Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

milosc czy kariera

Polecane posty

Gość gość

Co wybieracie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
miłość. ale z reguły jedno nie powinno wykluczac drugiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jedno zaprzecza drugiemu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zarowki Osram
pokochaj kariere, milosc znajdzie sie sama?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziś Miłość to jedna wielka kariera :) he

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kurcze, czasem jedno wyklucza drugie, nawet jak chcesz dwie sroki zlapac to cierpi partner i sie rozstajecie. Zauwazylam, ze duzo ludzi stawia na kase rezygnujac z milosci zycia, potem zaluja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
miłość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wszyscy piszecie "milosc" albo pogodzic jedno i drugie. To skad tyle osob co wybiera kariere??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a odwrotnych sytuacji jest mniej??? Mam troche kolezanek ktore zamiast wyjechac z malej miejscowosci na studia zostaly dla chlopaka, poszly na jakies PWSZ a potem wielka milosc pryska i te ktore nie ubabraly sie jeszcze w pieluchy i tak mialy tylko poczucie straconych studiow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ci ktorzy wybrali kariere tu nie siedzą :) a ja uwazam ze wybor jednej z dwoch skrajnosci nigdy nie prowadzi do szczescia. Zarówno ktoś kto porzuci kariere dla ukochanego jak i kots kto porzuci ukochanego dla kariery nigdy nie bedzie do konca szczesliwy bo zawsze beda pytania w stylu co by bylo gdyby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
[zgłoś do usunięcia] gość a odwrotnych sytuacji jest mniej??? Mam troche kolezanek ktore zamiast wyjechac z malej miejscowosci na studia zostaly dla chlopaka, poszly na jakies PWSZ a potem wielka milosc pryska i te ktore nie ubabraly sie jeszcze w pieluchy i tak mialy tylko poczucie straconych studiow Pieknie powiedziane. Wlasnie to chce zasygnalizowac. Potepia sie tych co wybrali kariere - wyjazd za granice czy gdzies indziej dla kasy zostawiajac rodzace sie uczucie i rezygnujac z niego. Na kafaterii takie sprawy sa tak podsumowywane: Bo Cie nie kochal! Gdyby spotkal ta jedyna to by zrezygnowal z kariery. A ta milosc dzisiaj taka pewna? Wlasnie chyba nie... Zostal by z laska, zrezygnowal z zycia planow a ona by go w d*pe kopnela.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co myslicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×