Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

milosc nienawisc

Polecane posty

Gość gość

czy wedlug Was osoby, ktorym na sobie nie zalezy, moga doprowadzac sie do szalu, klocic sie, docodzic do sytuacji, gdy zaczyna sie klocic, krzyczec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie są sobie obojętni NIESTETY. To się nazywa ambiwalencja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co to znaczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość The maskator
przeciwienstwem milosci wcale nie jest nienawisc nienawisc to milosc chora przeciwienstwem milosci jest strach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
strach przed czym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość erfdcxvfc
Ja bym powiedziałam że przeciwieństwem miłości jest nienawiść, ale jeśli miłość się kończy zostaje obojętność. Ja przez 3 lata związku z chłopakiem pokłóciłam się z nim kilka razy, ale ostatnio mieliśmy kłótnie, które wyglądały jak patologia - wyzwiska, przekleństwa, jechanie po sobie, trzaskanie drzwiami, no masakra. Ale moim zdaniem w naszym związku się psuje dlatego nie wiem czy to jest jeszcze miłość. Dlatego sądzę, że czasem każdy się pokłóci, forma kłótni zależy od tematu kłótni. Są pary gdzie i jedna i druga osoba ma temperament i jest wybuchowa. Grunt to się pogodzić i dążyć do tego aby takie kłótnie prowadzić w mniej cholerycznej formie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On byl moim nauczycielem, a dochodzilo do scen strasznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
podnosze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×