Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

praca jako ksiegowa

Polecane posty

Gość gość

Studia magisterskie ktore wybralam nie daja mi szansy na prace. Czy jesli zrobie kursy na ksiegowa plus studia podyplomowe to czy wtedy byloby latwiej z praca?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Księgowy bilansista to jest to. Kasa bez ograniczeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gdzie najlepiej starac sie o praktyki? czy pracodawcy zwracaja uwage na kursy ksiegowosc jakie sie odbylo czy bardziej na studia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kobieto a jak wypadna twoje kwalifikacje w porownaniu do osob po studiach mgr po podyplomowce i ze zrobionymi kursami na programach i z praktyka? Blagam cienpo kursie to mozesz byc fakturzystka lub pomoca ksiegowej bo odpadniesz przy konkurencji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 13542
jasne, próbuj. Niezależnie od wykształcenia trafisz na pewno choć raz na miejsce, gdzie to ty będziesz mieć odpowiedzialność niewspółmierną do zarobków a szef może się nad tobą pastwić i cię obmawiać. Nie życzę ci tego, ale tak jest np. w budżetówce. W każdym prawiemiejscu jest stanowisko, którego nikt nie chce i tam się przyjmuje np.kogoś kto nie jest świadomy tego co robi, albo jest dość zdesperowany, żeby to robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przeciez na poczatek chce byc pomoca ksiegowej czy mlodsza ksiegowa. W kazdej pracy teraz nie jest lekko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
liczą sie znajomości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zrob sobie studia podyplomowe kierunek rachunkowosc domniemuje ze zaocznie chcesz je robic i szukaj pracy jako pomoc ksiegowej poki co. Nikt Cie nie zatrudni na stanowisko ksiegowej bez praktyki w miedzy czasie samodzielnie poczytuj sobie przepisy prawne; kodeks pracy, cywilny, handlowy...i takie tam. Jesli ukonczylas ekonomie to masz latwiej i nie poddawaj sie tylko szukaj pracy w tym kierunku gdyz, jest to swietna praca pod warunkie, ze chce sie too wykonywac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 13542
próbuj. Nie życzę ci tylko trafienie na takie psychopatki, jakie ja trafiłam. Praca jest odpowiedzialna. Najtrudniej jest chyba, jak się straci pracę wiele razy, bo każdy patrzy zle na ciebie a nie na miejsca, gdzie się pracowało. Ja już przestałam się tłumaczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
znam bardzo dobrze angielski i francuski(wymiana studencka), mysle, ze w miedzynarodowej firmie moglabym znalezc prace jako pomoc ksiegowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13542 a ty jaki mialas problem dokladnie?? Ja z tego co przegladam oferty pracy to najwiecej jest w finansach, wiec dlatego ta ksiegowosc upatrzylam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 13542
obyś nie miała tak, że po prostu strach cię paraliżuje. Bo wiesz, że cokolwiek byś nie zrobiła nic nie zależy od ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 13542
przyjmowano mnie na stanowiska płatne do 2tys.i np. nie dawano nic do pracy, byłam etatowym popychadłem, bo widzieli, że desperacko potrzebuję pracy i w zakresie obowiązków miałam to, czego nitk nie chciał. Tę część, gdzie szef bał się, że coś wypłynie, to robili tak, że niby nie wiedzą a niby to były moje obowiązki. W pewnej chwili załamałam się, bo to była juz 3czy 4praca gdzie się nade mną znęcali a potem nagle zwolnili, bo widzieli, że nie chodzę, nie żebrzę a najgorsze zapytałam o obiecany kurs... W każdej pracy oszukują teraz-na zastępstwo pracowałam 3x i 3x po 3mies.chociaż osoby nie było za każdym razem rok, bo mnie zawsze oszukali. A przez ten czas musisz robić co ci każą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jakie masz wyksztalcenie? u Ciebie tylko praca na umowo zlecenie, nie ma nic na etat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 13542
