Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość edge96

Mam pewien problem

Polecane posty

Gość edge96

Straciłem głowe dla koleżanki z klasy. Mamy 17 lat. Poznałem ją w lipcu 2012 przez FB, wysłała mi zapro i napisała, że będziemy razem w klasie, pogadaliśmy i dała mi nr GG. Pisaliśmy bardzo często i o dziwo mojego braku doświadczenia w pisaniu z dziewczynami pisała, że fajnie jej się ze mną pisze. Rozmawialiśy na różne tematy, po prostu uwielbiałem z nią rozmawiać. W sierpniu odbyło się pierwsze spotkanie klasowe, gdy ją zobaczyłem poczułem się jakoś inaczej, dziwnie, nie wiedziałem co się ze mną dzieje ale wtedy byłem bardzo nieśmiały i nie odezwałem się do niej słowem, co jedynie wtedy gdy poszła chwile po tym ja pobiegłem za nią ale jak była już blisko, stchurzyłem, poszedłem w drugą w właśnie wtedy postanowíłem się zmienić. Na rozpoczęciu byłem nie co bardziej śmiały ale i tak w jej towarzystwie stawałem się nieśmiały i ona to zauważyła. Traktowałem ją inaczej niż inne koleżanki, byłem bardzo pomocny, opiekowałem się nią na imprezach klasowych gdy troche za dużo wypiła i odprowadzałem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hahaha napisz do Bravo :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość edge96
Gdzieś pod koniec września napisała, że nie jest ślepa, że nie jestem w jej typie, nic z tego nie będzie, czepiała się mojej abstynencji i abym traktował ją tak jak inne, przyznałem, że mi na niej zależy i, że nie wiem czy będę potrafił traktować ją tak jak inne i po rozmowe nastała cisza. Po miesiącu spytała o zadanie z anglika, odpisałem i pogadaliśmy ale to nie było to samo ale znowu zacząłem się o nią troszczyć. W grudniu straciłem głowe, nocą zacząłem pisać na śniegu, że ją kocham. Po kilku dniach napisała mi, że się o tym dowiedziała i, żebym przestał, że mówiła mi już, że nic z tego nie będzie itp. i, że kocha ex (nie rozumiem, ten gość to d*pek, zmienia dziewczyny jak rękawiczki i nie jest jakoś lubiany przez moich jak i jej znajomych). Napisałem aby powiedziała mi to prosto w oczy a ona, że nie spotka się ze mną, ja prosiłem a ona, że nie aż w końcu zablokowała mnie na GG. Po jakimś czasie napisałem jej długą wiadomość o tym co ja czuje na FB ale nie odpisała... PS: Sorry, pisze częściami ale gdy pisze dłuższy tekst to nie chce mi wysłać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość edge96
Po jakimś czasie znowu zaczeliśmy normalnie gadać. Zmieniłem fryzure, zaskoczyłem ją tym pozytywnie, mówiła wyglądam dużo lepiej. W międzyczasie trafiła się impreza na której przecholowała i wiadomo kto pomagał jej utrzymać równowage. Zorganizowałem impreze sylwestrową na której chciała namówić mnie na kielona ale odmówiłem i bezsensu się obraziła. Później nastąpiła szczera rozmowa w której nastąpiło wyznanie i znowu ten sam tekst, że nic z tego nie będzie, że będą tylko kolegą i kocha ex, i się troche załamałem. Szkołe troche zawaliłem i jakoś czas leciał tak nijak. W marcu kupiłem jej na urodziny branzoletke choć przy wręczeniu było dziwna atmosfera ale w sumie się nie dziwie ale spodobała się jej bo kilka razy ją miała ale i tak mnie olewała. Ostatnio chciała abym zrobił jej mase zadań najpierw się zgodziłem ale robiąc je czułem się jak jakiś murzyn wgl nie zwracała na mnie uwagi więc odmówiłem i miała do mnie duże pretensje i sie czepiała. Prawie miesiąc nie pisaliśmy ze sobą. Co najwyżej ona zadaje mi czasem pytania na asku który założyłem wyłącznie z nudów ale nie kumam po co ona to robi. Jest wgl jakaś szansa abym z nią był czy odpuścić? W sumie jest to moja pierwsza miłość i chciałbym aby była ostatnia choć widze, że wygląda to beznadziejnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×