Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Tylko 2000 na studia

Polecane posty

Gość gość
Co mnie obchodzą ludzie na poziomie ? Profeserow, politykow i królową zostawię Anglikom. Zyjac w Anglii sama doskonale powinnas wiedziec, ze na ulicy uzywa sie mowy potocznej, ktora jest kilka razy ciezsza niz ta "na poziomie" z tego chcoiazby wzgledu, że jak to się mowi; angielski ciagle sie tworzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"ah, i sprawdź w słowniku znaczenie słowa "nieustannie". Bo jak nieustannie, to nie na ferie." ty jako osoba na "poziomie" nie powinienes mnie mitygowac, z tego chcoiazby wzgledu, ze kultura wygrywa nad ortografia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"ah, i sprawdź w słowniku znaczenie słowa "nieustannie". Bo jak nieustannie, to nie na ferie." ty jako osoba na "poziomie" nie powinienes mnie mitygowac, z tego chcoiazby wzgledu, ze kultura wygrywa nad ortografia usmiech.gif Tyle, że Ty tej kultury nie masz za grosz, a ja owszem, tym bardziej, że kultura to również odpowiednie wysławianie się. I dalej do Ciebie nie dociera - z ambicjami, by zostać filologiem, nie powinieneś mieć wyższych ambicji językowych, niż mowa potoczna? Wiem, i napisałam, że na ulicy w każdym kraju i języku mówi się z błędami. Nad błędami niektórych rdzennych Brytyjczyków płakać się chce (np. nie rozróżniają your i you're), ale FILOLOG jest z definicji ZNAWCĄ JĘZYKA, który powinien posługiwać się nim na odpowiednim poziomie, zwłaszcza w słowie pisanym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
halo, halo ja nie studiuje filologii anigelskiej tylko filologie skandynawska. znajomosc anigeslkiego jest rzecza jak najbardziej konieczna, ale czesciej W Anglii chodze do sklepu po ziemniaki, niz do parlamentu, a wiec mi w 100% wystarczy mowa potoczna jezeli chodzi o anigelski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tyle, że tu nie o to chodzi. Udowadniam Ci tylko, że Twoje stwierdzenie "gramatyka polska nie jest mi potrzebna" nie ma racji bytu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale ja gramtyke stosuje poprawnie. Chyba myslisz gramatyke z ortografia, ktora jest rzecza smieszna. Ortografia to brudzenie sobie mózgu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kochany, Ty nie znasz polskiej gramatyki, nie znasz znaczenia słów, ortografii też nie znasz. Jak ktoś chce być filologiem innego języka, MUSI znać ojczysty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale moj ojczysty to niemiecki i znam go perfekcyjnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
polski też twierdzisz, że znasz perfekcyjnie :) więc już to widzę. zresztą widać, ze w życiu nie masz ambicji, idziesz po łatwej ścieżce (a bo tata ma firmę, rodzice zapłacą, gramatyka jest mi zbędna, ortografia to brudzenie sobie mózgu, itp.), widać, czym dla Ciebie jest pseudo-"perfekcja". niestety obawiam się że z takim podejściem daleko nie zajdziesz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
" ale moj ojczysty to niemiecki i znam go perfekcyjnie " to nie ja pisalem. uwierz mi znam bardzo dobrze, problemu zadnego z komunikacja nie mam, a powtarzam polska ortografia mnie nie interesuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a tu sie bardzo mylisz bo ambicje mam potezne. po drugie czuje cos, ze zajde duzo dalej niz ty. w moim wypadku wyjazd za granice nie bedzie konieczny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
polska ortografia cię nie interesuje. i gramatyka też nie. no i dlatego właśnie nie będziesz nigdy dobrym filologiem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ciebie interesowala i skonczylas w UK, dziekuje za takie "ambicje"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w moim wypadku wyjazd za granice nie był konieczny. Za granicę wyjechałam na studia, i to dobre, wybrałam je po tym, jak dostałam się na 10 różnych kierunków w Polsce, włączając w to bardzo oblegane kierunki na Jagiellonce, UWar, UWro, SWPS i paru innych. :) Także nie staraj się mi ubliżać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kiedys sytacja zwiazana ze studiami byla znacznie znacznie latwiejsza. a ty za to sie nie staraj wymadrzac bo nie znasz obecnych stanardow zycia w polsce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w 3 lata się tyle nie zmieniło :D a w polsce jestem raz na miesiąc i mam mnóstwo znajomych obecnie w liceum lub na studiach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sytuacja ze studiami jest znacznie, znacznie łatwiejsza teraz niż to było dawniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hohoho, pewnie, po 90% studiach humanistycznych nie ma pracy, a na te 10% studiow