Skocz do zawarto艣ci
Szukaj w
  • Wi臋cej opcji...
Znajd藕 wyniki, kt贸re zawieraj膮...
Szukaj wynik贸w w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie mo偶na dodawa膰 nowych odpowiedzi.

Go艣膰 elenka44

bulimia

Polecane posty

Go艣膰 elenka44

jak mam z tego wyj艣膰? mam ochot臋 si臋 zabi膰, chyba b臋d臋 ci膮gle powtarza膰 b艂臋dy i nic mnie nie uratuje...

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 karo3030
kochana elenko bardzo mi przykro czytajac twoja wypowiedz bo doskonale cie rozumiem pzez co przechodzisz!!! sama borykalam sie z bulimia przez 9 lat, z roczna przerwa na ciaze. teraz jestem zdrowa ale kosztowalo mnie to duzo wysilku. nie wiem jakim cudem mi sie udalo, bo wyleczylam sie tylko dzieki bogu i mezowi. nie chodzilam do lekarza ani do psychiatry oraz nie lykalam zadnych lekarstw. jestem zdrowa i ''clean" i przytylam tylko 2kg!! dla mnie to cud ze mi sie tak udalo. nie zalamuj sie! jezeli mi i innym sie udalo tobie tez moze i musi. nie jest to latwe ani przyjemne, ale jak najbardziej mozliwe!! wierzemocno ze rowniez tobie moze sie udac!! jezeli chcesz o tym pogadac pisz smialo na pewno odpowiem sciskam mocno

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 elenka44
dzi臋kuj臋 za mi艂e s艂owa. Ja ju偶 trwam w tym 5 lat i nie umiem z tego wyj艣膰, nie pom贸g艂 mi psychiatra, ani psycholog;/, teraz od miesi膮ca mam taki ci膮g jedzenia i przeczyszczania, jednak i tak przyty艂am 10kg! i nie mog臋 na siebie patrze膰 i dalej jem, zw艂aszcza, 偶e teraz s膮 wakacje i m贸wi臋 sobie "przecie偶 i tak nikt ci臋 nie zobaczy, nie masz dla kogo 艂adnie wygl膮da膰", jestem samotna i nie umiem wyj艣膰 z tego, mam ochot臋 si臋 zabi膰;/ A jak Tobie si臋 uda艂o to pokona膰?

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 go艣膰
droga elenko nie chce cie zrazic do siebie jerzeli nie jestes wierzaca. ale chcialabym byc szczera na temat bulimii i jak z tego wyszlam. otoz 7 lat temu si nawrocilam. bylam katoliczka ale od 10lat mieszkam poza polska i chyba tu po raz pierwszy uslyszalam ewangelie i co jezus uczynil dla mnie nakrzyzu. mimo wiary, ciazy i wspanialego meza nie moglam wyjsc z nalogu jakim jest bulimia. po porodzie choroba sie nawrocila, bo nie potrafilam zaakceptowc tego jak wygladam i ze az 40kg przytylam. wzielam sie za zdowa diete cwiczenia ale momo to nie czulam sie dobrze. ciagle uwazalam sie za grubasa. ponad pol roku temu powiedzialam szczerze mojemu mezowi ''co robie w wc''. przed ciaza wiedzial o moim problemie ale potem myslal ze juz wszystko OK ze mna. a przechodzac do twojego pytania sama sobie nie potrafie wytlumaczyc jakim cudem ozdrowialam. w pewnym momencie (w lutym tego roku) uswiadomilam sobie w jakim jestem stanie. niby szczupla( bo o to mi zawsze chodzilo) ale w srodku bardzo nieszczesliwa. bylam zawsze poddenerwowana. rozdrazniona i placzliwa. zrzedzilam mezowi o byle co i wszystkich podejzewalam o zdrade obgadywanie mnie za moimi plecami itd itp. mialam juz samej siebie dosyc! a najgosze bylo to oszukiwanie samej siebie i innych. i wiesz... ktoregos wieczoru nie wytrzymalam. poszlam do sypialni i zaczelam ryczec i w sobie krzyczec do Boga o pomoc. wyzucilam z siebie wszystkie zale, caly moj strach przed byciem gruba oraz ten bol fizyczny oraz psychiczny jaki powoduje bulimia. i chyba tym razem bog mnie wysluchal bo czulam sie lekka na duszy i taka szczesliwa. powiedzialam tez mojemu mezowi o calej sytuacji. wstydzilam sie ogromnie ale wiedzialam ze to jedyna droga ale najgorsze dopiera sie zaczelo. wiesz moj maz moze wsuwac co i ile chce i nie przytyje ani grama , a ja zawsze musze uwazac, wiec bylo mi ciezko. ale momo to postanowilam sobie ze tym razem sie uda! zaczelam pic duzo wody i jesc 6 do 7 posilkow dziennie ale takich malutkich. za kazdym razem jak poczulam glod zjadlam cos zdrowego ale niekalorycznego. no i kawa :) wieczory byly najgorsze. zwlaszcza pierwsze 3 tyg a potem poszlo z gorki! wiczorami jak juz nie moglam wytrzymac to jadlam pare chlebkow wasa. rano dosyc duze sniadanko np otreby owsiane i pszenne bardzo zdrowe wspomagaja przemiane materii. jablka tez dobre i marchewki na przekaske. wedline tylko piers z kurczaka i indyka. troche tak jak w diecie dukana. jak juz wspominalam pierwsz trzy tygodnie byly nie do wytrzymania ale jesli masz kogos bliskiego z kom mieszkasz, to porozmawiaj o tym i popros o pomoc! nawet zeby cie czyms zajal wieczorami jak ci ciezko bedzie. wiem ze to latwo tak powiedziec ale warto. pieklo w ktorym zylam juz za mna! i zycze ci rowniez z calego serca zeby i tobie sie udalo. no i modlitwa do jezusa tez mi duzo sily dala! hih wiem ze to dziwnie zabrzmi ale prosilam go zeby uwolnil mnie od bulimii i nie pozwolil przytyc. teraz jestem juz 6mcy po i czuje sie super. wzmocnily mi sie wlosy, skora stala sie jedrna i zniknely zmarszczki na twarzy. zeby tez dobre a zwlaszcza dziasla. mam nadzieje ze moge cie troszke podtrzymac na duchu, zebys znalazla sile aby wygrac z tym pieklem w ktorym jestes.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 karo3030
sorki zapomnialam sie podpisac pod gosciem

