Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

pomozcie...:-(

Polecane posty

Gość gość

Hej . Sluchajcie mam pwazny problem ktory niszczy wszystko . Zaczne od poczatku.. Poznalam chlopaka ktory wydawal mi sie z***bisty ale gdy sciagnal czapke to okazall sie za stary nie spodobal mi sie zbytnio ...:-\ ja mam 21 lat a on 29 wiek nie gra roli no ale ta twarz lekko juz starsza widac .. Hmm no i po paru spotkaniach oddalam mu sie bo mnie ppciagal.. Nie chcialam z nim bc a zarazem chcialam no i zaproponowal mi abym z nim zamiesxkala...no wiec sie zgodzilam..choc nie bylam pewna tej decyzji . Nie chcialm z nim co chwilem.ie ciagnelo do mojego miasteczka bo tutaj niby bylo fajnie ale zaczeli mnie wkurzac jego koledzy sytuacja materialna i zaszlam do tego w ciaze z nim . No coz postanowilam pogodzic wszystko choc chodzjlam caly czas tu jakas samotna ale mowilam ze wytrwam az do porodu i bede miec na wszyztko wyj i bede szzesliwa wkoncu bo mialam wszystkiego juz serdecznie dosc .nie moglam nawet myslec . Tylko w glowie ciagle dziwaczne pomysly te mysli. . . I odkad urodzilam nic sie zmienilo..pierwsze dni pieknie az tu mama ba ktora niw potrafie nic pow choc jest zla ! Ktora mnie co chwile zamatwia zaczelk mnie w*****ac to wszystko ze tak brZydko napisze . No i stalam sie zla z punktu widzenia i zagubiona i z nerwicowana staram sie dbac o sibie bo moj synek musi byc szczesliwy . A ja juz czasem nie wiem ocb .nie spotykam sie z nikim zadnej pomocy .. Co mam rpbic..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×