Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

sama

Polecane posty

Gość gość

Zostawil mnie chlopak,jak urodzilam coreczke.Bylam w szoku,bo bardzo chcial miec dziecko .Dlugo nie moglam sie pozbierac, ale przy ponocy rodziny doszlam do siebie.Radze sobie dobrze pomagaja mi rodzice.chyba juz nigdy nikomu nie zaufam,ale tu nie chodzi o mnie .Czlowiek , ktoremu ufalam zawiodl nie tylko mnie ,ale wlasna corke .Ona nie zna slowa tata ,teraz bedzie miala trzy latka,a ojca widziala ponad rok temu.On sie ozenil i sie swietnie bawiMieszkamy w jednej miejscowosci ,nigdy mu nie utrudnialam kontaktow.On poprostu nie chce.Bardzo boli bo wiem ,ze potrzebny jest ojciec dziecku.Wiem ze to czlowiek nieodpowiedzialny i teraz wcale nie zaluje ze poszedl ,niech jego zona sie z nim meczy,ale nigdy tego nie zrozumiejak mozna byc takim draniem.Mam tez oparcie w dziadkach to znaczy jego rodzicach . Powiedzcie co mozna myslec o jego zonie,ktora wie ze nie utrzymuje kontaktow z dzieckiem.Oni nie maja dzieci,czy nie ma tez jej winy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Takiego faceta bym na meza nie chciala,to pewne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×