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 elenka44
ja te偶 jestem wierz膮ca i w sumie zamierzam robi膰 w tej intencji pierwsze pi膮tki, mo偶e to g艂upio zabrzmi, ale chyba to m贸j jedyny ratunek i my艣l, 偶e nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu to grzech;/ Chc臋 jutro wsta膰 i powiedzie膰 sobie do艣膰, zapomnie膰 o przesz艂o艣ci i 偶y膰 dniem dzisiejszym. Nie zadr臋cza膰 si臋 tym co by艂o. Najgorsze jednak, 偶e jestem w tym sama, jak np m贸wi臋 mamie o problemie i prosz臋 偶eby nie kupowa艂a slodkiego chocia偶 ten jeden pierwszy dzie艅 to nast dnia na stole widz臋 chipsy, batony, alkohol itp;/, ka偶dy dzwiga sw贸j krzy偶

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 karo3030
ile masz lat elenko? i gdzie do tej pory szukalas pomocy? i wybacz ze zadam ci takie osobiste pytanie ale jakie masz relacje z rodzicami?

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 mjc
Pi臋kne 艣wiadectwo wiary B贸g nigdy nie zawodzi, cho膰 tak trudno nam w to uwierzy膰, bo zbyt mocno jeste艣my skoncentrowani na sobie ..

