Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Nie lubie tłumu a wy?

Polecane posty

Gość gość

naukowcy twierdzą ze człowiek jest istota stadna, ma potrzebe budowania wiezi , wspolnoty z innymi ludzmi-np ludzie, głownie faceci chodza do barów , pubów- dla towarzystwa choc mogliby kupic se alkohol w sklepie duzo taniej i pic w domu, w panstwach zachodnich -jak sie rano idzie -to wszedzie widac jak ludzie w lokalach pija kawe,jedza sniadanie choc w domu wyszłoby to duzo taniej-dla mnie jest to absolutnie niepojętne jak mozna chodzic na koncert, masowe imprezy, opalac sie w parku, chodzic na festyny, zabawy, do knajp, wszedzie tam gdzie jest duzo ludzi - np na zawody sportowe, no i łazic n a plaże, w góry, basen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chodzenie do kawiarni, cukierni- do silowni, fitnes clubu, kina , muzeum teatru itp- nie rozumiem jak mozna to robic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wedlug naukowcow- radosc sprawiaja ludziom te wydatki które powoduja nawiazanie kontaktu z ludzmi, przebywanie z nimi- np koncert, wspolne posiłki, podróze- ze niby pojscie na piwo z kolegami daje wiecej rodochy niz kupienie se drogiego gadzetu i cieszenie sie nim w samotnosci--dobre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ludzie sa podli i powinno sie ich unikac jak sie da-po pracy(jesli sie pracuje) wrocic prostu do domu i zero wyjsc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to że nie jestes lubiana nie oznacza ze inni są źli. jestes skrzywiona psychicznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dom to najwspanialsze miejsce na swiecie- i nie rozumiem jakmozna lezc tam gdzie sa tysiace ludzi, nawet dziesiatki tysiecy, w ogole duzo ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ludzie są nudni, w większości. Są też głupcami. Ile ja znam głupców.. Głupich bab, idiotek, debilek.. Dużo mam takich koleżanek, coś tam w nich lubię, ale to są prawdziwe idiotki. Żadnej sprawy nie dokończą, nie konkretne, chwiejne, zero własnego zdania, zero logiki, zero myślenia. Takich mam znajomych wielu- ale za to mają też trochę dobrych cech. Jednak obcy śmierdzący plebs? tłum? masa ludzka wśród których moi znajomi błyszczą? oj nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja nie rozumiem jak ludzie moga udawac sie na marsze pochody, parady, procesje pielgrzymki- tam jest multum ludzi-ja bym uciekla z krzykiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tzn ja rozumiem wyjśc w okrelonym celu- lubisz muzykę taką i taką- idzies zna koncert, norma. Ale jak idziesz na festyn kiełbasy i gibiesz się jak ta cała hołota obok bo "leci muzyka" albo idziesz na dodę bo jest za darmo... nie k***a to jest porażka. Tak samo jak porażką jest dla mnie obowiązkowe imprezy i spendy z dziećmi obcych i ich rodzicami. Koleżanka wyklinała w żywe kamienie, ze musiała siedzieć z dzieckiem swoim innymi dziećmi i ich rodzicami. Bo sie wścibstwo wprosiło, tak wyszło. Kiedyś ludzie zawozili bachory do kogoś na urodziny i potem przychodzili, zeby odebrać a teraz się wpraszają. Na imprezę do.. 12 latka. Bo muszą pilnowac, uczestniczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i siedziała jak ta głupia z tymi plackami i udawała, ze jest ok. Wytrzymywała wsćibskie pytania głupich baba i kretyńskie uwagi ich głupich mężów. jak się ma dziecko nie sposób nie uciec przed debilami- innymi rodzicami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale koncert to zwykle tysiace ludzi teraz w lecie sa rozne koncerty na plazach - dla mnie to niepojete jak mozna tam isc-na rozn epikniki masowe, imprezy miejskie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dla mnie to tez jest syf, wiocha i porażka. Na mnie i tak się wszyscy zawsze gapią, zawsze. wyłażą razem, parami , w towarzystwie a lezą i zamiast zająć się sobą, rozmową to zajmują się innymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie lubię tłumów, przypadkowości i spoufalania się obcych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mowi sie ze ktos lubi biesiadowac czyli żrec godzinami przy stole, siedziec przy stole i gadać- z rodzina bliska to rozumiem ale sąsiedzi i obcy? brrr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ty czym sie teraz zajmujesz, wlasnie innymi. masz jakas dziwna schize i chyba smutne zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
komp i telewizor, ksiazki to super przyjaciele- najlepiej siedziec w domu we dwoje - zero wyjsc, wyjazdów a obcy, goscie -niech spadają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
spoko🖐️;):classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nic dobrego po ludziach spodziewac sie nie mozna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pisalo gdzies ze w panstwach poludniowych zycie towarzyskie toczy sie poza domem -ze o 21 , 22 ludzie łaza do knajp i siedza tam nawet do 1, 2 nad ranem a wieczorami to s e biegaja, jezdza na rowerze- itp - dla mnie to niepojete-zeby chciec byc w tlumie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Cześć. Mam tak samo. Jesteście po prostu introwertykami. Jestem gościem koło 30stki i od dziecka nienawidziłem wszelkich spędów ludzi. Dla mnie też niepojęte jest pchanie się w tłum, łażenie na baseny,koncerty na rynku. Uwielbiam samotność i miejsca puste, wolne od hałasu i homo sapiensów wszędzie. Wystarczy że w pracy mam przez 12 godzin tłum. Jak to tu ktoś fajnie napisał że dom to najfajniejsze miejsce. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Specjalnie wmawia sie ludziom ze sa istotami stadnymi, bo stadem latwiej jest kierowac. Czlowiek jest przede wszystkim indywidualna jednostka. Tez kiedys wierzylem w psychologow. To sa szarlatani na uslugach lewackiej wladzy. Agresja be, bycie indywidualna jednostka be, masz zmieszac sie z tlumem i bezmyslnie za nim podazac, zeby latwiej bylo toba sterowac, k****a ich mac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie ludzie nudzą w większości oraz męczą tym że naciskają na to by stale gadać. Ile można rozmawiać o pogodzie, ciuchach, plotkować. Jestem elektronikiem i uwielbiam samotnie oddawać się moim pasjom. To jest ciekawe! A ludzie to takie męczydła. Nie dają mi radości. W mało której pracy się utrzymałem bo byłem prześladowany jako ten inny co nie gada o "d***e maryny" Lubię nieliczne osoby o podobnym charakterze. Teraz działam sam naprawiając sprzęty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×