Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gocha91

odejść od alkoholika

Polecane posty

Gość gocha91

Jestem z nim dwa lata, a chyba na palcach u jednej ręki moglabym policzyc te naprawde szczesliwe momenty, sama nie wiem dlaczego tak długo w tym tkwiłam, hmm chyba dlatego, że łatwo doradza się innym a kiedy czlowiek znajduje sie w takiej sytuacji, nie może uwierzyć, że moglo go to spotkać, przynajmniej ja tak miałam. Teraz już wiem, że było to trudne doświadczenie, ale co nie zabije to wzmocni. Próbuje wyrwac się z tego błędnego koła, obietnic, chwilowych zmian i kolejnych "zapitych" weekendów. Mieszkam za granicą i to trochę utrudnia mi sprawę, nie mam gdzie się podziać, a na samodzielne mieszkanie, obawiam się, że mnie nie stać, nie chcę wracać do Polski bo tu choć nie mam bliskich mam pracę, a tam każdy wie jak jest. co robić? wracać tam czy stawać na nogi tutaj? boję się, że będzie mnie tu coś do niego ciągnęło, ale z drugiej strony wiem,że jak wrócę to będę żałować, że nie próbowałam samodzielnie sobie tu ulożyc życia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ojciec alkoholik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gocha91
nie, chlopak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kto w rodzinie był alkoholikiem? matka ojciec? jaki miałaś problem z rodzicami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gocha91
nie mialam zadnego problemu z rodzicami, ja jestem z normalnej rodziny w której alkohol byl tylko na imprezach, zwiazałam sie z chlopakiem ktory ma z tym problem, juz wczesniej wydawalo mi sie ze cos jest nie tak, ale teraz sama nie wiem czy to jakas choroba psychiczna czy alkoholizm, jego zachowanie jest przerazajace, nie umiem mu pomoc i juz dluzej nawet nie chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ok....rozumiem ze w domu wszytko ok ale czy ty nie jesteś juz współuzależniona?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gocha91
mam wrażenie że tak, ja nie pije alkoholu wogole, ale wydaje mi się ze mimo wszystko mnie to jego uzaleznienie tez dopadlo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×