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 elenka44
Karo - mam 23 lata,do tej pory szuka艂am pomocy u kilku specjalist贸w, ale mi nie pomogli. By艂am u psychiatry, dosta艂am fluoksetyn臋, ale po kilku tyg odstawi艂am, bo dosta艂am po tym dziwne l臋ki i wydawa艂o mi si臋, 偶e umieram. Chodzi艂am 7 miesi臋cy na terapi臋, ale to nic nie da艂o i przerwa艂am j膮 w maju, chcia艂am dosta膰 jakie艣 wskaz贸wki, rady, a s艂ysza艂am, 偶e to moja sprawa i sama musz臋 sobie radzi膰. Tak wiem, 偶e nikt za mnie tego nie zrobi, ale potrzebuj臋 jakiego艣 popchni臋cia albo wskaz贸wki w艂a艣nie. Z rodzicami 艣rednio si臋 uk艂ada, m贸j ojciec pracuje do p贸藕no, ale rozmawia ze mn膮 tylko jak jestem chuda, bo kiedy jestem gruba to si臋 mnie wstydzi, raz pods艂ucha艂am jak m贸wi艂 do matki, 偶e on nie b臋dzie je藕dzi艂 do sklepu z taka zaniedban膮 c贸rk膮, rzadko z nim rozmawiam, mama ci膮gle chyba ze mn膮 rywalizuje, bo jak si臋 chc臋 odchudza膰, to od razu jedzie do sklepu i kupuje dos艂ownie 3-4 siatki s艂odyczy, bu艂ek, lod贸w, pizz臋, a jak ju偶 wpadam w ci膮g jedzenia i tyj臋 to 艣mieje si臋 ze mnie, 偶e przyty艂am i jestem grubas;/. Dlatego zosta艂am z tym sama, chcia艂am zn贸w p贸j艣膰 do ko艣cio艂a, robi膰 te pierwsze pi膮tki, ale od miesi膮ca z domu nie wychodz臋, bo przyty艂am i nie chce 偶eby kto艣 mnie widzia艂, to jest b艂臋dne ko艂o, nie umiem si臋 z tego wyrwa膰.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 karo3030
kochana elenko wspolczuje ci, ze znajdujesz sie w takiej sytuacji. rzeczywiscie z tego co napisalas nie mozesz oczekiwac pomocy ze strony najblizszych. wiem ze to trudna sytuacja i ze to wiele kosztuje ale nie wstydz sie siebie! bez znaczenia jak wygladasz i ile wazysz jestes wartosciowa dziewczyna. to jak wygladamy na zewnatrz nie ukazuje jacy naprawde jestesmy. nie wiem czy ci to cos pomoze ale wyobraz sobie ze widzisz gruba dziewczyne ktora jest zadbana, fajnie ubrana i usmiechnieta. jakie mysli przychodza ci do glowy?? ale tlusta baba jak ona sie nie wstydzi tak wygladac! a moze : wow nie ma super figury ale promienieje od niej pewnosc siebie i radosc zycia. nie sadze zebys zle myslala na temat innych ze wzgledu na ich wage, prawda? i tak samo ludzie na ulicy nie patrza na ciebie ze wzgledu na twoje kg, tylko ze wzgledu ze jestes. wiem ze to nie to samo co byc szczupla, ale uwierz mi ze to dobry poczatek aby zaczac sie fajnie ubierac, moze zmienic fryzure albo kolor wlosow. wiesz tak na poczatek. samo to poprawia juz nastroj. zacznij w pozytywny sposob. jestes kobieta ktora moze byc piekna, a piekno zaczyna sie od srodka. jezeli nie bedziesz sie siebie wstydzic to swiat i ludzie tez beda na ciebie inaczej patrzyc! wiem bo sama to przeszlam. co do jedzenia i nawykow, to musisz walczyc!!! jesli mama ci nie pomaga pomoz sama sobie! nie zabraniaj sobie wszystkiego na raz bo ci ciezko bedzie. i kiedy juz nie bedziesz mogla wytrzymac zjesz dwa razy wiecej. zalozmy ze zaczynasz od jutra, to postanow sobie ze zjesz sobie batonika( czekoladke, ciastko,) na deser po obiedzie- tak do kawy czy herbaty. a caly dzien owoce i inne zdrowe rzeczy. i prosze cie nie wchodz na wage!! rano moze byc 65kg a wieczorem 68kg. ale za to dnia nastepnego jest znowu 65kg. to normalne. patrz na ubrania czy sa luzniejsze. kup w sklepie ziolowym napar z pokrzywy i zielona herbate. to nie jest drogie a wspomaga metabolizm i trawienie. przyda ci sie po spustoszeniu jakie robi bulimia. poza tym mozesz kupic multiwitamine (tabletki)- zawieraja one wszystkie witaminy i mineraly a co za tym idzie nie zucisz sie tak na jedzenie bo organizm otrzyma pewna ilosc witamin w tabletkach. skoro masz wakacje ( i jesli masz mozliwosc) chodz wieczorami na spacery! unikniesz pokusy atakowania lodowki hih ( maz mnie straszyl ze zamknie lodowke na klodke hahaha) po spacerze jak nie dasz rady wytrzymac zjedz chlebek wasa. jak zjesz piec to tez nic sie nie stanie ale nie wymiotuj! jezeli ograniczysz slodycze do minimum (jedna sztuka dziennie to automatycznie zeszczuplejesz- tylko niestety sama musisz walczyc przeciw tej pokusie. i niestety nie mozesz liczyc na pomoc mamy) przed kazdym posilkiem wypij dwie szklanki wody-zjesz wtedy mniej jedz co dwie godziny ale malutko. np; serek naturalny. potem kanapeczke, jablko obiad ale malo lepiej po obiedzie jak nadal bedziesz glodna zrob sobie salatke z warzyw albo owocow. na spacer wez batonik ze soba. bedziesz miala uczucie ze kalorie ktore zjadasz same sie spalaja w trakcie chodzenia. poza tym nie bedziesz miala mozliwosci aby zjesc wiecej a potem zwymiotowac. co do wiary to nie koniecznie musisz poswiecac piatki. usiadz u siebie w pokoju, jesli nie masz wlasnego to idz do parku itp. zamknij oczy i powiedz jezusowi ze go kochasz, ze jestes nieszczesliwa i samotna i popros go aby przyszedl do twojego serca obmyl cie z grzechow swoja krwia i uczynil cie nowym czlowikiem. powiedz mu ze uznajesz jego meczenska smierc na krzyzu i chcesz aby to wlasnie on cie od teraz prowadzil przez zycie. powiedz mu ze potrzebujesz przewodnika i pomocnika w problemie jaki masz! jezus cie kocha! i chce ci pomoc ale to ty musisz go o pomoc poprosic! zrob tak jak ci mowilam. bog wie kim jestes i co cie dreczy! on sie ciebie nie wstydzi ale chce byc dla ciebie! ty jestes perla w jego dloni i jesli mu zaufasz to on bedzie twoim przewodnikiem ojcem i przyjacielem! moj ojciec byl alkoholikiem zawsze mi mowil ze gruba jestem. dlatego zaczelam sie odchudzac, potem byla anoreksja a na koniec bulimia.mimo ze mialam wspanialego meza i synka nadal nie moglam siebie zaakceptowac. dopiera ta modlitwa do jezusa mi pomogla. ja wierze ze ci sie uda!! to nie jest przypadek ze przeczytalam twoja wiadomosc na forum! mam nadzieje ze nadal zostaniemy w kontakcie i ze nadal bede ci mogla sluzyc pomoca sciskam cie mocno!!!!!!!! i do dziela!!!

