Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

basia10051-71

Ciąża i macierzyństwo około 40 :)

Polecane posty

Witam :) u mnie piękne wiosenne słońce :) gościu dziękuję, myślę że z czasem sobie to w głowie na spokojnie poukładam, nie wiem z czego ten lęk się u mnie bierze przecież syna 14 lat temu urodziłam bez większych problemów ;) widocznie muszę przestać oglądać na TLC serial Porodówka i Ciąże z zaskoczenia ;) ja dzisiaj idę się umówić do fryzjera :) pozdrawiam miłego dnia 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tym porodem to Cię w sumie rozumie.Niby pierwszy poród wspominam naprawdę dobrze a teraz zaczynam się bać.Chyba rzeczywiście ostatnio człowie k za dużo się naoglądał,nasłuchał,naczytał :/ Pogoda dziś piękna idę i młodą na dwór.Trzeba korzystać ze słoneczka:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dołączam do tych co się boją porodu :) Ja jeszcze mam coraz częściej zmartwienia że urodzę przedwcześnie (te skurcze macicy mnie męczą). We wtorek idę znowu do lekarza zobaczyć co z szyjką. Jedziemy dziś wybrać wózek i łóżeczko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taida udanych zakupów :) ja już prawie wszystko mam i mam kłopot z kotem bo wszędzie ta diablica wejdzie, muszę sypialnie zamykać bo lubi spać we wózku albo w łóżeczku, najgorzej jest w nocy bo mi duszno przy zamkniętych drzwiach i pokój jest otwarty to dla niej raj jak nie łóżeczko to fotelik to gondola, na razie wszystko jest w foli ale co będzie potem, może macie jakiś pomysł żeby temu zaradzić, jak ją odzwyczaić no bo sobie nie wyobrażam że mały śpi w łóżeczku a ona w jego nogach, przeraża to mnie, też nie chce jej nigdzie zamykać bo to też ponoć zła metoda,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jolka nic nie poradzisz..pilnować.U mnie było i jest to samo, łóżeczko, wózek, kocyki...Pilnowałam,zamykałam drzwi , kotkę wyeksmitowałam na górę.Jak wystawiałam dziecko na taras, to spała na wózku( zapinałam pokrowiec, bo to była zima),albo pod wózkiem w koszyku..Nie można było zostawić wózka w werandzie, bo tylko polowała...kiedy będzie mogla spać.Potem , jak maluch podrósł machnęłam ręką..spała w spacerówce..namiętnie ..całe dnie i noce na tarasie..Teraz zdarza się,że wchodzi nam w nocy do łóżka...wyganiam, ale poczeka ,aż zasnę i wtedy cichutko w nogi.. Też mi za duszno w sypialni i otwieram na hol drzwi, bo tam odkręcony kaloryfer, w sypialni zakręcony.Jeżeli kot jest szczepiony,odrobaczany, zadbany i nie biega zbyt dużo po dworze, to nie jest tak źle..Moje dziecko wychowuje się z psem i kotem , nie ma żadnej alergii, wyprysków , pleśniawek...i jest wielkim miłośnikiem zwierząt..nasze traktuje jak członków rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jestem spokojna bo kotka ma wszystkie badania i nie wychodzi na dwór tylko na balkon, ale jest to wkurzające kiedy coś położę to ona pierwsza, najgorzej na nowe rzeczy kupione bądź wyprasowane, wcześniej mi to nie przeszkadzało ale teraz muszę pilnować, zobaczymy jak będzie reagować jak mały się urodzi no cóż trzeba jak piszesz gościu pilnować ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam 36 lat,jestem w 17 tygodniu ciazy, mam pytanie bo sie denerwuje,mam mokra wkladke jakby mi ktos polal woda, czy to mozliwe zeby saczyly mi sie wody? W srode mialam wizyte,szyjka twarda, zamknieta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czasami jest to nie trzymanie moczu, tak się zdarza w ciąży, ja osobiście nie spotkałam się z sączącymi się wodami płodowymi,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kajka74
Hej Dziewczyny - gdzie Wy tych lekarzy wynajdujecie - zazdroszczę. Mi lekarz w wieku 38 lat odradzał ciążę. Urodziłam synka półtora roku temu.synek urodził się z łagodną wadą serca, która nie daje żadnych objawów i prawdopodobnie tak już zostanie. Niemniej monitorować trzeba. Podobną wadę ma mąż i teść. Wcześniej dwie córki (11, 12) - wpisałam tu wcześniej dwa posty. Teraz mam 40 i marzę o rodzeństwie dla synka ale boję się nawet wspomnieć o tym lekarzowi i planować cokolwiek. A co do sączenia wód - to są podobno specjalne testy w formie pasków, żeby odróżnić wody od moczu ale nie wiem, czy łatwo i gdzie dostępne. pozdrawiam wszystkie kobitki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kajka74
Ale skoro to 17 tydzień to pewnie przyczyną jest rosnący dzidziuś uciskający pęcherz ( mówię jako potrójna mama ) Nie warto się zamartwiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anooolka
Witam, Taida jeżeli chodzi o takie skurcze to ja miałam na przełomie 6 i 7 miesiąca. Też się mocno przestraszyłam. Lekarz kazał dużo leżeć, poza tym brałam magnez 3 x dziennie po 2 tabletki, można nawet do 5 razy, a także nospę forte 3 x po 1 tabletce. Pomogło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anooolka
I spokojnie dotrwałam do terminu. Widzę, że nie tylko ja byłam fanką Porodówki na TLC