w 99%prac trzeba bez gadania robić jak każą, nie można o nic pytać, tylko inaczej, jak za kiepskim wynagrodzeniem idzie siedzenie nie wiadomo ile godzin, a inaczej jak odpowiedzialność, która cię przerasta. Ja miałam i to i to. Nie mogłam nawet sobie zrobić zakupów. Teraz już nie chcę tak, bo moja mama sama jest tak chora, że w upały to ja jej muszę robić zakupy. I nie może mnie już obsługiwać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jasne ze moglabys znalez prace w firmie miedzynarodowej wiec szukaj jednak jeslie masz srodki pieniezne i chcesz inwestowac to zrob sobie studia podyplomowe rachunkowosc. . wierz, mi im masz wiecej dyplomow tym lepiej dla Ciebie i wieksze szanse. Ja 20 lat temu mialam tylko ukonczone liceum ekonomiczne ,kurs ksiegowosc i zaczelam studia zaoczne - ekonomia i taka niedoswiadczona zatrudnili w biurze podatkowym :) takze jest to tez mozliwe bo i tak doswiadczenie nabywasz w pracy. glowa do gory - jesli wiesz co chcesz robic w zyciu to szukaj ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jasne ze moglabys znalez prace w firmie miedzynarodowej wiec szukaj jednak jeslie masz srodki pieniezne i chcesz inwestowac to zrob sobie studia podyplomowe rachunkowosc. . wierz, mi im masz wiecej dyplomow tym lepiej dla Ciebie i wieksze szanse. Ja 20 lat temu mialam tylko ukonczone liceum ekonomiczne ,kurs ksiegowosc i zaczelam studia zaoczne - ekonomia i taka niedoswiadczona zatrudnili w biurze podatkowym :) takze jest to tez mozliwe bo i tak doswiadczenie nabywasz w pracy. glowa do gory - jesli wiesz co chcesz robic w zyciu to szukaj ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 13542
jestem po kursach. Były prace na etat, ale ja już nawet nikomu nie mówię. Każdy patrzyłby na mnie jak rekruterzy w agencjach, jak na kogoś kto się nie sprawdził.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 13542
ale próbuj. Ja też byłam głupia, zdesperowana, bo bałam się awantur w domu, jeśli stracę pracę. Dopiero jak już leżałam tępo patrząc w sufit, płacząc, histeryzując i wyzywając w domu wszystko i wszytskich to moja mama odpuściła. Zapytała znajomej księgowej o to, co mi kazano robić i przestała wreszcie mnei karcić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w kazdej pracy trzeba robic co karza, chyba, ze ktos jest menagerem wtedy taka osoba rozkazuje. Na podyplomowce pewnie sama teoria dlatego chcialam kurs zrobic zeby bardziej praktyke liznac. W jakim miejscu najlepiej zrobic praktyki? Jakie sa zarobki w ksiegowosci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na pewno praca w ksiegowosci jest stresujaca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
słabe a odpowiedzialnosc wielka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jasne na podyplomowce jest teoria ale niezbednie Ci potrzbna , jesli chcesz byc ksiegowa a nie masz pojecia jakie sa rodzaje spolek czy jakie rodzaje ksiegowwoswci to mizernie a zarobkiksiegowej sa zadowalajace. a im wieksze doswiadczenie tym wieksze pieniadze. z czasem jak bedziesz samodzielna ksiegowa czy tez glowna to... pieniedzy wystarczy na wiele ;):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czy kazdy sie rodzi z okreslona wiedza? z czasem przychodzi trzeba sie uczyc przeciez.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 13542
w każdym z miejsc gdzie pracowałam sekretarka zarabiała więcej niż ja i miała min.2500netto. Zastępowałam różne osoby to np jedna pani zarabiała 10tys.brutto a ja zastępując ja 2tys.netto, w innym pani 4tys.brutto ja 2tys,netto przez agencję, ale mnie zwolnili (umowa byla na 13mies. a zwolnili po 2mies., bo "chcieli mieć pracownika, który nie będzie szukał innej pracy pracując tam"-tak mi powiedzieli jak zapytałam czemu dali mi tak długą umowę skoro mnie zwalniają tak szybko)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
teraz szukasz pracy? kazda ma jakas wade to najgorsze :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 13542
w innym pani szła rodzić to mnie mamili, że ją zastąpię a pracowałam tam miesiąc za 1600brutto na zlecenie. Oczywiście nie przedłużyli mi, widać, że mnie nie polubiły. W innym wprost mi kierowniczka powiedziała, że mnie ani ona ani koleżanki nie polubiły. Nie wiem, ja mam jakiś feler, albo nie jestem zahartowana. Przecież to ostatecznie jest jest aż pomiatanie kimś, tylko taki w sumie nie wiem...afront, w towarzystwie to by się powiedziało, że nietakt, ale jak tracisz pracę 8my raz a pomiędzy tymi pracami masz miesiace bezrobocia, to nie jest latwo słuchać od jakiejś p***y, że cię nie polubiono. One po prostu mniej zarobiły jak ja pracowałam za ich koleżankę i mnie wygryzły, żeby nie brać zastępstwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 13542
miało być *w innym pani 4tys.netto +premia roczna 4tys.netto+voucher na jedzenie ja 2tys,netto przez agencję Muszę szukać, bo co..marne wszy mnie zaraz zjedzą. Wstyd mi i strach, co rano strach, o3ej się budzę z ulgą, że sen się skończył, bo śni mi się rzeczywistość. Taka codzienność bez bliskiej osoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
fatalnie ja tez nie mam za ciekawie, ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×