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 insulinoopornosc
Biedna dziewczyno, wsparcia w艣r贸d najbli偶szych nie masz, rodzice na pewno Cie kochaj膮 i nawet nie zdaj膮 sobie sprawy, ze tak dobrze u nich zaobserwowala艣, co robi膮 mimochodem- nie akceptuj膮 "nietakiej jak powinna by膰" c贸rki. Mama rywalizuje? cz臋sta sprawa. Ale poza tym kochaj膮- marne pocieszenie, prawda? Trudno, musisz znale藕膰 si艂y w sobie. Polecam zapisa膰 sie do jakie艣 organizacji charytatywnej, tam spotkasz ludzi ogromnie akceptuj膮cych i otwartych, bedziesz dzia艂a膰, zobaczysz jak wiele s膮 warte twoje pomocne rece i zapa艂 i jak bardzo kto艣 bedzie wdzi臋czny, ze jeste艣:)

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 luizzz
wal do lekarza!!!

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 elenka44
dzi臋kuj臋 Wam za wsparcie, Karo - dzi臋ki za wskaz贸wki, napewno z nich skorzystam. Musz臋 znale藕膰 w sobie si艂臋 i obiecuj臋 sobie- jutro zaczn臋 nowe 偶ycie i b臋d臋 z tym walczy膰. Zapisa艂am si臋 dzisiaj do innego psychiatry (niestety wizyta dopiero w po艂owie sierpnia, troch臋 si臋 boj臋, 偶e jak p贸jd臋 na NFZ to b臋d臋 mia艂a co艣 w papierach i b臋dzie mi ci臋偶ko p贸藕niej z prac膮;/), zobacz臋 co powie i mo偶e zn贸w rozpoczn臋 terapi臋, 偶eby chodzi膰 po prostu do kogo艣 i m贸c si臋 wygada膰, bo w domu nie mam z kim. Nie mog臋 tylko pozwoli膰 doj艣膰 do g艂osu negatywnym my艣lom typu "zniszczy艂a艣 wszystko przez ten miesi膮c, uty艂as 10kg, a masz potencja艂 i go zmarnowa艂a艣". Wiem, 偶e musz臋, bo coraz cz臋艣ciej mam my艣li samob贸jcze, mam ochot臋 zedrze膰 sk贸r臋 z twarzy i r膮k, a wczoraj nawet pocie艂am si臋 po palcach;/ Jutro dam rad臋 i napisz臋 tutaj jak mi posz艂o, b臋d臋 co jaki艣 czas pisa膰, b臋dzie to dla mnie swego rodzaju motywacja.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 karo3030
hej elenka super! jestem z ciebie baaardzo dumna ze podjelas wlasciwa decyzje!!! jestes jeszcze taka mloda i cale zycie pzed toba! mi sie udalo uwolnic w wiek 30lat! zmarnowalam wiele, ale jescze tak duzo przede mna wiec nic straconego! ty jestes mlodsza ode mnie wiec glowa do gory!!! uda sie! psychiatra pomoze ci poznac siebie sama i wykryje zrodlo problemu. a jak chcesz jeszcze z kims o tym pogadac to smialo, ja bede tu zawsze dla ciebie zagladac!! dlaczego?? bo jestes tego warta! jak kazda inna dziewczyna z bulimia! powodzenia i zycze ci duzo duzo sily i wytrwalosci!

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 elenka44
Karo - dzi臋kuj臋, naprawd臋 Twoje s艂owa da艂y mi mega power:) Nie s膮dzi艂am, 偶e spotkam tutaj tak膮 osob臋 jak Ty:* Dzisiaj m贸j pierwszy dzie艅 bez objadania si臋 i nawet nie pomy艣la艂am o tym, 偶eby zaje艣膰, wymiotowa膰, czy przeczy艣ci膰 si臋. Ca艂y dzie艅 sprz膮ta艂am, s艂ucha艂am muzyki, aby zaj膮膰 my艣li, wieczorem rowerek stacjonarny i hula hop. Wiem, 偶e teraz musz臋 walczy膰, musz臋 odnale藕膰 w sobie si艂臋 i nie poddawa膰 si臋. Akurat dzisiaj zosta艂am sama w domu, wi臋c mog艂am przysi膮艣膰 i ws艂ucha膰 si臋 w swoje my艣li i porozmawia膰 z Bogiem. Mo偶e 艣miesznie to brzmi jak tu o tym pisz臋, ale naprawd臋 mi to pomog艂o, czuj臋 jakbym zrzuci艂a z siebie ci臋偶ar, jakbym w ko艅cu nie by艂a z tym sama. Chc臋 w ko艅cu wyj艣膰 z tej odch艂ani, bo "je艣li d艂ugo patrzysz w odch艂a艅, odch艂a艅 patrzy na Ciebie". Teraz tylko czekam na wizyt臋 u lekarza, zapisa艂am si臋 te偶 na wizyt臋 do psychologa. Za艂o偶y艂am sobie te偶 dziennik, w kt贸rym wyznaczy艂am sobie cele (ale nie tylko te dotycz膮ce odchudzania, ale te偶 dotycz膮ce zainteresowa艅, rozwijania siebie) na sierpie艅 i codziennie na ka偶dy kolejny dzie艅, b臋dzie mi 艂atwiej, tylko nie mog臋 dopu艣ci膰 tych g艂os贸w, l臋k贸w "a jak si臋 poddam za par臋 dni" itp. Teraz musi si臋 uda膰, do艣膰 tego piek艂a, kt贸re sama sobie zgotowa艂am.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 mjc
Swietna robota karo :) Elenka, trzymam za Ciebie kciuki !

