Gość firifarafonga Napisano Czerwiec 20, 2013 Czy nadejdą w tym wychodku Europy takie czasy, kiedy nie trzeba będzie akceptować mobbingu, prostactwo będzie piętnowane, a nie nagradzane, a tzw. lizod**y-dwulicusy nie będą traktowani poważnie? Mówi się, że takie czasy, i że trzeba być silnym, ale jeśli ludzie nie będą reagować na zło to czasy się przecież nie zmienią, bo niby komu ma na tym zależeć. Większość narzeka, a jak już ktoś odważy się walczyć o swoje to go po nim jeżdżą, że jest łajza, bo przecież "cza być twardym". Eh ten kraj jest nielogiczny... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach