Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość madelinka

CHYBA MAM OBSESJĘ

Polecane posty

Gość madelinka

chyba mam problem . problem ze sobą .. mam 20 lat , jestem z chłopakiem od prawie roku . wiem , że mnie bardzo kocha , wiem też że nigdy mnie nie zdradził i nie oszukał , wierze mu i ufam ale .. chyba mam obsesję na jego punkcie . czy to możliwe ? denerwuję się z byle jakiego powodu , mam wrażenie że każda napotkana dziewczyna jest podejrzana , robię kłótnie tak naprawdę z byle jakiej głupoty , z niczego . mamy plany na przyszłość , chcemy zamieszkać razem , chcemy z czasem mieć razem dziecko .. zapewnia mnie , że kocha najbardziej na świecie , że jestem tylko ja i nikt inny . wierze mu , ale może boję się , że kiedyś się zawiodę i zostanę zraniona ? może po prostu go za bardzo kocham .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najwidoczniej w pełni mu nie ufasz. Gdybyś ufała, to takich obsesji byś nie miała. Zacznij nad tym pracować, bo w przeciwnym razie zniszczy to Twój związek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madelinka
wiem , właśnie mam coś z tym zrobić , muszę w końcu przestać ze swoimi urojeniami ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jakie mialas dziecinstwo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Związek polega na tym, żeby się w pełni zaangażować, bez wątpliwości. Oczywiście to ryzyko i to wywołuje strach, ale jeśli się trafia na właściwą osobę, to to ryzyko mocno się zwraca, dając obojgu szczęście. Nie bój się w pełni zaufać. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madelinka
co do dzieciństwa to może nie zalicza się do najlepszych ... ''cytrusowy'' wiem , co chcesz mi przez to powiedzieć :) i wiem też że masz rację :) dużą rację i dziękuję też że się jestes na tym forum :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co sie dzialo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko mam to samo. Cierpię z tego powodu, staram się nie okazywać, ale to takie...wychodzi gdzieś ze mnie. Mam wrażenie, ze to dlatego, że sama jestem cholernie zakompleksiona:/ Staram się jak mogę panowac nad tym ale czasem to doprowadza mnie do szału

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madelinka
po prostu musimy wyluzować :) j******e ? ehhh , co za słownictwo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kinky ogarnij luzaku. Dobra ejstem j******a, a teraz wypier***aj w podskokach jak nie umiesz powiedzieć nic sensownego postaram się wyluzować. Tylko cieżko czasem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kiedys na poczatku mojego zwiazku mialam podobnie ja Ty autorko.Jestesmy teraz ze soba 10 lat i juz nic mnie nie rusza,ufam w pelni mojemu narzeczonemu .Nawet jak patrzy na inne to mu nie robie awantur a niech sobie patrzy,wierze mu... nawet jak jedziemy samochodem razem to czesto trabi na inne laski hihi i nawet sama go do tego prowokuje.I kto by pomyslal ze bylam kiedys podejrzliwa i bardzo bardzo zazdrosna.Zazdrosc minela mi po ok 5 latach bycia razem,ale kazdy jest inny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madelinka
wydaje mi się , boże jestem tego pewna że to jest ten właściwy. nie chcę od niego pieniędzy , samochodu czy prezentów . tylko miłości prawdziwej. to musi być miłość prawdziwa , czuję to i muszę sobie dać spokój z chorą wyobraźnią :) zacznę naprawiać ... jeżeli mnie kocha to nie zrobi nic by mnie zranić .. jak będzie inaczej to będę wiedzieć że przynajmniej się starałam ze wszystkich sił i zawsze byłam fear ♥

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madelinka
KINKY REGGAE WEŹ - WYJDŹ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madelinka
czytaj czytaj ile wlezie :) bo nas już nie ma , więc czytaj w kółko i to samo co jest napisane :) daj sobie w zakładkę , by ci temat nie uciekł :) pozdrawiam :d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kinky nie czepiaj się, widzimy swój problem i chcemy go naprawić, a nie zrzędzimy, więc naprawdę Twoje cenne uwagi nie amją znaczenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×