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 karo3030
super super!!! tak trzymaj elenko! nie boj sie bo strach to najgorszy doradca. i bedzie dobrze. wiesz nawet jak edziesz miala chwile slabosci to nie przejmuj sie! dalej idz wyznaczona droga i modl sie o sile! przyklad malych dzieci ktore musza sie nauczyc chodzic odzwierciedla nas! tylko ze my musimy sie nauczyc jesc :) :) male dzieci upadaja rozbija sobie kolano albo glowke. poplacza, wyzala sie, a potem wstaja i dalej walcza az do skutku. tad dlugo az pewnie na nogach stoja i swobodnie chodzic umieja. tak samo my, nawet jesli ''upadniemy'' mozemy sie wyzalic i wyplakac to co nas boli, a potem podniesc sie i dalej walczyc! i tak samo jak male dzieci potrzebuja pomocnej dloni aby przytulic czy opatrzyc rane, tak i my potrzebujemy pomocy od osoby ktora wie jak nam pomoc! Bog podtrzyma cie na duchu i da sile aby przez to przejsc, ale to ty musisz walczyc nikt nie zrobi tego za ciebie,. a pomoc psychologa jest bardzo wazna. mam nadzieje ze trafisz na kompetetna osobe ktora udzieli ci najlepszej pomocy i nie zignoruje twojego problemu! i pamietaj najciezszcze sa pierwsze 3 tygodnie. nasz organizm jest tak stworzony. ze nalog czy jakiekolwiek przyzwyczjenie ''przemija'' po trzech tygodniach- tzn nadal musisz sie pilnowac ale dany schemat zachowan nie jest juz tak silnie zaprogramowany aby nie moc bez niego funkcjonowac. tak samo jest z paleniem papierosow na przyklad. i pamietaj jedzenie to nie wrog- jest pyszne! :) hih ja nie rozumiem do dzisiaj jak moglam wymiotowac wszystkie pyszne rzeczy ktore zjadlam. nie przemeczaj sie! i pamietaj nie stawiaj sobie poprzeczki za wysoko. zacznij od najmniejszego celu ktory chcesz osiagnac! jesli sie uda bedziesz miala satysfakcje ze zwyciestwa! czasem moze byc ze przebrasz bitwe ale nie wojne, a o to tu chodzi. wojna jaka rozpaczelas bulimii jest juz w polowie wygrana bo podjelas sluszne decyzje! jeszcze troche a bedziesz innym mogla pomoc w ich zmaganiach! wierze w ciebie i nie zalamuj sie. tu na forum wszyscy jestesmy z toba i trzymamy kciuki. pisz o wszystkim! o pozytywnych i negatywnych wydarzeniach. przyniesie ci to ulge, pocieszenie i wzmocni do dalszej walki! i pamietaj nie jestes sama ze swoim problemem!! tak sie ciesze, nawet nie wiesz jak bardzo sie ciesze, ze moglam komus doradzic. nie zycze nikomu tej strasznej choroby jaka jest bulimia moc usciskow karo

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 karo3030
Jak minal ci drugi dzien elenko? Nadal trzymam kciuki! I pamietaj co kolwiek sie wydarzy ty juz postanowilas ze bedziesz walczyc! A to juz polowa zwyciestwa! Trzymaj sie cieplo! :)

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 elenka44
Karo masz racj臋 jeste艣my jak dzieci, kt贸re ucz膮 si臋 chodzi膰, dok艂adnie. Musz臋 nauczy膰 si臋 je艣膰 normalnie i przesta膰 kojarzy膰, 偶e jedzenie = poczucie winy. Wiem, 偶e b臋dzie ci臋偶ko i jest, ale powtarzam sobie, 偶e musz臋 zacz膮膰 w ko艅cu szanowa膰 swoje cia艂o, zdrowie i 偶ycie.Najgorsze tylko, 偶e pojawi艂y si臋 l臋ki (po odstawieniu alkoholu i tej wielkiej ilo艣ci w臋glowodan贸w) przewa偶nie w nocy, czuj臋 jakby kto艣 zrzuca艂 mi kamie艅 na serce i boje si臋, 偶e umr臋, 偶e wpadn臋 w 艣pi膮czk臋, ale to chyba efekt odstawienia;/Staram si臋 je艣膰 co 3 godziny, nie przejada膰 i je艣膰 lekko, ale ci膮gle musz臋 walczy膰, bo wydaje mi si臋, 偶e nawet to zdrowe jedzenie jest mi niepotrzebne, 偶e jako艣 gnije we mnie, zanieszczyszcza mnie i my艣l臋 o senesie, albo wymiotach, ale trzymam si臋. Wiem w艂a艣nie, 偶e oko艂o 3 tygodnie b臋dzie dosy膰 ci臋偶ko. Jak mam chwile zw膮tpienia my艣l臋, 偶e to przejdzie, trzeba czasu, wiem, 偶e Ty tak偶e da艂a艣 rad臋 i te偶 uwierzy艂a艣 we mnie, to bardzo pomaga :)

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 go艣膰
Elenka ja te偶 w Ciebie wierz臋. 馃尰 :)

