Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Kocham go ja go kocham

Miłość do szefa

Polecane posty

Gość gość
wsadż sobie w pipę gorący hak...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
albo znajdż sobie ogiera żeby cię ruhał he he..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On nie miał i nie będzie miał żadnego romansu, bo cię ignoruje, o czym sama piszesz. Ty powinnaś się leczyć, a my powinniśmy to gdzieś zgłosić bo jesteś niebezpieczna. Trzy miesiące wątków na ten sam temat i nie dociera do twojego łba, że facet ma cię gdzieś. Jesteś żałosna. A w czym ona jest lepsza od ciebie? podejrzewam, że we wszystkim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czy chociaż coś dotarło do ciebie z tych wypowiedzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po pierwsze: Miłość dla kasy- skąd wiesz, ze jego żona poleciała na kasę?- znasz ją? a może ona wspierała go kiedy zaczynał, możne znają się od wielu lat i uczucie narodziło się kiedy był przeciętnym młodym człowiekiem, jak dziewczyna ma bogatego faceta to zaraz zostaje tak oceniona....cóż za prostacki tok myślenia. Może właśnie Twoje pseudo uczucie nie byłoby tak "płomienne" bez tej jego kasy... Po drugie: On na pewno zauważa Twoje podchody, i śmieszne westchnienia, mało tego, jego żona zauważyła to znając życie jeszcze wcześniej niż on skoro jak piszesz bywa tam częstym gościem...więc skoro oboje nie reagują, to być może nie jesteś warta jakiejkolwiek interwencji. Są szczęśliwi więc daj im spokój- nikt nie chce w swoim życiu kogoś kto próbuje zniszczyć szczęście na które pracowało się tak długo. Bądź opcja nr 2 żyjesz w swoim wewnętrznym światku i połowa tego co piszesz to bajki i bujasz się ze swoją platoniczną miłością która nie ma prawa bytu- jesteś po prostu zdrowo szurnięta. Po trzecie: Wasze relacje są czysto zawodowe, jak piszesz, więc jak można zakochać się w człowieku którego nawet się nie zna...?! Jest to typowe uczucie platoniczne, jedyne na czym opiera się Twoje "uczucie" to wyobrażenia oraz fantazje na jego temat...OGARNIJ SIĘ DZIEWCZYNO!! Umów się na wizytę do najbliższego psychiatry, zacznij wychodzić z domu, poznawaj nowych ludzi (o zgrozo...?!) Po czwarte: Dziwne jest to,że po takich akcjach jeszcze tam pracujesz... jakie to stanowisko?! Bardzo łatwo jest pokierować tak pracownikiem, aby mu wręczyć nawet art.52, choć można to załatwić zawsze delikatniej... dlatego uważam, po raz kolejny że jesteś bajkopisarką.... A tak na zakończenie, byłam niemalże w identycznej sytuacji...ale na miejscu "żony" i powiem Ci, że takie jak Ty naprawdę są "gorsze"... chciałabyś być na miejscu jego żony- czytaj taka jak ona, ale nie robisz nic w tym kierunku aby poprawić swój wizerunek, aby zbudować swoje szczęście- żerujesz na cudzym i tylko pretensje do całego świata- on należy się Tobie, tylko Ty jesteś jego warta... spójrz na siebie obiektywnie- czy aby na pewno zasługujesz na takiego faceta? Poza tym, nawet jeśli udałoby Ci się go zdobyć- nie bałabyś się życia z człowiekiem który dał się omotać innej i zostawił żonę? Myślisz, że jesteś na tyle wyjątkowa, że byłabyś to ostatnią i jedyną...he he he dobre...to ja Ci już odpowiem- NIE JESTEŚ- ZEJDŹ NA ZIEMIĘ! I zakończenie zakończenia.... tak na pocieszenie- on na pewno nie jest takim ideałem jak Ci się wydaje. Rusz d*p*ko i rozejrzyj się za kimś wolnym i dla siebie a nie baw się w intrygi bo to Cię zniszczy prędzej czy później...a na pewno już zaburzyło równowagę psychiczną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sorki ale kochasz faceta którego nie znasz... a argumentem jest to że jest przystojny , inteligentny i BOGATY!? zajmij się pracą.. i przestań wypisywać pierdoły na forach bo aż żal tego czytać.. Facet ma kasę i to tak Ci się podoba.. ma żonę którą kocha a Ty chcesz zniszczyć mu związek bo się napaliłaś jak zwykła g****ara..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obiektywnie patrząc
"Ona nie zasługuje na niego. Ona jest pustą lalunia ona leci na kasę. Wypina mu d*pe a ten ją sponsoruje." Ale on jest ideałem tak? I wybrał JĄ a nie ciebie. A skoro jest ideałem, to wybrał DOBRZE, ty szmato.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zamiokulka
No chyba raczej trzeba było spróbować przed ślubem go sobą zainteresować, teraz można już tylko zapomnieć o pozazawodowych kontaktach, o ile nie chcesz złamać sobie zycia, wyjść na idiotkę i stracić pracę (oczywiście możesz to zrobić jednocześnie). I w ogóle podejście typu "ja wiem, co dla niego lepsze bardziej niż on sam" daleko nie prowadzi. a o kontaktach damsko męskich często decyduje chemia, więc skoro widzicie się od dwóch lat, a on Cię nie zauważył jako potencjalnej kobiety na resztę życia, to znaczy, że nie jesteś w jego guście. możesz oczywiście płakać w poduszkę, ale lepiej poszukaj innego obiektu zainteresowań. i szanuj go za to, że jest żonie wierny. i nie wódź na pokuszenie. powodzenia, odezwij się, jak coś pozytywnego uda Ci się osiągnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość erin99
Jesteś pusta jak słoik po ogórkach. Skoro nigdy nie zrobił żadnego gestu w twoim kierunku, ożenił się i jak widać jest szczęśliwy- na co ty liczysz? śmiać mi się chce z ciebie, myślisz, że się rozwiedzie po twoich komplementach? masakra, gimbusy atakują....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zamierzam zaklecic się wokół niego jak ona będzie w Stanach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kocham go ja go kocham
Wyżej to ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość erin99
Jasne, zakLęć się, w żabę chyba.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ty naprawdę jesteś niezrównoważona i niebezpieczna aż dziw że jeszcze nikt tego w twojej pracy nie zauważył

