Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość biedna mama :(

JESTEM BIEDNA,MARTWIE SIE O RODZINĘ

Polecane posty

Gość biedna mama :(

Dżem z czarnej porzeczki Mam prawie 30 lat dziecko męża, a mieszkam kątem u rodziców. W domu nie ma wygod nigdy nie było, ani co ani łazienki ani nawet zlewu w kuchni. Mąż zarabia najniższą krajową, ja do pracy pójść narazie nie mogę. Korzystam z internetu w komórce. W około wszyscy mają coś swojego- domy, lepsze wykształcenie- ja mam tylko średnie. Chciałabym mieć drugie dziecko ale warunki mieszkalne na to nie pozwalają, co jakiś czas jestem wyganiana z domu przez swoich rodziców którzy wiedzą że nic nie mamy... Myślałam żeby starać się o mieszkanie socjalne ? Chciałabym zaoferować coś więcej swojemu dziecku niż to co ja miałam, chciałabym żeby miała w domu łazienkę, chciałabym mieć jakieś oszczędności ale z czego... Wyje z bezsilności nocami gdy dziecko nie widzi. Wiem zaraz mnie zjedziećie lub olejecie- jak wszyscy wszędzie. Żal mi siebie i serce mi pęka na myśl o przyszłości mojego dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niestety nic nie mogę pomóc,ale życzę Ci aby udało Ci się osiągnąć w życiu tego co pragniesz. staraj się o to mieszkanie, może sie uda. mąż w miedzy czasie może niech poszuka lepszej pracy, lepiej płatnej. trzymam kciuki i wierze,że jeszcze Wam się uda dużo osiągnąc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Umiesz liczyć to licz na siebie. Niech mąż szuka innej pracy skoro teraz dostaje tyle co nic. a ile ma dziecko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
starajcie sie o mieszkanie, idzcie do mopsu, proscie o to co sie sa i gdzie sie da, a maz moze niech szuka lepiej platnej pracy lub jakuejs po godzinach, sama siedze z malym w domu a maz ma 1200, tylko ze mieszkamy u tesciow u gory ale mamy osobne mieszkanko, placimy tylko rachunki na pol z tesciami, ale jest bardzo trudno bo mamy troche swoich zobowiazan, dajemy jakos rade, ja tez bym chciala drugie dziecko ale na chwile obecna nie ma takiej mozliwosci, jak wroce do pracy to bedzie troche latwiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
starajcie sie o mieszkanie, idzcie do mopsu, proscie o to co sie sa i gdzie sie da, a maz moze niech szuka lepiej platnej pracy lub jakuejs po godzinach, sama siedze z malym w domu a maz ma 1200, tylko ze mieszkamy u tesciow u gory ale mamy osobne mieszkanko, placimy tylko rachunki na pol z tesciami, ale jest bardzo trudno bo mamy troche swoich zobowiazan, dajemy jakos rade, ja tez bym chciala drugie dziecko ale na chwile obecna nie ma takiej mozliwosci, jak wroce do pracy to bedzie troche latwiej, powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość biedna mama:(
nie moge isc do pracy, bo mam nerwice lekowo-depresyjna, co utrudnia mi normalne funkcjonowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×