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 karo3030
Hej elenka tak trzymaj juz dwa dni za toba! Super! Ogromny wyczyn jestem z cebie bardzo dumna! Rozumiem twoje odczucia w zwiazku z zalegajacym jedzeniem ze sie tak wyraze. To okropne przez to przechodzic i czuc sie pelna od wewnatrz. Jeszcze pare dni i bedzie zupelnie inaczej! Jesli chcesz to podjadaj sliwki i gruszki. Terazjest lato wiec sa tanie i swierze. Zawieraja duzo witamin i zapedza cie do kibelka- lepiej jak senes. Mozesz jesc duzo otrab. Zdrowe niskokaloryczne i wspomagaja jelita oraz oczyszczaja. Dobrze ze teraz jest lato. Czesciej wychodz z domu kupuj owoce. Ja wielbiam arbuzy- 90% to woda plus witaminki a mozna sie zapchac na maxa ze nic innego juz sie jesc nie chce- dobre na wieczorna pokuse :) Jesli chodzi o nocne napady strachu, to trudno mi tobie doradzic. Jeszcze cie ne znam, a ze nie jestem psychologiem nie chce za bardzo sie wymadrzac :) U mnie sprawdzala sie modlitwa. Powiezalam wszystko bogu i bylo mi lzej. No i rozmowa z mezem. Czasem to mnie juz chyba dosyc mial ale nigdy mi tego nie okazal. Ty mezatka nie jestes wiec jesli chcesz pisz na forum. Ewentualnie podam ci moj adres mailowy. Rozmowa jest podstawa kazdej terapii. Bycie szczerym i otwartym jest bardzo wazne. No i rozmowa o strachu tez pomoze. Bo nie taki diabel straszny jak go maluja hih. Nie boj sie jak juz wczesniej wspominalam- strach to najgorszy doradca. Trzeba go zdmaskowac i juz nic nie zdziala. Gwarantuje! Buziaki 3maj sie mocno!!

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 karo3030
Jak tam po weekendzie? Ciezko bylo? Mam nadzieje ze dajesz rade. Pozdrawiam

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 elenka44
Jestem. Staram si臋, ale jest ci臋偶ko, a to dlatego, 偶e w nocy mam bardzo realistyczne sny, w kt贸rych si臋 ob偶eram krem贸wkami itp. i rano mam nawet wyd臋ty brzuch przez to i te l臋ki, ale bior臋 krople walerianowe, staram si臋 jako艣 to opanowa膰, wiem, 偶e nie mog臋 si臋 podda膰, bo z ka偶dym upadkiem b臋dzie coraz gorzej psychicznie. Mam tylko ci膮gle ochot臋 wypi膰 senes i przeczy艣ci膰 si臋, bo czuj臋 si臋 jaka艣 brudna, nieczysta, jakby to jedzenie mia艂o mnie zniszczy膰. Jak przychodzi pora posi艂ku boli mnie brzuch, wiem, 偶e mam diet臋, jem dobre produkty, ale i tak jako艣 boj臋 si臋 ich, 偶e zanieczyszcz臋 siebie, 偶e powinnam nie je艣膰 nic, nie mia艂am tak wcze艣niej, jak przechodzi艂am na diet臋 to cieszy艂am si臋, 偶e jem zdrowo, a teraz mam do艂a, 偶e w og贸le jem. Modl臋 si臋 i to mi pomaga, chcia艂am i艣膰 dzisiaj do ko艣cio艂a, bo to mi kiedy艣 pomaga艂o, ale nie mog艂am si臋 przem贸c, przyty艂am i czuj臋 si臋 gorsza, czuj臋 jakby ka偶dy wiedzia艂 o tym problemie i patrzy艂 na mnie z politowaniem. Odliczam tylko dni do wizyty u psychiatry i psychologa, mam nadziej臋, 偶e co艣 pomo偶e. W tym tygodniu te偶 p贸jd臋 po skierowanie do dietetyka. Musz臋 by膰 silna i da膰 rad臋, zw艂aszcza, 偶e Wy wierzycie we mnie, to mi bardzo pomaga, bo z rodzicami nie rozmawiam w og贸le, dzisiaj tylko us艂ysza艂am "jaka to jestem niedobra c贸rka, przecie偶 powinnam by膰 dla nich podpor膮, a nie udawa膰 i wymy艣la膰 sobie problemy, powinnam si臋 cieszy膰, 偶e mam co "偶ry膰";/. Po tej rozmowie na szcz臋艣cie nie objad艂am si臋 cho膰 mia艂am ochot臋, ale wypi艂am herbat臋 z senesu, nie wiem dlaczego to zrobi艂am, ale najwa偶niejsze, 偶e nie objad艂am si臋, to ju偶 co艣, jak na moj膮 s艂ab膮 psychik臋;/

