Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość juuuuuussss

zazdrość

Polecane posty

Gość juuuuuussss

spotykam się z chłopakiem od 3 lat. ciągle robimy sobie na złość. On spotyka się z innymi i opowiada mi o tym, ja robię to samo. Gdy dowiaduje się, że się z kimś spotykam robi się bardzo nieuprzejmy dla mnie. Gdy postanawiam zakończyć tą znajomość on szuka kontaktu ze mną i próbuje się ze mną godzić. Gdy już poprawiają się nam relacje on ponownie opowiada mi o swoich przeżyciach łóżkowych z innymi kobietami. Na dodatek specjalnie pisze do mojej przyjaciółki, której nigdy nie widział na oczy i mówi jej o swoich podbojach, zapewne ze świadomością, że mi to przekaże. Dodam, że ja darzę go uczuciem, jednak nie wiem jak odczytać jego intencje. Zachowanie rodem z podstawówki, ale bardzo proszę o pomoc w rozszyfrowaniu typa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zachowanie rodem z SP, a Wy chodzicie do Gimn, czy LO ? :D To nie jest prawdziwy związek. Tylko zabawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja pierd3ole ! co tro ma być? i ty twierdzisz ze to 3 letni zwiazek? [on sypia z innymi i ci o tym potem opowiada? jakie to chore

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Olej dziada i poiwedz, że to przez te jego podboje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juuuuuussss
to nie jest nazwane związkiem, był okres, że chcieliśmy coś na poważnie, ale zakończył się kłótnią i zerwaniem znajomości na miesiąc. Później znów te powroty, spotkania, robienie sobie na złość. Chore ! dawno powinnam to zakończyć, bo nie ukrywam, że mnie to męczy. Ale pomimo tych wszystkich przebojów czuję silne przyciąganie do tego faceta. Tak jak wspomniałam. Zachowanie rodem z podstawówki. W jaki sposób mam wpłynąć na niego? On chyba serio myśli, że imponuje mi tym jak mi opowie o innych. Mnie niestety to rani, ale oczywiście z zimną krwią słucham tego i nawet nie pokazuję, że mnie boli. Co jeszcze bardziej go napędza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juuuuuussss
a odpowiadając na powyższe pytanie - wstyd się przyznać, ale kończymy w tym roku studia. Rozumiem, że z boku może to wyglądać komicznie, ale bardzo zależy mi na tym chłopaku. Też robiłam mu na złość, z tym że ja tylko gadałam, bo nie potrafię spotykać się z innym. Przestałam mu to robić, a on robi to dalej. Wydaje mi się, że musi mu zależeć, bo skoro rozmawia nawet z moją przyjaciółką (nigdy wcześniej nie widząc jej na oczy) i mówi jej rzeczy, które ewidentnie chce, aby mi przekazała. Nalega na kontakt. I nawet gdy jestem już dla niego niemiła, nie odpuszcza i próbuje zagadywać do upadłego i proponować spotkanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×