Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość M 30

Jak wyjść z twarzą

Polecane posty

Gość M 30

Witam, mam dosyć delikatny problem, dotyczący mojego chłopaka i dziewczyny jego brata. On jej bardzo nie lubi. Oskarża ją, że odciąga brata od rodziny i inne sprawy. Ja natomiast bardzo lubię z nią rozmawiać i nic do niej nie mam. Nie chcę też zajmować jakiegokolwiek stanowiska w ich sporach. Mój chłopak natomiast nie życzy sobie bym z nią rozmawiała wogóle i zagroził mi, że jeżeli będę z nia utrzymywała kontakty to się rozstaniemy. Uważa,też, że chce nas skłócić itd. Jesteśmy ze sobą ponad rok. On ma bardzo trudny charakter i jego praca też robi swoje (jest klawiszem). Wszyscy w jego najbliższej rodzinie uważaja go za narwańca i mają ku temu powody. Kłopotliwa sytuacja wyniknęła wczoraj, gdy ta dziewczyna zaproponowała mi pracę w sklepie w którym pracuje. Poszłam tam i zaczęłysmy rozmawiać na tem. ewentualnej pracy i w pewnym momencie zaczęła mowć o moim chłopaku, że jechał gdzieś do pracy o której ja nic nie wiedziałam. Gdy to usłyszałam po prostu ścięło mnie z nóg. Czym prędzej wyszłam stamtąd. Później on napisał do mnie i była wymiana smsów na ten temat. Napisałam mu że to chyba nie ma sensu skoro nie jest wobec mnie szczery, a on ze chyba tak skoro wierze innym w ploty a nie jemu. Potem rozmawialiśmy przez tel (ja zadzwoniłam) i zaprzeczył tym informacjom. Przez jedno jego pytanie wyszło kto mi udzielił takiego info i w gniewie powiedział że narobi kłopotów tej dziewczynie. Na koniec bym robiła co chciała i żebym dała mu spokój i sie rozłązył. Dodam, że kilka miesięcy wcześniej na jednej z imprez od zupełnie przypadkowego człowieka również dowiedziałam się o jego innej pracy o której tez nic nie wiedziałam. Gdy miałam pretensje ze nic mi nie powiedział jeszcze zrobił mi awanture że robie mu "szopki" i że nic mi nigdy nie powie... Przez takie sytuacje nadszarpnął moje zaufanie. Bo nie wiem ile jeszcze jest spraw które może ukrywać. Dla mnie w związku nie powinno być takich tajemnic. Nie wiem jak terz mam się zachowywać wobec ich obu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powiem tak. Nie wiesz co facet wyprawia,on ci nic nie powie, zebyś dała mu spokój itd... Ja powiem ci że to ty daj sobie spokój. Facet ma zryty charakter i będzie chcial cię sprowadzić do roli więźnia. Nauczył się pomiatać ludźmi,będzie pomiatał i tobą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość M 30
Przyznam rację.On się uważa za mistrza i pana. Nawet tak o sobie mówi. Ma też tą stronę uczuciową ale coraz częściej wychodzi z niego to "więzienie". Kocham go, zależy mi na nim ale zastanawiam się nad przyszłością z takim człowiekiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×