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 karo3030
witaj badzo sie ciesze ze odpisalas! myslalam o tobie caly czas bo zdaje sobie sprawe ze ci badzo ciezko :( podalam dzis rano modlitwe w twojej intencji u mnie w kosciele. wiec teraz jest wiecej osob ktore sie za ciebie modlic bedzie. musisz wytrzymac do pierwszej terapii u lekarza. nie przejmuj sie ze senes wypilas. przyznam szczerze ze tez go uzywalam. najwazniejsze ze nie prowokowalas wymiotow! twoj organizm, a co za tym idzie, rowniez praca jelit jest rozregulowana i nie radzi sobie z jedzeniem ktore konsumujesz. nawet jesli jest bardzo zdrowe. musisz dac sobie czas. wiem ze senes jest niezdrowy ale teraz pomaga pozbyc sie nadmiaru zalegajacego jedzenia. nie mozesz sie tylko uzaleznic, co jest bardzo latwe. obie nie chcemy chyba zebys wpadla z deszczu pod rynne :) czyli z wymiotow na przeczyszczanie. jesli chodzi o twoich rodzicow, to nie chce ich bronic ani usprawiedliwiac ale wiem z doswiadczenia, ze moze im byc ciezko. nie jestem psychologiem ale podejzewam, ze moga sie czuc zawiedzeni samym soba ze masz bulimie. ze jako twoii rodzice nie uchronili cie przed choroba i moga miec wyrzuty sumienia. a wiadomo ze najlepsza obrona jest atak. nie twierdze ze tak jest ale istnieje taka mozliwosc. moze maja uczucie ze nie powiedli zadaniu czego wynikiem jest bulimia. dlatego czesto do psychiatry chodza czlonkowie rodziny razem z chora osoba. jeszcze troche i bedziesz mogla na ten temat ze specjalista porozmawiac. jak dla mnie jestes wspanialym czlowiekiem bo pomimo choroby i problemow nie poddajesz sie! jestem z ciebie dumna! nie zapominaj ze jestes wartosciowa dziewczyna.! jestes jak nieoszlifowany diament. pod czarna skorupa skrywa sie drogocenny klejnot. teraz wydaje ci sie to smieszne co pisze i wcale w to nie wierzysz. poczekaj az sie uwolnisz ze szponow bulimii. bedziesz sie swietnie czula we wlasnej skorze a relacje z rodzicami tez sie poprawia! pamietam jak sama bylam nie do wytrzymania. placzliwa i marudna. wszystko bylo zle i nie dobrze i ten ciagly strach. wszystkiego i wszystkich sie balam. teraz wiem ze to bylo wynikiem choroby. o klogramy sie nie martw. latwo przyszlo latwo poszlo. zobaczysz na zdrowy sposob schudniesz powoli ale bez efektu jojo. organizm sie przyzwyczaii i sam zacznie redukowac zbedne kilogramy. jestes jeszcze mloda wiec bez obaw. wszystko wroci ci do normy. a przed snem wypij korze艅 koz艂ka. dziala bardzo dobrze na sen oraz na uklad pokarmowy. nie ma efektow ubocznych i dostepny jest w kazdym sklepie zielarskim. sciskam cie bardzo bardzo serdecznie zycze ci spokojnej nocy i do jutra! karo

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 karo3030
Czesc to znowu ja :) Jak sie spalo ostatniej nocy? No i jak zmagania? Juz co raz blizej do terapii wiec musisz jeszcze troche wytrzymac! Uda sie. Buziaki

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 karo3030
dzien dobry! co slychac? mam nadzieje ze wszystko w porzadku u ciebie? jak sobie radzisz z upalami? no i najwazniejsze jak samopoczucie i sily w walce? dajesz rade? pamietaj co ci mowilam. wiem ze duzo tego bylo :) ale my jestesmy z toba. co kolwiek sie stanie, jaka kolwiek decyzje podejmiesz ja w ciebie wierze i modle sie zebys podolala w tej ciezkiej sytuacji. sciskam cie mocno! i nie zapominaj ze jeszcze nic straconego- mi i wielu innym sie udalo- i tobie tez sie uda!! buziaki

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 elenka44
Witaj Karo - dzi臋kuj臋, 偶e o mnie pami臋tasz i wierzysz we mnie, cho膰 czasem mi g艂upio, 偶e tu pisz臋, 偶e zawracam g艂ow臋 :D. Samopoczucie troch臋 lepiej, zw艂aszcza jak pomy艣l臋, 偶e min膮艂 ju偶 tydzie艅 i da艂am rad臋, poza t膮 wpadk膮 z senesem. Jednak mam takie momenty, 偶e 艂api臋 do艂a, mam ochot臋 zaje艣膰 wszystkie uczucia, a zw艂aszcza takie odczucie samotno艣ci, to, 偶e brak mi drugiej po艂贸wki. Jak mam w nocy takie l臋ki to chcia艂abym si臋 do kogo艣 wtedy przytuli膰, 偶eby kto艣 powiedzia艂, 偶e b臋dzie dobrze, a jedyne co mam to poduszka;/ Troch臋 mnie to do艂uje, ale staram si臋 o tym nie my艣le膰. By艂am u lekarza rodzinnego, ale nie chcia艂 da膰 mi skierowania do dietetyka, a prywatnie nie b臋d臋 chodzi膰, bo w sumie za du偶o kasy, jeszcze co艣 pomy艣l臋, chocia偶 ju偶 tyle si臋 naczyta艂am, 偶e mniej wi臋cej znam zasady zdrowego od偶ywiania,no i te偶 stosuj臋 si臋 do twoich rad i to mi bardzo pomaga. Wiem, 偶e m贸j g艂upi m贸zg przyzwyczai艂 si臋 do w臋glowodan贸w i alkoholu, a teraz nie dostaje tego, wi臋c normalne, 偶e spad艂 poziom serotoniny itp, dlatego chodz臋 przygn臋biona, cz臋sto p艂acz臋 bez powodu - staram sobie to tak t艂umaczy膰. W ci臋偶kich chwilach otwieram ksi膮偶eczk臋 i modl臋 si臋 bardzo d艂ugo, wtedy te my艣li odchodz膮, ale my艣la艂am, 偶e ci臋偶ej b臋dzie mi walczy膰 z ch臋ci膮 na s艂odkie, a jednak cz臋艣ciej my艣l臋 o wymiotowaniu i przeczyszczaniu, a to ostatnie jest najgorsze, bo jeszcze niedawno musia艂am zaparza膰 oko艂o 6 saszetek senesu na jedn膮 szklank臋, 偶eby co艣 da艂o. Boj臋 si臋 tylko, 偶e bardzo zaszkodzi艂am sobie i nie zregeneruj臋 zdrowia itp. to s膮 takie my艣li, kt贸re 艣ci膮gaj膮 mnie na d贸艂, no, ale walcz臋 i czekam na wizyt臋 u psych. Dzi臋kuj臋 Ci jeszcze raz za Twoje modlitwy i wiar臋 we mnie:))

