Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Andrzej1990KrK

Zdobyc niesmiala kobiete

Polecane posty

Gość Andrzej1990KrK

No jak? Jest strasznie niesmiala i strasznie nieufna. Do tego ma chopla na punkcie bezpieczenstwa, boi sie i wiele innych. Miala problemy z chlopakiem ktory dreczyl ja i ogolnie zrobila sie jeszcze mniej ufna. Zalezy mi na niej, bardzo. Uprzedzam pytania i nie mam zamiaru jej "przeleciec". Chcialbym czegos wiecej bo sie w niej zakochalem.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mialam bpodobna
zachowuj sie tak aby mogla Ci zaufac, szczerze, ale tez nienachalnie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zawsze możesz wyznać jej miłość, ale z tymi d****i nigdy nic nie wiadomo, ch... wie czego oczekują. wyznasz, to cie oleje, ty ja oleje, to cie przeleci. nie zgadniesz czlowieku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andrzej1990KrK
Nie moge wyznac bo ona mi w 100% nie ufa jeszcze. Nie zawiodlem jej, moze na mnie liczyc i coraz smielej to wszystko idzie. Spotkalismy sie jeden raz, duzo rozmawialismy na internecie. Niewiem czy ja zaprosic ponownie? tylko nie chce zeby myslala, ze "cos kombinuje". Chce poprosto zdobyc jej zaufanie, jeszcze wiecej ale nie wiem jak tak zrecznie zaproponowac 2 spotkanie zeby to nie wygaldalo na taka "randke"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jolkaaa spod monte casino
prosze bierz mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andrzej1990KrK
nikt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mialam bpodobna
powiedz, ze masz 2 bilety na nowy film X i czy chcialaby na niego pojsc:) inicjatywe powinnienes wykazywac:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andrzej1990KrK
No powinienem wykazywac ale tez nie chce zeby czula sie niekomfortowo czyli np myslala ze jest zobowiazana do czegos. Ekhm sam niewiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mialam bpodobna
albo koncert:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ambitny cel przed sobą stawiasz Jędrusiu . Ciężko będzie , oj ciężko ale nie beznadziejnie . Pewnie się uda ale cierpliwy bądź .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andrzej1990KrK
Bede cierpliwy tylko obawiam sie, ze moge to zle rozegrac.... Nie bede wiedzial kiedy co zrobic ehh tutaj jest tak inaczej i ona nie jest zwykla typowa dziewczyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mialam bpodobna
moze pozornie zabrzmi to jak zaprzeczenie, ale musisz dawac jej poczucie bezpieczenstwa, ale bez narzucania sie. tj. wykazuj inicjatywe, ale nie badz natarczywy - patrz jak ona reaguje. W kazdym badz razie musi sie czuc bezpiecznie w Twoim towarzystwie (zero gierek)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andrzej1990KrK
Gierki odpadaja, to nie jest dziewczyna typu "olej ja wtedy bedzie ganiac za Toba" albo nie odpisuj wtedy "bardziej sie Toba zainteresuje". Ona mnie lubi, moze i nawet bardzo lubi. Swietnie sie dogadujemy, mozemy rozmawiac bez przerwy, mamy podobne poglady na zycie. Jak mam jej zapewnic poczucie bezpieczenstwa? od czego zaczac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zawsze bądź blisko ale się nie narzucaj .Jak pada daj jej parasol i odprowadź do domu . Jak płacze daj chusteczkę . Jak jej dokuczają lej w mordę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andrzej1990KrK
Co to znaczy nie narzucaj sie? Jakie tego moga byc przyklady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odprowadzisz w deszcz pożegnaj się grzecznie , nie całuj i na herbatę nie wchodź . Naucz ją że jesteś niezastąpiony i bezinteresowny . Jak już się oswoi to dużo spacerujcie i rozmawiaj z nią o wszystkim . To działa .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no właśnie, jak to robicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Strasznie spięty jesteś Andrzeju. Do związków nie można tak podchodzić. Co z tego, że dużo rozmawialiście? Skąd wiesz, że to ta jedna jedyna i że chcesz z nią być. Rozmowa to nie wszystko. Dużo ważniejsze jest spędzanie ze sobą czasu w sytuacjach nierandkowych. Jak masz babcię, której trzeba w czymś pomóc to ją zaproś do babci i poproś o pomoc np. Jeśli jesteś wierzący to możecie razem iść do kościoła albo zboru czy synagogi np. Bo czemu nie? Zawsze można sobie potem porozmawiać o ewangelii etc. Zastanowić się, jak wprowadzić jej słowa w życie, np pomóc komuś potrzebującemu czy coś. Jeszcze łyżka dziegciu na koniec... Dziewczyna była już w związku i miała kłopoty z chłopakiem. Skąd wiesz, że nie jest mitomanką, która szuka dziury w całym i jest chorobliwie podejrzliwa? Różnie bywa... Na Twoim miejscu tak bardzo bym się na ten związek nie nakręcała. Jeśli jesteście sobie pisani to Wam wyjdzie bez Twoich czy jej usilnych starań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×