Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Adam BB

przepadłem

Polecane posty

Gość Adam BB

Jestem osobą, która pomimo tego, iż jest jeszcze młoda to już doświadczyła bezdomności. Najprawdopodobniej jestem alkoholikiem. Jedno piwo musi być. Pracuję za 6 zł/ godz. Chyba nigdy nie wynajmę sobie pokoju. Muszę brać zaliczki, żeby coś jeść i wynajem przesuwa się w czasie. Jestem w d***e. Nieco ponad rok temu, zrezygnowałem z dobrze płatnej pracy ( szefostwo nie dawało mi żyć) i od tamtej pory nie mogę się odbić. Ten rok zacząłem dobrze, tzn. byłem kierowcą, później zbiory i od 2-óch tyg. znowu nic. Znowu ulica i męczenie się. Przykro mi, że nie mogę przyjść po pracy i normalnie się wymyć czy przespać. Chciałem się tylko wygadać. Jestem na dnie przez swoją głupotę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wyjedź za granicę, w tym polskich szambie już nie da się żyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro pracujesz to nie jesteś na dnie.Wez się w garść, nie pij nawet jednego piwa, bo prędko wpadniesz w nałóg.Nie jesteś jeszcze zepsuty, masz kompa i rozsądnie piszesz! Dlaczego jesteś bezdomny? Nie masz rodziców, rodziny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hej, dzięki za słowa otuchy. Nie mam komputera, piszę z biblioteki lub kafejki. Mam rodzinę, ale w mieście, w którym jestem nie mam nikogo. Wyjechałem z domu rodzinnego za pracą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie jest tak źle, ważne że chcesz pracować z tym alkoholem uważaj bo łatwo się stoczyć dziś jest jedno piwko a potem może być więcej będzie alkohol nie będzie pracy a potem tylko gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
poszukaj jakieś dodatkowej pracy, może dozorstwo ? czasami trafi się z zamieszkaniem, czasem szukają kogoś na stałe np. złotej rączki, kogoś kto np. coś naprawi, pomaluje itp. szukaj w kamienicach, zimą trzeba pozamiatać ulicę, odśnieżyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Adam BB
Tak chce pracować i rozglądam się za czymś dodatkowym, w innym wypadku nigdy nie wynajmę pokoju. W tym okresie ciężko jest o pracę z zamieszkaniem, ale nie tracę wiary. Najgorszy jest alkohol. Można nie myśleć o nim cały dzień, nie mieć ochoty, ale gdy przychodzi późny wieczór i człowiek zostaje sam to coś pęka w środku i idę do sklepu. Nie upijam się, ale wypiję to piwo lub dwa i zawsze wspominam lepsze czasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Adam BB
"Nie mam komputera, piszę z biblioteki lub kafejki".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie masz jeszcze najgorzej. Dasz rade!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×