Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

Przedmurze

Polecane posty

Gość gość

Dwudziestego dziewiątego sierpnia 1526 r. pod Mohaczem starły się wojska króla Węgier i Czech Ludwika II Jagiellończyka oraz armia turecka sułtana Sulejmana Wspaniałego. Obecny w szeregach chrześcijan biskup Ferenc Perényi rzekł proroczo przed walką: Dzisiaj po bitwie Węgry mogą mieć dwadzieścia tysięcy męczenników. Przedmurze Kto nie pozwolił posunąć się dalej rozpasanemu szaleństwu Turków? Węgrzy! Kto poskramiał ich furię, gdy rozlewała się jak rwąca rzeka? Węgrzy! Kto chronił przed strzałami Turków gardła chrześcijańskiej wspólnoty? Węgrzy! Tymi słowami na początku lat dwudziestych XVI stulecia węgierscy posłowie wzywali władców Europy do udzielenia pomocy ich ojczyźnie. Nad krajem Korony św. Stefana zgromadziły się bowiem czarne chmury. Od połowy XIV wieku Węgry dzielnie powstrzymywały ekspansję tureckiego imperium Osmanów. Ludzie Zachodu z podziwem przyjmowali wieści o świetnych zwycięstwach Ludwika I Wielkiego, Macieja Korwina, Stefana Batorego (ojca przyszłego polskiego monarchy), Pála Kinzsiego i Jana Hunyadego. Madziarzy, podobnie jak później Polacy, mieli powody uważać się za pierwszą linię obronną świata chrześcijańskiego i cywilizacji łacińskiej, prawdziwe ich przedmurze. Jak napisze współczesna badaczka, prof. Adrienne Körmendy: ‘Defensio christianitatis’ oznaczała dla nich obronę wspólnych wartości: rodziny, domu, ziemi, wsi i zarazem walkę o swe wolności. Niestety, z czasem na fundamentach wspaniałej monarchii pojawiły się głębokie rysy. Nieudolne rządy, prywata elit politycznych, zażarte spory skłóconych koterii – wszystko to ogromnie osłabiło państwo. Zaś nieubłagany wróg – Turcja Osmanów – stale rósł w potęgę, a jego władcy łakomie spoglądali na Zachód. W 1521 r. wojska tureckie, dowodzone osobiście przez sułtana Sulejmana Wspaniałego, obległy i zdobyły Belgrad – kluczowy punkt w systemie obronnym Węgier, uznawany za południową „bramę” do świata chrześcijańskiego. Potem łupem mahometan padły kolejne twierdze. W następnych latach podboje Sulejmana zostały przyhamowane (musiał zająć się w tym czasie stłumieniem buntów wewnętrznych w Egipcie i Konstantynopolu), tym niemniej cały czas wzmacniał i rozbudowywał swoje, i tak już potężne siły zbrojne. Rychło stało się jasne, że waleczni Madziarzy sami dłużej nie zdołają powstrzymać marszu wojującego islamu na Europę. Samotność ginących Wołanie Węgrów o pomoc pozostało niemal bez echa. Europa miała swoje problemy. Cesarza Karola V absorbował konflikt z królem Francji Franciszkiem I. Polska właśnie finalizowała swój dwuwiekowy spór z państwem krzyżackim. W Niemczech narastało wrzenie społeczne, które niebawem przybierze postać wielkiej wojny chłopskiej. Na domiar złego umysły Europejczyków zatruwały wystąpienia Marcina Lutra, siejącego zamęt i niezgodę. Luter obawiał się, że zorganizowanie skutecznej akcji wojskowej przeciw Turkom przyczyni się do wzrostu autorytetu papiestwa i dlatego z furią przeciwstawiał się idei antymuzułmańskiej krucjaty. Choć nie przebierał w słowach ani w krwiożerczych postulatach, gdy chodziło o Żydów czy zbuntowanych chłopów, g***townie odrzucał aktywną obronę przed agresją islamu, odwołując się przy tym do świętoszkowatego pacyfizmu (Walczyć przeciwko Turkom to opierać się Bogu, który karze tą rózgą nasze grzechy). W 1526 roku Turcja zażądała od królestwa węgierskiego zapłacenia wysokiego trybutu. Młody, zaledwie dwudziestoletni władca Węgier i Czech Ludwik II Jagiellończyk dumnie odrzucił ten dyktat. Latem tego roku Sulejman wtargnął w granice Węgier z ogromną armią. Król Ludwik zebrał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×