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 mjc
Elenko, witaj :) przepraszam ale podgl膮dam Was dziewczyny .. To nie mo偶e by膰 tak, 偶e lekarz Ci odmawia skierowania .. jeste艣 chora, potrzebujesz konsultacji ze specjalist膮 i musisz dosta膰 takie skierowanie .. Zadzwo艅 to tej swojej przychodni i porozmawiaj z jej kierownikiem, koniecznie!

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 karo3030
WOW to juz tydzien!!! moje gratulacje! mowilam ze sie uda! jestes wspaniala!! tak sie ciesze! no i jestem niezmiernie z ciebie dumna, ze juz az tyle dokonalas!!! tym bardziej, ze jestes sama, no i bez terapeuty!! nie martw sie o zdrowie. samo wroci. twoj organizm szybko sie zregeneruje. wiem po sobie. po pol roku moje wlosy byly cudownie miekkie i lsniace. cera gladka bez syfuw i nawet splycily mi sie pierwsze zmaszczki. zero boli brzucha, gardla i problemow z sercem. do wc chodze codzienie bez pomocy senesu czy innych badziewii, a waga stoii w miejscu bez dodatkowych kg. zobaczysz ze to tylko kwestia czasu i ty rowniez zauwazysz roznice! kg tez beda zredukowane. jestes mlodsza ode mnie i jestes z ''5cio letnim stazem'' wiec efekty moga byc szybciej widoczne jak u mnie. wiem ze chcialabys juz byc wolna od tego pietna i moc funkcjonowac bez stresu i walki. wierz mi tak tez sie stanie- musisz jeszcze troche wytrzymac!!! jak chcesz to pisz do mnie na maila; malapolicjantka@op.pl pisz wszystko co chcesz. wyzuc wszystkie troski, zale i strach z siebie. to pomaga!! ja sie tak bardzo ciesze ze moge ci chociaz troszke pomoc! to straszne zyc w takim piekle. nie wiem jak dziala sluzba zdrowia w polsce bo juz od 10lat mieszkam za granica. z tego co pamietam to na wszystko trzeba czekac, a pomoc jaka sie otrzymuje nie zawsze jest rzetelna. nie wiem co ci doradzic ze skierowaniem do dietetyka. czy nie jest przypadkiem tak, ze psycholog tez moze wydac takie skierowanie w zwiazku z choroba-w koncu to terapia rowniez uczaca na nowo jesc, wiec wydaje mi sie logiczne, ze pomoc dietetyka jest niezbedna. twoje wahania nastoju to normalana sprawa. zmiana zywienia, nawykow i stres robia swoje. to ze jestes sama tez wplywa na nastroj. wiem, ze jestem ci zupelnie obca osoba ale moze bedzie ci latwiej jak bedziesz o tym ze mna rozmawiac. nie koniecznie tutaj ze wzgledu na prywatnosc. moze ci to ulge przyniesie a co do drugiej polowki- to chodzi gdzies po swiecie i czeka na ciebie!!! przyjdzie taki moment ze sie wasze drogi skrzyzuja i samotnosc nie znajdzie juz wiecej miejsca w twoim sercu. zaslugujesz na milosc jak kazdy- ale najpierw musisz pokochac sama siebie. to bardzo wazne w kazdej relacji i tego ci zycze z calego serca! jestes fantastyczna! i jestem przekonana, ze jak zwyciezysz chorobe twoje zycie odmieni sie diametralnie, a co za tym idzie odnajdziesz swoja druga polowke. sciskam cie bardzo bardzo serdecznie i prosze ''zawracaj mi glowe'' jak najczesciej :) :) :)

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 karo3030
kochana mjc nie masz za co przepraszac! :) kazdy moze tu zagladac- a jezeli komus moje wywody i doswiadczania moga choc troszke pomoc bede bardzo szczesliwa z tego powodu. kazdy zasluguje aby byc szczesliwym pozdrawiam serdecznie

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach

×