humanistycnzych jest po 10 osob na miejsce, rzeczywiscie wsaniala sytacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na każdy mój argument szukasz usprawiedliwienia. A bo na pewno miałam łatwiej, a bo to. Otóż nie miałam łatwiej, byłam z małego liceum w małym mieście, angielskiego nauczyłam się siedząc latami na d***e i pracując ciężko, tak samo innych przedmiotów, i udało mi się, bo mi zależało, i wiedziałam, że nie ma dróg na skróty. Filologiem nie jestem, ale Ty podobno chcesz nim zostać, i zamiast przyjąć dobre rady, pokornie zastanowić się "hej, może faktycznie powinienem się podciągnąć z polskiego to będzie mi później łatwiej", Ty szukasz usprawiedliwienia, i to żałosnego, by odeprzeć każdy argument. To nie ma sensu, mam nadzieję że to wiesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po humanie jest praca (przyjrzyj się jak napisałeś to zdanie i zweryfikuj, czy faktycznie tak świetnie znasz polską gramatykę), jeśli ktoś chce i wybrał studia z pasji, a nie dlatego, że nie miał na siebie pomysłu albo nigdzie indziej się nie dostał. Trzeba być zaradnym w życiu. Mam znajomych po dziennikarstwie którzy się zahaczyli w mniejszych i większych gazetach bo ich to pasjonowało, i ekonomistów bez pasji którzy siedzą na kasie. Naprawdę, trzeba się postarać i nie jest wcale trudniej niż 3 czy 5 lat temu. Jest trudno, to fakt, ale tak jak było wszystkim w przeciągu ostatnich paru lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zamiast "podciagnac sie" z polskiego, to wole nie tracic czasu i uzupelniac wiedze z niemieckiego, czy anigelskiego. No poprzez inny sposob niz "kucie" jezyk obcy niestety do głowy nie przyjdzie. A ty mi juz nie mac glowy tym polskim bo nie widze tu sieibe w przyszlosci, a jego znajomosc za granica, jest mi kompletnie zbedna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zrobisz jak zechcesz. ale jako osoba znająca język obcy biegle powiem ci, że byłoby ci o wiele łatwiej znaleźć pracę, gdybyś polski też znał, chociażby jako tłumacz. W każdym kraju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
trzeba miec albo w zyciu ogromengo farta, albo znajomosci albo prawdziwa relana wiedza aby po dziennikarstwie znalesc prace. Nie podawajcie takich przykładów bo są one nieliczne i wrecz absrakcyjne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale tak w ogole ci sie na marigneise przynzam, ze czesto mam problem z tym "wsluchiwaniem sie" w jezyk anigeslki. Ksiazki, konstytucje i wszystkie pisma anigelskie moge czytac bo w 95% rozumiem tamtejsze słówka, ale z listeningiem są juz u mnie wieksze problemy. Jestem jeszcze mlody, wiec mam nadzieje, ze to wyrobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no pewnie że trzeba mieć prawdziwą realną wiedzę i trochę szczęścia. o to powinno chodzić w studiowaniu, o zdobywanie wiedzy. a jak studia wpuszczają do siebie jełopów którzy na studiach się prześlizgują i nic kompletnie nie wiedzą (przychodzi inżynier elektryk szukać pracy i nie rozróżnia obwodu zamkniętego od otwartego - przykład prawdziwy), to nic dziwnego że im się psują statystyki. Jak ktoś ma rzetelną wiedzę to pracę znajdzie. Choćby w gazecie regionalnej, ale znajdzie. A potem może się piąć w górę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Ale tak w ogole ci sie na marigneise przynzam, ze czesto mam problem z tym "wsluchiwaniem sie" w jezyk anigeslki. Ksiazki, konstytucje i wszystkie pisma anigelskie moge czytac bo w 95% rozumiem tamtejsze słówka, ale z listeningiem są juz u mnie wieksze problemy. Jestem jeszcze mlody, wiec mam nadzieje, ze to wyrobie" Wyrobisz. Przebywaj dużo wśród Anglików mówiących różnymi akcentami, wyrobisz się. Ja do tej pory mam problem ze Szkotami i Irlandczykami, jeśli mają mocny akcent :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szkoci i Irlandczycy to akcentowe zło :D No będę będę, ale teraz na wakacje itp wolalbym jezdzic do Skandynawii niz do Anglii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co za pajac! ja miałam 800zł miesięcznie i musiało mi starczyć na akademik (350zł) i jeszcze dojazdy na weekendy do domu, i przeżycie w tygodniu na uczelni więc pierdoooolnij się w łeb tępa strzało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"co za pajac! ja miałam 800zł miesięcznie i musiało mi starczyć na akademik (350zł) i jeszcze dojazdy na weekendy do domu, i przeżycie w tygodniu na uczelni więc pierdoooolnij się w łeb tępa strzało." studia kultury cie jednak nie nauczyly, postudiuj dalej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
studentka i pisze złoty, pisze się złotych, kobieto nie łaź po knajpach weź książki i sie ucz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×