Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość edzia 85

Uwielbiam

Polecane posty

Gość edzia 85

Od trzech lat znam pewnego mężczyznę.Sporo starszego ode mnie.Razem pracujemy w weekendy w pubie.Od ponad 2 jest między nami jakaś dziwna relacja...Dodam,że oboje jesteśmy w związkach.Od jest miły, odwiedza mnie pod pretekstem zrobienia kawy,rozmawiamy.Z czasem zaczęło posuwać się to dalej- delikatne przytulanie, szukanie dotyku, szeptanie do ucha,kiedyś z zaskoczenia, gdy nikt nie widział pocałował mnie, powtórzyło się to jeszcze dwukrotnie.Wiele razy mówił,ze mu się podobam.Mówi,że mnie uwielbia.Gdy nie może przyjść przechodzi chociaż obok żebyśmy mogli się zobaczyć.Pracujemy w gronie,gdzie wszyscy wszystkich znają,dlatego bardzo uważamy z tą naszą znajomością,on nie jest nachalny,wręcz przeciwnie.Mam wrażenie,że sam nie wie co z tym zrobić...Boi się posunąć za daleko. Czuje,że naprawdę coś do mnie czuje, inaczej nie trwało by to tyle czasu,gdyby chciał tylko seksu szybciej znalazłby inny obiekt zainteresowania. Uwielbiam go i ten jego wzrok...Nie wiem co z tym zrobić,męczy mnie już fakt,że ciągle za nim tęsknie a nie mogę go mieć na dłużej niż 5minut przy sobie.On wie jaki jest mój stosunek do niego,ale też nigdy niczego mu nie zaproponowałam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co znaczy w związku. Małżeństwo? narzeczeństwo? "chodzenie" ze sobą. Chyba warto takie "szczegóły" sprecyzować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość edzia 85
celowo ominęłam ten 'szczegół', chce jedynie znać opinie na temat naszego zachowania wobec siebie, a raczej jego wobec mnie...wiem,że to głupie ale po prostu już nie mogę wytrzymać w takim zawieszeniu. Nie wiem po co to robi,po co ciągnie taką znajomość? Czy może rzeczywiście się zakochał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×