Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ahdk22

STUDIA 8 POPRAWEK

Polecane posty

Gość Ahdk22

Czy ktos jest w podobnej sytucji? od pn zaczynaja sie poprawki, ja mam ich 8 rzygam nauka, ucze sie od poczatku sierpnia dzien w dzien, a mam wrazenie ze i tak nie umiem na tyle zeby zdac, zrezygnowalam z wielu rzeczy, wyjazdy, imprezy.. praktycznie nigdzie nie wychodze bo musze sie uczyc to jakis koszmar! jestem na skraju zalamania, az mi sie beczec chce.. ktos ma/mial podobna sytuacje? a jak mial to jak sobie poradziliscie? wybrneliscie z tego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hujci wdupe
Co studiujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ahdk22
finanse i rachunkowosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nic dziwnego jak masz tyle materiału i zostawiłaś to na ostatni miesiąc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bez urazy ale co ty robilas w czasie sesji, ze masz tyle poprawek ? u mnie najwiesze glaby na uczelni nie mieli tyl poprawek w jednym semestrze co ty ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hujci wdupe
Bingo ja skończyłem, FiR UEK Miałem jedna poprawkę przez 5 lat studiów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ahdk22
Ostatni miesiac.. zaczynalam po trochu od polowy lipca, a od sierpnia dzien w dzien, myslalam ze wystarczy, ale chyba jednak nie, pozatym i tak juz nie pamietam tego co nauczylam sie 2tyg.temu, wiec nie wiem po co sie wtedy uczylam..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ahdk22
Co zrobilam.. no nie ogarnelam, znaczy moze zle to ujelam, to 4przedmioty, ale cwiczenia i wyklady, wiec jakby 8 egzaminów..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dasz radę. Jutro powtorz sobie wszystko z naciskiem na najtrudniejsze przedmioty i zobaczysz ze jakos to bedzie. :) Teraz sie stresujesz i dlatego tak myslisz, mam tak samo a jak co do czego przychodzi to idzie lepiej niz moglabym przypuszczac. Powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Termin 0
Za dużo tych imprezek było i wyjazdów, to teraz 8 poprawek. Ja miałem sposób, wszystko w terminach zerowych, tak na minimum, i miałem cały rok na balety. W wakacje nie miałem żadnego stresa. Zawsze pełne 3 do 4 miesięcy. Ale nie przejmuj się, kumpel miał tyle a nawet więcej co sesja, zapłacił chyba za całe nowe ogrodzenie uczelni i tak udało mu się skończyć w normalnym terminie 5 lat, a zajęcia od rana często do nocy. Jak się przyłożysz to też dasz radę. Truizmem jest, że to twoja przyszłość i życie. Powodzenia. Szkoda, że nie byliśmy razem na żadnej imprezie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ahaha student co rzyga, bo zrezygnował z imprez wyjazdów. Masakra co ty tam robiłaś przez rok, sesje? Normalny student, rezygnuje Np z piwa w piątek, albo jogurta na rzecz normalnego jedzenia. A ta imprezy wycieczki. Z takim podejściem to lepiej jedz do uk na picker, packer I wydawaj tygodniówkę w weekend.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
e tam... studia to jest za poważna sprawa żeby tak wszystko w czasie semestru zaliczyć ;) Dasz rade... najwyżej na litość ich weźmiesz, jakaś choroba w rodzinie czy coś. Studiowałam na 3 uczelniach - jedna państwowa, druga prywatna prestiżowa, trzecia prywatna typu "płacisz i zdajesz" - wszędzie takie samo ściemnianie i lecenie w ch...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×