Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Troenna

Czy można kochać dwóch naraz?

Polecane posty

Dodaję swój temat tutaj, bo niechcący wrzuciłam na ogólny. Jak myślicie, czy można kochać dwóch facetów naraz? Jestem z moim chłopakiem prawie 4 lata, ale... dwa lata temu na Sylwestrze poznałam bardzo przystojnego faceta. Byłam tam sama, bo mój chłopak wyjechał na długi czas (8 miesięcy) za granicę. Na tym Sylwestrze spotkałam JEGO - przystojny, szarmancki, miły, wyraźnie mu się podobałam, flirtował ze mną. Miałam motylki w brzuchu jak z nim rozmawiałam i tak jest od tego czasu zawsze kiedy go widzę. Od razu serce podskakuje mi do gardła, robię się purpurowa na twarzy, prostuję odruchowo plecy, żeby ładnie się przed nim prezentować. Myślałam, że mi to przejdzie, bo rzadko widuję tego faceta, ale tak jest za każdym razem. Od dwóch lat. Często o nim myślę, zastanawiam się na przykład co by powiedział na temat tego jak w wyglądam w nowej kiecce, czy spodobałyby mu się moje nowe buty, itp. Nie wiem sama co robić, mam poważne plany z moim aktualnym facetem, ale jednocześnie... czuję niepokojącą tęsknotę i niezwykły pociąg do tego drugiego. Gryzie mnie to strasznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość romantycznie sennie
hm teoretycznie można i cała rzesze kochać ;P ale w praktyce to ogarnąc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość romantycznie sennie
hm teoretycznie można i cała rzesze kochać ;P ale w praktyce to ogarnąc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babcia klozetowa z kafeterii
Ja kocham dwóch na raz. Męża i synka. Ale żeby dwóch dorosłych facetów ? Nie wyobrażam sobie jak można pokochać kogoś obcego "od pierwszego wejrzenia". To znaczy że ten pierwszy facet nie jest przeze mnie kochany. Bo taka miłość to jest z jednym kochanie, a z drugim pożądanie. Musisz wybrać co ważniejsze. MIŁOŚĆ. POŻĄDANIE. Pożądanie zwane chcicą pospolitą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aniunianiaianinainainia
jakbyś kochała pierwszego, to nie pokochałabyś drugiego, taka jest prawda ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurwiony facet
A skoro kochasz drugiego to nie kochasz pierwszego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1 bed tak z 800funtow
nie , tylko ci sie wydaje ze kochasz. albo do jednego jestes przywiaza a kochasz drugiego,albo kochasz 1 a drugim jestes zauroczona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj można można
też kocham obu - męża i kochanka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szkoda słów po prostu
Kochasz męża kasę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xzdcgvhbjnkml
zxfcgvjbnk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj można można
jasne, musiałby najpierw mieć :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurczę, nie wiem co mam zrobić w tej sytuacji. Z moim chłopakiem wszystko poukładane, mieszkamy razem, wspólne plany... A tu nagle taki grom z jasnego nieba. Czasami wydaje mi się, że ten drugi patrzy na mnie z większym podziwem niż mój własny facet. Mój mnie nigdy tak nie komplementuje... :-/ Co byście zrobiły na moim miejscu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×