Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Nie mogę już się doczekać świąt

Polecane posty

Gość gość

to już za 3 miesiące :) kto ma podobnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ostatnio mialam tak jakies 5 lat temu... Swieta sa mile, ale bez przesady zeby myslec o nic juz we wrzesniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dla mnie święta jakiekolwiek to tak duży stres, że mogłyby nie istnieć :( nienawidzę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kociaraaa
a ja tam nie chcę świąt. Ogólnie uwielbiam tę atmosferę ale znowu spędzimy je z moim ukochanym osobno a to mnie dobija. Wolałabym żeby tych świąt nie było w tym roku :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja lubię , zawsze jest jakoś tak przyjemniej zima beż świat i sylwestra byłaby beznadziejna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Koszyczek123
tak! błagam, chce te święta, mam dość pracy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mam termin porodu na swieta szkoda ze mnie ominie ta atmosfera, no chyba, ze urodze troche wczesniej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja tez mam ochote na swieta mniej wiecej w tym okresie, a potem mi przechodzi i w grudniu juz ta atmosfera mi nie wraca, niestety...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja też się nie mogę doczekać, bo wtedy mój narzeczony wróci z zagranicy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie lubię swiąt, ludzie jak dzikusy biegają po sklepach i robią zapasy żarcia jak dla 100 osob. Potem chwalą sie kto co już ile wczesniej uotował i zamroził. W same święta opychają się bez opamiętania i antzekają ile jeszcze zarcia zostalo, a po swiętach przynoszą zarcie do roboty lub zamrazają i jedzą jeszcze przez miesiąc. Ja przygotowuję tyle ile jestesmy w stanie zjesc, nie cieprpie chodzic przed swietami na zakupy, koszmar jakis.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U mnie w domu tez nie gotuje sie na zapas. Tak zeby wystarczylo na wigilie i pierwszy dzien swiat, bo w drugi mamy juz normalny obiad (tzn robimy cos lepszego niz zwykle, cos co rzadko jemy). Czasem zostaja nam np. pierogi czy golabki, ale maksymalnie porcje dla dwoch osob. Tez nie rozumiem tego gotowania jak dla wojska a potem mrozenia i jedzenia tego do sylwestra albo dluzej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Uwielbiam święta! Ale od kilku lat święta dla mnie straciły swoją magię... Wyjechałam z Ukochanym do UK, i od kilku lat święta spędzam tutaj, bez rodziny :( A w tym roku to będzie bardzo smutno, bo też zostajemy w UK a na dodatek w wigilie mój Ukochany pracuje do 24:00 :( Może uda mu się urwać ok 21:00 wtedy zjemy późną wigilię, ale w przeciwnym razie czeka mnie samotna wigilia. Niestety, nie mamy możliwości pojechać do Polski na święta... Chyba czas się pakować i wracać do kraju... pieniądze to nie wszystko, a przynajmniej nie są ważniejsze od rodziny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Święta już za trzy tygodnie
Właśnie włączyłam sobie radio ze świątecznymi piosenkami.Dom już w środku wystrojony jeszcze tylko na zewnątrz.Prezenty dla dzieciaków kupione,leżą schowane w szafie:) Teraz robię listę co trzeba kupić do jedzenia jakie ciasta upiec,wszystko robię sama,bo w tym właśnie jest cały urok świąt,w tych przygotowaniach,uwielbiam to:) Oczywiście całego gotowania nie zostawiam na wigilię tylko rozkładam w czasie.Za tydzień lepię uszka i pierogi,które zamrożę.Kto już zaczął przygotowania świąteczne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×