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jolka ja prałam wszystkie rzeczy, a pote oczywiście prasowałam. Pościel też. Teraz już tak nie szaleję, ale to, co ma mały na samo ciałko nadal piorę. Kilka stron wcześniej sama miałam obawy c do porodu. Myslałam o cc,bo bałam się porodu okropnie. Miałam taki kryzys ok. 7 miesiąca. Wypytałam o cc chyba wszystkie kolezanki, porównywałam itd. Obawy rozwiał mój lekarz, który powiedział, że rodzimy sn, a jeżeli zajdzie potrzeba zrobimy cc. Teraz wiem, że strach ma wielkie oczy.Poród był cały czas monitorowany, ktg miałam robione chyba 100 razy, a rodziłam ok. 3 godziny. # Gość --- w aptece można kupić TEST VISION do wykrywania wycieku płynu owodniowego, koszt ok 35 zeta. Wody mogą niestety podciekać, co grozi infekcjami, lepiej sprawdzić, albo udac się do lekarza. # Taida jak zakupy? Jaki wybraliście wózek? Na skurcze HB najlepszy jest odpoczynek. Trzeba kochane poleżeć. # Kajka może porozmawiaj z innym lekarzem o tym, że chcesz dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja też oglądam Porodówkę na TLC...Jolka i inne bojące się sn..popatrzcie, tam jest pokazane takie " zdrowe" podejście do sn..wiem u nas daleko jeszcze do takiego podejścia do pacjentki w czasie porodu, chociaż wiele się zmieniło...jak porównuję 20 lat temu i teraz to jest o niebo lepiej . Nie myślałyście o zewnątrz oponowym? Akurat w moim szpitalu zazwyczaj mówią " przykro , ale nie ma anestezjologa", to oficjalna wersja odmowy.Są szpitale , które dają..Koleżanka tak rodziła i sobie chwaliła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam ;) Kajka nie rozumiem dlaczego masz się pytać lekarza czy ci zezwoli na kolejną ciążę, jak jesteś zdrowa i czujesz się na siłach to do dzieła, kup witaminy, kawas foliowy a jak się uda to wtedy mu powiesz ;) pozdrawiam miłego dnia 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ag278
witam dziewczynki od jakiegoś czasu myślimy z mężem o trzecim dziecku (mamy syna 15 i syna 9) co jest fajne to dodam ze obydwaj urodzili się 31 03 tylko roczniki inne:) najgorsze jest to że od 3 lat brałam zastrzyk depo-provera(ostatni wzielam w styczniu bo wtedy niewiedziałam że obudzi się we mnie instynkt jak odwiedziłam koleżankę po porodzie:) więc nastepnego zastrzyku w kwietniu nie biorę:) ale jestem załamana bo tyle się naczytałam o skutkach ubocznych tego zastrzyku (o czym mój gin mi nie powiedział!!) ze mogłam stracic płodność