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kocham go ja go kocham
Jutro zobaczę mojego skarba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kocham go ja go kocham
Poleciała na kasę. Razem mogą być niecałe 2 lata i już ślub przecież to mało, a jego firma ma 4 lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przeczytałam wszystkie wpisy i uważam że jesteś chorą osobą, twoj szef pewnie też to zauważył i tylko z litości cię nie wyrzucił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ona jest LEKARZEM Stomatologiem a wiec taka pusta lalunia nie jest w przeciwienstwie do ciebie hehe, aaaa I na brak kasy w takim zawodzie tez chyba nie narzeka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zimnaSucz
nie znam biednego stomatologa , płeć obojetna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziwna jestes. Znam faceta, zarabistego, inteligentny, przystojny, tez zarabia niezla kaske i na wszystko go stac i ma zone, tak fatalnie brzydka, garbata, z krzywymi zebami i do tego z taka wieczna pretensja w glosie, ze szok, i wiele miesiecy zastanawialalm sie CO ON W NIej widzi, i niestety do tehj pory nic neie wymyslilalam, a mimo to, on wpatrzony jest w nia jak w obrazek (ona dla jasnosci nie pochodzi z bogatej rodziny, wszystko co maja wspolnie to jego zasluga, ona nie ma nawet pracy).Wiec nie zastanawiaj sie nad tym, czy ona zasluguje na twojego szefa czy nie. Widocznie ich relacje sa takie, ze pasuje to im obojgu idealnie i tyle. ps.zgadzam sie, ze im wiecej komplementujesz , im jestes milsza, im bardziej probujesz pokazac, ze jest wyjatkowy, tym bardziej jest pewne, ze to dziala na niego wrecz odwrotnie, a jak mu to zacznie uwierac, to jeszce cie w koncu zwoli i co ty wtedy zrobisz bidulo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skoro ma swoja firme, to ma glowe na karku. Wiec na pewno nie lata gdzies w chmurach tak jak Ty.i jego zona pewnie tez nie, skoro jest stomatologiem i wlasnie otwarla swoj gabinet. jak widac ona tez ma glowe na karku juz nie od dzis. wiec masz odpowiedz, w czym ona jest lepsza od ciebie, Ty zyjesz w chmurach, zyjeszc marzeniami, jakbys w ogole wnierealnym swiecie zyla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kocham go ja go kocham
On jest ciemnym brunetem z ciemnyni oczami cudo normalnie. A jak jeszcze ubiera garnitur to lal. No dobra nie znam biednego stomatologa ale po 10 latach w zawodzie. A myślicie że młodego stomatologa stać na najnowsze volvo, mieszkanie, podróż po slubna- dubaj, maroko, wyspy karanynskie i chorwacja. Nie oszukujmy się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powiedz szefowi że miałas już szęściu partnerów i wszystkim dobrze zrobiłaś, że byli bardzo zadowoleni i że chcesz żeby on był siódmym. Daj mu szpary w dniach płodnych. Złapiesz go na dziecko. Nawet jak nie zostawi żony dla ciebie to bedziesz miała po nim pamiatke i sowite alimenty, skoro taki bogaty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tuch sześc iu poprzednich tez tak mocno kochałaś???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z tym tylko, że autorka jest w ciąży (z innym oczywiście). Przynajmniej tak pisała w lipcu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kocham go ja go kocham
Nie jestem w ciąży niestety poronilam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A zrozumiałaś coś z tej dyskusji? Po co założyłaś kolejny temat, tym razem na temat pani stomatolog? Jeszcze nie masz jasnej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kocham go ja go kocham
Ale jak ona moze go zostawic samego na 7 dni. Kto mu posprzata zrobi obiad?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widocznie ma facet dwie ręce, jest samodzielny i sobie poradzi. On się rozwija to chce żeby i ona się rozwijała. Dla normalnych ludzi to całkiem naturalna sytuacja. A ty idź, zaproponuj mu, że się nim w tym czasie zaopiekujesz, wyp... cię z pracy i w końcu będzie na kafe spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kocham go ja go kocham
Wiecie co może ja faktycznie dam sobie z nim spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może dosyp mu coś do kawy i zgwałć go odurzonego w pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×