Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mamy tylko 5-7 lat aby zatrzymać katastrofę

Polecane posty

Gość gość

Za parę lat zacznie się już sypać system emerytalny. Sejm będzie musiał obniżyć emerytury, bo nie będzie w stanie wypłacać ich w obiecanej kwocie. Nie jest możliwe przecież podnieść dwukrotnie ZUS, bo zbankrutowałaby wtedy połowa firm w Polsce. Im szybciej Polacy sobie to uświadomią tym mocniej będą mogli wymuszać realne działania na rzecz przyrostu demograficznego na wybory w 2015 r. Jest problem nadchodzącej zapaści w finansach publicznych i problem długoterminowy wymierania polskiego narodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pokolenie wyżu demograficznego, urodzone w okolicach stanu wojennego wchodzi ma dziś trzydzieści kilka lat. Jeśli ono nie urodzi dzieci, kilkorga dzieci to będzie za późno. To jest ostatnia szansa. To oni są szansą. Bodźce trzeba dać im już teraz, a nie za trzy lata. Jeśli tego nie zrobią politycy to następne pokolenia już tej sytuacji nie poprawią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ostrzegawczej prognozy ONZ, z której wynika, że jeśli dzietność w Polsce nie wzrośnie, to w 2100 r. Polaków ma być tylko 16 mln z obecnego poziomu 38 mln. To pokazuje skalę wyzwania. My nie mówimy tutaj o jakiś problemach finansowych czy budżetowych, ale o tym, że bez szybkie go podjęcia działań naprawczych polski naród znajduje się na ścieżce do wymarcia. Aby w kolejnym stuleciu ponownie wymazać Polskę z mapy Europy, ale nie rękami czy mieczami zaborców, ale własną głupotą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
poki nie zmieni się ekipa, i mowie o realnej zmianie a nie zonglowaniu stolkami, to nic sie nie zmieni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jesteś zupełnie nielogiczny
Jeśli ja np. urodziłam się w 1981 r. w czasie wyżu i dziś urodzę np. kilkoro dzieci to za 5-7 lat one... będą miały 5-7 lat, a więc nijak nie wesprą ZUSu w wypłacaniu bieżących emerytur i w ogóle będą dodatkowo obciążać budżet (szkoła publiczna, leczenie), a nie go zasilać przez podatki. Ten apel trzeba było wystosować 18 lat temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a na co się rozmnazac, jak i tak nie ma pracy? o emeryture się nei ma co przejmowac, i tak większosc co ma umowy smieciowe jej nie dostanie, więc ZUS sobie odetchnie... ja mam 35 lat i 3 miesiace stazu pracy w zyciu, studia humanistyczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
humany studiują nieudacznicy :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fantastyczny temat!!
Dobrze, że ty nieudacznikiem nie jesteś siedząc 24 na dobę na cafe mośku :) Co do katastrofy, to kto ma ją zatrzymać? To żałosne, nie potrafiące wyjść na ulicę społeczeństwo? Zapomnij i idź na piwko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×