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam ;) u mnie pogoda kiepska, pada i pada :( noc nie przespana, wczoraj byłam u fryzjera pomimo że mi wysuszyła i wymodelowała włosy to mi chyba ucho zawiało, całą noc mnie bolało i boli nadal, nic nie słyszę :( czuję taki dyskomfort i ból że zaraz zacznę wszystkich gryźć ;) chciałam zrobić się na bóstwo no bo dzisiaj kończę 39 lat i spodziewam się gości a tu taki ból ucha, jakoś mnie te upływające lata nie stresują jak kiedyś, taki stan emocjonalny przychodzi chyba z wiekiem, że mam to w nosie ile mam lat ;) kiedyś jak nie mogłam zajść w ciąże to bardzo przeżywałam upływający czas który dla kobiety starającej się o dziecko nie jest przychylny, spadam do apteki może coś mi poradzą na bolące ucho, chyba że dziewczyny macie jakieś domowe sposoby leczenia, pozdrawiam miłego dnia 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jola ja w nocy umierałam na ból zęba, taki nagły i wściekły, że myślałam, że oszaleję. Już po wizycie u dentysty, ból ustępuje. No zaczyna wychodzić ciąża i karmienie piersią. W czwartek idziemy na szczepienie, kolejny powód do stresu i nerwów. Chyba już tak będzie cały czas, ze bęziemy się martwić bez końca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama71
Jola wszystkiego co najlepsze , spełnienia najskrytszych marzeń , spokojnej ciąży :) , u nas tez pogoda do bani bo pada i pada , ale z maluchami już byłam na spacerku bo odprowadzałam męża do szpitala (na kontrolne badania) . Ewa , ja tez karmię piersią i tez już musiałam zaliczyć stomatologa ,no i wychodzą mi włosy a paznokcie mam jak papierowe , biorę witaminy , ale tak mam po każdej ciąży , takie to nasze uroki . pozdrawiam wszystkie i miłego spokojnego dnia życzę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jolu wszystkiego najlepszego, radosnego czasu oczekiwania i super lekkiego porodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sto lat Jola:)Wszystkiego naj naj,lekkiego porodu i szczęścia:) Taida jak się udały zakupy? Mnie jeszcze zostało trochę rzeczy do kupienia i trzeba powoli pakować torbę;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość 38 39
jolka,najlepszego wodniku,ja też rocznik 75 i wczoraj miałam urodziny.pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jola 100 lat :) Jak ucho? I Zakupy masakra. Strasznie tego dużo, doradztwo w sklepie kiepskie. Na razie wybraliśmy wózek firmy Bugaboo - koleżanka poleciła :) I dzisiaj byłam zwiedzać oddział szpitalny (przy okazji wizyty u gina). Wszystko piękne i robią głównie cc - bo to szpital prywatny. Muszę się jeszcze zastanowić czy się na nich zdecyduje czy też na lepiej wyposażony szpital państwowy (tyle tylko że w tym państwowym to jak się prosi o zzo to akurat anestezjolog jest zajęty :) Bądź tu człowieku mądry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jolu wszystkiego naj , naj , naj ... szybkiego porodu , niezaleznie od opcji :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pozdrawiam was wszystkie serdecznie :) ostatnio wcale nie mam czasu na internet :) , Toska jest bardzo zajmujaca !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam ;) dziękuje dziewczyny za życzenia, ucho już przestaje boleć ;) Taido z zakupami tak jest, co za dużo to nie zdrowo można zwariować od tego przepychu, trudno się zdecydować, ja od siostry dostałam wózek X - lander ( gondole i spacerówkę ) dokupiliśmy tylko fotelik samochodowy Recaro, Mon cheri tylko się cieszyć że Tosia jest zajmująca, tak powinno być, napisz jak tam karmienie ;) Ewa napisz na co szczepisz Antka, bo ja w tych sprawach jestem zielona, siostra moja szczepiła na ospę to mały wymiotował i trzy dni gorączkował :( tak to jest teraz z tymi szczepieniami, Mandarynko no to pakuj torbę, ja po tobie ;) dzisiaj czekam na kuriera zamówiłam sobie rzeczy to szpitala ;) pozdrawiam miłego dnia 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam! Dawno nie pisalam ale przy malej malo czasu mam. Polecam porod naturalny tez umieralam ze strachu a bylo ekspresowo i dla dziecka lepiej. Moja Ania ma 3,5 mca i nie chce pic z piersi. Pare razy dostala butle i sie buntuje teraz. W nocy jeszcze ok ale w dzien nie moge jej nakarmic. Zalamana jestem bo chcialam karmic dlugo. Jutro szczepienie i nastepny stres.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jolu ja,po długich wywiadach, szczepię małego 5w1. Potem na pneumokoki, bo Antos urodził się w 36 tyg. i 6 dni i jest według tego wcześniakiem więc to szczepienie ma bezpłatne. Moja kuzynka jest pediatrą, pracuje w Klinice w Prokocimiu i tam polecają skojarzone szczepionki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×