Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zabłąkana@

Problem z decyzją

Polecane posty

Gość Zabłąkana@

Mam taki problem, otóż jestem jakieś 4 lata po rozwodzie, mam dwójkę dzieci i w sumie nie było by w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt iż samotnym matkom nie jest łatwo poznać kogoś do życia. Ale do rzeczy , jakieś pare miesięcy temu poznałam faceta, do tej pory traktuje go tylko i wyłącznie jako dobrego znajomego. Z tego co wiem on bardzo chciałby być ze mną, uwielbia moje dzieci, jest dla nich lepszy niż rodzony ojciec. Jednak mój problem polega na tym że nie mogę się przemóc do niego, mam jakąś blokadę psychiczną, nie szukam księcia na białym koniu, ale ten facet mi się za chiny nie podoba, jest całkowicie aseksualny. Jak myślicie czy powinnam dać mu szansę i z nim być, chociaż to wiązałoby się ze zmuszaniem z mojej strony, czy dalej pozostawać z nim tylko i wyłącznie na stopie koleżeńskiej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A bylyby jakies plusy (np. finansowe) takiego ukladu? Bo z tego co napisalas, to nie ma chyba ani jednego racjonalnego powodu z Twojej strony, zebys miala w to wchodzic. Byc z kims tylko dlatego, ze wylacznie druga osoba tego chce - jest bez sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zabłąkana@
Byłyby plusy finansowe, ten facet w ogóle by za mną w ogień wskoczył, ale nawet to nie bardzo mnie przekonuje. Mam straszne opory nawet żeby go pocałować. A być z kimś i zmuszać się za każdym razem to trochę bez sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to masz mały problem, ja też bym się zastanawiała co zrobić w takiej sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesli plusy finansowe bylyby znaczne, to mozesz pociagnac znajomosc jakis czas, chocby do czasu az dziecko podrosnie, a pozniej to zakonczyc. Chociaz jak masz sie zmuszac, to nie wiem czy warto. Wszystko zalezy od pieniedzy w Twoim przypadku. Musisz to sobie sama wyliczyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Maciek B.--> walnij tak z całej siły głową w ścianę!! co Ty za głupoty pier****sz? jeżeli facet jest rzeczywiście tak bardzo w nią wpatrzony i ona da mu szansę tylko ze względu na kasę i kopnie go później w tyłek to gościu może już po tym się nie pozbierać. Autorko rozumiem, że może być Ci ciężko samej zarówno w kwestiach finansowych jak i uczuciowych, ale z szacunku do tego człowieka nie dawaj mu żadnej nadzieji jeżeli nic nie czujesz bo tylko go skrzywdzisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zabłąkana@
No on ma dużo większe dochody miesięczne ode mnie, ale ma też kredyty które jeszcze długo będzie spłacał. Sama nie wiem, ale ta niechęć do jego fizyczności jest chyba silniejsza ode mnie, z drugiej strony on spełnia niemal każdą moją zachciankę, ale chemii do niego nie poczułam i nie poczuje, mam wrażenie że w moim przypadku działa jakaś anty chemia do jego osoby, nawet koleżanka mówiła mi ostatnio że on wygląda przy mnie jak ,, parobek '', facet jest niski, łysy i nie atrakcyjny, ale ma złote serce. Dlatego mam mętlik w głowie:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Józia Rózia
Hmm , sama musisz to rozważyć, i zrobić taki mały bilans czy ten ktoś cię bardziej pociąga czy odpycha? i będziesz wiedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
:-( nie wiadomo, ja bym chyba tak nie mogła:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość One One
To też zależy jaki jest stopień brzydoty u tego gościa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Joleczkaaaa
Dziewczyno nie zmuszaj się skoro jest oblechem:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×