Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość w1222

Samotny

Polecane posty

Gość w1222

Tak jest odkąd pamiętam. W szkole, jako dzieciak, początkowo miałem kolegów i kolezanek. Jednak z czasem zaczęło sie to wszystko zmieniać. Nie podobały mi się zabawy rówieśników, zupełnie mnie nic nie interesowało. Zacząłem być zupełnie sam przez 3-4 lat'a jak osamotniony wilk. W domu - ciągle tylko powtarzali ( i to dzieje sie tak do dzisiaj ), że moi koledzy to, albo tamto, ze ja jakis dziwny do tego jeszcze mnie ciagle zapraszali na jakies balety ale ja nienawidzę dyskotek "imprez" bo muzyka techno mnie ciagle drazni przez to dziwnie sie czuje jak bym mial mieszane uczucia. Bardzo dużo czasu spędzam ze zwierzętami, dużo poza miastem. Właśnie nie potrafię funkcjonować sie w mieście. Nie potrafię sie zachować bo mam nienawisc do ludzi zawsze mialem tak od dziecka nawet nie lubie tez przyjemnych uczuc np. milosci, romantyzmu. W efekcie tych ostatnich wydarzeń, ludzie w pracy przestali ze mna rozmawiać. Dziwnie patrzą, mam opinię totalnego odludka... Tylko ja nie lubię tego co większość najgorzej jest to ze niedlugo zaczne przedawkowywac leki przez chore uczucie i gorsze zycie... Czy to tak bardzo jest złe? Czy jest jeszcze ktoś podobny do mnie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kretyn231
na twoim miejscu bym juz dawno sobie leb rozwalil bo jak mozna zyc w samotnosci bez kolegow i bez niczego co to za marne zycie? nie sadze zeby ktos taki byl ale moze jest chyba ze kilku % populacji. Zmien zycie na lepsze a nie siedzisz w nedzy i zanudzasz zycie na smierc....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwone groszki
jeśli nawet jest ktoś podobny do Ciebie to i tak pewnie się nie przyzna, nie mogę być Twoją koleżanką bo mam swoje lata, mogę jedynie zachęcić Cię abyś spróbował jednak znaleźć kogoś z kim mógłbyś porozmawiać o tym co przeżywasz, czego pragniesz, bo nie uwierzę, że nie masz myśli o przyjaźni czy miłości, na pewno one są tylko je odpychasz. życzę Ci wiele dobra, radości z małych rzeczy i życzliwości innych a z czasem też przyjaźni prawdziwej i miłości szczęśliwej. pozdrawiam cieplutko. ps. nie jesteś już samotny :) ja będę o Tobie myślała przyjaźnie, co Ty na to? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lindia
Wiesz co nie wiem co ci powiedzieć bo dziwne to wszystko jakieś. Może powinieneś się udać do jakiegoś psychologa czy coś i się go poradzić. No bo jak można z nikim nie rozmawiać, i nie wychodzić z domu? Nie chodzi mi tu akurat o imprezy bo też osobiście nie lubię. Powinieneś więcej wychodzić do ludzi, nie tylko do pracy i od razu do domu może wtedy byś się bardziej otworzył. Będzie dobrze :) PS: Też lubię zwierzęta ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to ja, czerwone groszki. gdzie jesteś Samotny? znalazłeś już kogoś? :) jeśli tak to się cieszę z Tobą. jeśli zaś masz dołek to porozmawiaj ze mną, może rozmowa rozchmurzy Twoją twarz? pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam serdecznie, zacznij wychodzić do ludzi, nie musisz zawierać bliższych znajomości skoro Ci to nie odpowiada,ale po prostu zacznij rozmawiać, tak po ludzku.Zapewniam że z czasem będzie Ci łatwiej i zrozumiesz że życie w samotności nie należy do łatwych.Zmień swoje zachowanie, nie bądz tzw. odlutkiem, zacznij uśmiechac się a zobaczysz że życie stanie się łatwiejsze. Życzę powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nic nie zrobilem im zlego tylko ze po prostu juz taki jestem chyba ze urodzilem sie demonem, po prostu nie wiesz co to za uczucie sam tak duzo nie przeszedlem co inni ale najgorsze jest to ze nigdy to nie zniknie a to mam od dziecka rozumiesz? sam nie wiem po co przyszedlem na ten swiat skoro jestem dziwny jak dzik a tak to zawsze bylem dyskryminowany i nikogo to nie obchodzilo to ich to samo....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktoś_innny
nie wiem, jak Ci pomóc, nigdy się z takim problemem nie zetknęłam, ale myślę że w gruncie rzeczy miły chłopak z ciebie i jakoś z tego wyjdziesz. Uszy do góry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czerwone groszki no bym z toba popisal na rozne tematy. a wiec mam pytanko ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwone groszki
66

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwone groszki
ale też chetnie z Toba popiszę, chłoptasiu ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×