Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Problem ze snem

Polecane posty

Gość gość

Niedawno dowiedziałam się,że podczas snu włączam światło(czasami nawet kilka razy).Wszystko byłoby w porządku,tylko,że ja na ogół tego nie pamiętam.Przemeblowałam pokój,tydzień było w porządku i teraz wszystko wraca do dawnego stanu rzeczy,z tą różnicą,że budzę się tylko raz.Gdy budziłam się kilka razy w nocy pamiętałam przynajmniej pierwsze przebudzenie.Podczas tych moich przebudzeń czasem też coś mówię.Co to może być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czy korzystałaś z wróżb? bądź sama wróżysz? albo jakieś uzdrowicielstwo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Lunatyzm lub jesteś opętana przez czarne moce SZATANA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja miałam takie jazdy po kursie samokontroli umysłu metodą silvy... np. zasypiałam z zasłoniętymi zasłonami, rano były odsłonięte też gadałam wręcz krzyczałam przez sen może spróbuj zasnąć z zapalonym światłem (skoro to jest problem, bo zapalasz, to jak zostawisz zapalone to ciekawe co się bedzie dziać ... czy może tym razem będziesz światło gasić? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie korzystałam z wrózb ani pomocy uzdrowicieli.Opętana raczej też nie jestem,bo nie odczuwam awersji do przedmiotów sakralnych,modlitw,kościoła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zatem to zaburzenia snu może można by to nawet nazwać nerwicą (że to na tle nerwowym)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przed snem zawsze staram się wyciszyć.Najgorsze jest to,że nic nie pamiętam,nie odczuwam lęku.Po prostu włączam to światło,po chwili wyłączam i dalej śpię.Potem rano brat mi opowiada co w nocy wyrabiałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Lunatykujesz.. Mój kolega ma to samo. Szkoda ze wtedy siebie nie widzicie:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale mogę być lunatyczką w wieku 20 lat?To może tak nagle się uaktywnić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chyba moze, też nigdy nie lunatykowałam a dopadło mnie to w wieku 25 lat trwało do momentu aż nie uspokoiłam nerwów - wybrałam się do psychiatry , potem rozmowy z psychologiem, zdiagnozowano nerwicę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może za bardzo się stresuję i to dlatego.Mimo wszystko nie wydaje mi się,żebym miała nerwice.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×