Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kobieta z klasą 234

Jak zinterpreować słowa faceta ?

Polecane posty

Gość kobieta z klasą 234

Może ktoś mógłby mi podpowiedzieć, bo nie wiem o co chodzi chłopakowi, z którym spotykam się od dłuższego czasu. Zadzwonił do mnie kilka dni temu i podczas rozmowy powiedział mi, że dziwnie się czuję, sam nie wie co mu jest i że jakoś dziwnie się czuję... Potem napisał mi wiadomość z pytaniem - czy uważam, że on się zmienił w ostatnim czasie... co on może mieć na myśli i skąd takie pytania...dodam, że odkąd się poznaliśmy on rzucił palenie, przestał pić alkohol i chodzić z kumplami na imprezy. On ma 25lat. Spotykamy się od około 4 miesięcy, jest coś między nami na początku znajomości mówił mi, że bardzo mu się podobam, ale ja byłam raczej zdystansowana i powiedziałam mu, że na razie nie jestem na nic gotowa i chcę go dobrze poznać, jak do tej między nami nie było żadnych deklaracji i nie jesteśmy parą, ani nie poruszamy tego tematu, mimo to on dzwoni i piszemy ciągle do siebie ale te jego pytania rzeczywiście są dziwne i teraz zastanawiam się nad tym dlaczego on się tak zachowuje ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
och... jak Ty bardzo chcesz odpowiedzi "zakochał się w Tobie" :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta z klasą 234
No chyba gdyby tak było to by powiedział wprost...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
spotkal kobiete, w ktorej sie zakochal, a Ty jestes jego przyciacielem i chce wiedziec czy widac ze jest zakochany, tak dla wlasnej wiaodomosci, a moze ta jego laska to zauwazyla, mimo ze sie ztym kryl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bardzo dobrze wiesz o co mu chodzi,ale chcesz to usłyszec od nas?..zakochał sie...nie strugaj wiecej idiotki kretynko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta z klasą 234
Po pierwsze proszę bez epitetów, a po drugie to nie sądzę żeby poznał jakąś inną kobietę, bo od dłuższego czasu on nigdzie nie wychodzi, nawet do kumpli ani na imprezy, bo ma nawał obowiązków pracy i pracuje po 20h godzin - zakłada własną firmę i często mi się żali, że jest przepracowany i ciężko mu znaleźć nawet chwilę dla siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aszemputel
są 2 opcje :) 1. chce cie zaliczyc 2. zakochal sie zupelnie jak moj. od 3 lat nie wychodzi, ale palenia nie rzucil :( ale wciaz go namwiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta z klasą 234
Raz mi powiedzial takie słowa - teraz to Ci zaimponuje, nie palę już ponad miesiąc i mi sie nie chce palić, przed rozstaniem z byłą nie paliłem ponad pół roku, a po rozstaniu zacząłem i teraz to mam nadzieję, że już zawsze palił nie będę... Ale z drugiej strony to też jest dziwne, bo często mnie namawia, żebyśmy razem chodzili na imprezy, czyli go na te imprezy ciągnie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta z klasą 234
Sama nie wiem co myśleć, mi na nim zależy i chciałabym żeby między nami doszło do czegoś więcej... Niedawno nawet próbowałam zakończyć tę znajomość pod jakimś pretekstem, ale po kilku dniach zadzwonił wypity, pił cały dzień i mówił, że jemu to zależy na tej znajomości ale nic więcej się nie dowiedziałam bo od niego ciężko cokolwiek wyciągnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
może się otruł czy coś, za jakiś czas zacznie znów palić i chodzić na zakrapiane imprezy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość basiaaabasiaa
zakochal sie na amen:-) a ty tego neichesz widziec on tak mysli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta z klasą 234
basiabasia Tak myślisz? Bo widzisz ja mam złe doświadczenia jestem rok po ciężkim rozstaniu, zostałam porzucona i teraz mam opory i to duże w okazywaniu uczuć i dlatego ukrywam swoje intencje w stosunku do niego zachowuje się na dystans bardziej jak w stosunku do kumpla bo boję się pokazać mu, że mi zależy i dlatego... jest tak dziwnie nieokreślenie między nami. Co mi radzisz, jak powinnam się zachować... boję się, że jak mu pokaże ze mi zależy to on tego własnie nie odwzajemni...głupia jestem chyba co ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
smieszny sposob komunikacji, jakby dziecinny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta z klasą 234
Nie jesteśmy dziećmi ja mam 23 lata, on 25.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ty jak piszesz jesteś kobietą z klasą temu panu wyraźnie klasy brak. Chyba syndrom checi powrotu do alkoholu palenia imprezowania. Chce wzbudzić Twoje zaineterowanie sobą a brak mu pomysłów. Z tej maki chleba nie bedzie, on sie nie zmienił a narazie jest wstrzymujacym sie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ty jak piszesz jesteś kobietą z klasą temu panu wyraźnie klasy brak. Chyba syndrom checi powrotu do alkoholu palenia imprezowania. Chce wzbudzić Twoje zaineterowanie sobą a brak mu pomysłów. Z tej maki chleba nie bedzie, on sie nie zmienił a narazie jest wstrzymujacym sie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zamiast się domyślać "co autor miał na myśli?", zapytaj go... weź go na długi spacer (bo na spacerze chce się gadać) i zapytaj go, o co mu chodzi itp. Bo my, tu na forum skąd mamy wiedzieć, co Twój chłopak chciał Ci powiedzieć. Ad fontes, więc jedynym wyjściem jest po prostu rozmowa z nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×