Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Pytanie odnosnie robienia prawka

Polecane posty

Gość gość

czy dotatkowo z kim jezdzicliscie autem? czy tylko h z intruktorem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz na myśli kogoś z rodziny? Miałabym chyba cichy rok z mężem jakby miał mnie uczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja nie miałam z kim, dodatkowe jazdy poza kursem podstawowym robiłam tylko z instruktorami (kilkoma różnymi)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moze byc maz, wujek, brat siostra, kolega.''

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zofiiiijjjjka
hehe ja od maluszka jeździłam:0 jak nie z tatą na kolanach to z kolegami do małych dróżkach:) ciężko jest się chyba nauczyć przez te parę godz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
uczyłam się z kilkoma instruktorami, ale głównie z jednym. Zdałam, kupiłam auto i teraz trenuję wieczorami z Ojcem przed samodzielną jazdą mam trochę stracha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nie brałam żadnych dodatkowych jazd, nie jeździłam też z nikim z rodziny (chyba by mnie szlag trafił).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość gość
Tylko z instruktorem, jak Cie policja zatrzyma nieoznakowanym autem (że nie L) i wylegitymuje to dostaniesz mandat 500zł. Po co ryzykować? Jak coś to polecam dodatkowe godziny jak się słabo czujesz (nie każdemu starcza te 30h). Albo może inny instruktor dla odmiany, byle by Ci w głowie przed egzaminem nie namieszał, bo każdy uczy np. innej techniki robienia łuku itp. żeby Cie na dwa dni przed egzaminem nie uczył innego sposobu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja jeździłam ttylko z instruktorem, poszłam i zdałam za pierwszym :D To też zalezy od podejścia instruktora :) Jak odebrałam to od razu wsiadłam do auta i jeżdżę sama, w dodatku jeździłam już wieloma samochodami i nie robi mi to różnicy :) Trzeba się dobrze nauczyć na kursie i nie bać się później jeździć ! :) Powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jezdzic po wiosce z ojcem. taniej zalac uto niz kpalcic za 1h 50zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale ja mialam przerwe. juz wczesniej robilam ale porzerwalam. i teraz musze odnowa testy i wykupic 5h. a wiem ze to za malo,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zofiiiijjjjka
Ja jeździłam ttylko z instruktorem, poszłam i zdałam za pierwszym smiech.gif To też zalezy od podejścia instruktora usmiech.gif Jak odebrałam to od razu wsiadłam do auta i jeżdżę sama, w dodatku jeździłam już wieloma samochodami i nie robi mi to różnicy usmiech.gif Trzeba się dobrze nauczyć na kursie i nie bać się później jeździć ! usmiech.gif Powodzenia usmiech.gif to jest ważne, żeby od razu samemu jeździć... heheheh ja na egzamin przyjechałam autem:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość gość
Moim zdaniem jeżdżenie po polnych drogach nic nie daje, trzeba ćwiczyć na mieście. Moja koleżanka przed egzaminami jeździła do przodu i do tyło po podjeździe przed domem, w sumie w taki sposób to chyba tylko ruszanie ćwiczyła, a po 30h nauki to już chyba się roszać potrafi, więc nie widzę sensu :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zofiiiijjjjka To po co Ty w ogóle prawko robiłaś skoro nawet bez jeździłaś, a to akurat wcale nie świadczy o Twoich umiejętnościach tylko o głupocie, a takimi rzeczami to się tylko cwaniaczki chwalą i gówniarze...Żal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×