Gość golonia Napisano Wrzesień 22, 2013 Witam , moj pierwszy napad paniki mialam w 2009 roku,bylam pewna ze to koniec mojego zycia ,ze to jest zawal serca .Bylam zawieszona miedzy zyciem a smiercia tylko tyle ze nie moglam ani umrzec ani wrocic do pelnej swiadomosci, trwalo to okolo20minut i to bylo najdluzsze 20 minut mojego zycia .Resztka mojej swiadomosci podpowiedziala mi zeby polknac hydroxyzynei dopiero mi przeszlo .Oczywiscie pozniej byl psychiatra ,leki Paxtin iXanax ,roczna psychoterapiai jakos bylo .Przez jakis czas mialam spokuj ,do zalecen psychologa staralam sie dostosowac chociaz teraz z perspektywy czasu moge powiedziec ze za mocne mam osobowosci wokol siebie a ja jestem za slaba i choroba wrocila .Dwa tygodnie temu mialam znowu napad paniki, to bylo okropne , znowu sie boje .Mam wszystkie objawy co Wy , panika mnie paralizuje , lek niewiadomo przed czym i po co,odbiera mi rozum i zachowuje sie jak wariatka .Wiem ze choroba lubi wracac po trudnym okresie i tak bylo u mnie . Jezeli ktos ma jakis cudowny sposob na ta okropna chorobe chetnie nawiazalabym z kims kontakt., kto sobie z nia poradzil .O tyle jest mi trudniej ze moi wszyscy znajomi postrzegaja mnie jako osobe zaradna , konkretna i nikt by mi nie uwierzyl ze ja mam nerwice.Jezeli ktos ma ochote skrobnac pare slow bylabym bardzo wdzieczna ,pozdrawiam serdecznie Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach