Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Chorąagiewka_na_wietrze

seks z przyjacielem

Polecane posty

Gość Chorąagiewka_na_wietrze

jest dosyć dziwnie. Kilka dobrych lat temu zauroczyliśmy się sobą. Ja z kimś byłam, on też miał kobietę. Do niczego między nami nie doszło. Przespaliśmy się dopiero rok później jak oboje byliśmy wolni. I to trwa od 7 lam zaznaczę ze sporadycznie . Jak spotykamy się sam na sam zawsze do czegoś dochodzi,strasznie wzajemnie się przyciągamy. Najfajniejsze w tym wszystkim jest to, że nie ma w nas żadnego skrępowania po fakcie, jest normalnie bez zażenowania. Tylko jest problem..nasz ostatni raz nie był dla mnie seksem dla seksu, poczułam się bardzo wyjątkowo . Coś do niego czuje, sama nie potrafię określić co... nigdy tego nie werbalizowałam. Zawsze mówimy, że jesteśmy młodzi i nic złego nie robimy i po prostu mamy na siebie ochotę. Czuję się teraz trochę jak chorągiewka na wietrze... zaczyna mnie męczyć ta sytuacja i sama nie wiem co mam zrobić. Jak się otworzę zniszczę naszą znajomość, jak zatrzymam to dla siebie zabiją mnie własne myśli. Dzięki, że mogłam to z siebie wyrzucić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Chorąagiewka_na_wietrze
dodam, że oboje mamy po 28 lat. I powoli dochodzi do mnie, że tak nie powinno być, tym bardziej, że u mnie pojawiły się silniejsze uczucia, a jak jest z jego strony... nie mam zielonego pojęcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jgodaaas0
Porozmawiaj z nim szczerze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja bym zostawila to tak jak jest,tyle,ze w trakcie kochania sie z nim,zblizenia,dawalabym jasno i klarownie znac,ze dla mnie chodzi o cos wiecej i ze cos dla mnie On znaczy... ze nie jest mi obojetny,ze nie moge sie doczekac nastepnego spotkania itp itd,wtedy tez On otworzy oczy i powienien dac Ci znac,co od Ciebie oczekuje,czy jemu rowniez jest wspaniale,czy chcialnby sprobowac "wspolnego zycia"...,czy na odwrot,powie sorry kolezanko ale ja myslalem ze sex z toba jest tylko taka nasza odskocznia i nie bede wiecej robil Ci zludnych nadzieji...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edward Honda
Marnujesz sobie życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ka też spotykam się czasami z sąsiadką. Jest taka pociągająca,sexy. Seks też z nią super. Ale tylko tyle. Związać bym się nie związał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zabij w sobie uczucia i baw się seksem przecież tego chcesz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Następny co się bawi z sąsiadką, te chłopy to już całkiem na te głupie puste łby poupadały........:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Chorąagiewka_na_wietrze
spotkaliśmy się chciałam mu powiedzieć, sparaliżował mnie strach, nie byłam w stanie tego powiedzieć. Powiedział, żebym napisała i tak zrobiłam. Napisał, że nie jest na mnie zły, ale jasno określał czego chce w życiu, z czym do końca się zgodzić nie mogę. Spieprzyłam wszystko przez moją szczerość...później wysłałam kolejną wiadomość,że nie chce go stracić, bo jest bardzo ważną osobą w moim życiu ... niestety nie dostałam żadnej odpowiedzi, więc to już chyba koniec naszej znajomości. Jest mi cholernie przykro.... ciężko było mu to wyznać, a jeszcze gorzej teraz znieść jego milczenie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Chorąagiewka_na_wietrze
jestem wściekła na siebie za swoją naiwność i dochodzę do wniosku, że nie warto szczerze mówić o swoich uczuciach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×