesrało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×