Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

gdy nie mozna byc razem a nie chce sie byc osobno

Polecane posty

Gość gość

Nie pasujecie do siebie, wiecie, ze to sie nie uda, dzieli Was zbyt duzo np odleglosc, religia, podejscie do zycia. Jako "zwiazek" by to nie wyszlo. Macie inny swiatopoglad i podejscie do zycia. Czego innego cozekujecie od zycia. Co robic jesli mimo, ze nie mozecie utworzyc zwiazku lubicie sie tak bardzo, ze chcecie miec kontakt. Ma to sens? Chyba nie ma dobrego wyjscia z tej sytuacji. Bo dokad by ten kontakt trwal? Do malzenstwa jednego z Was? Zapraszam do dyskusji i do opowiadania swoich historii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Temat dla Marleńci
przecież to byłaby wspaniała przyjazn,nawet z jakimś podtekstem seksualnym,chociażby do małżeństwa jednego z nich,i co byłoby w tym złego,jeżeli te osoby miałyby normalną osobowość,a nie rozlazłą jak sraczka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tinnitus woman
bez sensu. z czasem może nawiązać się więź i osoby zdecydują się być razem pomimo tak wielu różnic. gdy po dwóch latach opadną hormony będzie rozwód albo wieczna szaprpanina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Temat dla Marleńci
przecież to byłaby wspaniała przyjazn,nawet z jakimś podtekstem seksualnym,chociażby do małżeństwa jednego z nich,i co byłoby w tym złego,jeżeli te osoby miałyby normalną osobowość,a nie rozlazłą jak sraczka, wspaniale w ramach takiej przyjazni można by sobie realizować jakiś niewinny fetysz,jak pieszczoty stóp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Lepiej ucinac takie znajomosci wedlug Was i zabijac je w sobie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak nawet zwiazsz sie z kims innym to bedziesz tesknic za tamta osoba i zalowac malzenstwa, niestety nie da sie juz zapomiec tej osoby a malzenstwo bez milosci nie ma sensu musicie znalezc kompromis i ustalic na poczatku zasady, jak sie kochacie to wam wyjdzie z doswiadcznia wiem ze pakowanie sie w inny zwiazek to blad, potem bedziecie zalowac do konca zycia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale jak sie nie da wypracowac kompromisu? Przykladowo: jedno - nie wierzace, nie chce dzieci, uwielbia podroze; drugie: wierzace, pragnie dzieci, domek z ogrodkiem i psa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jesli jedna osoba chce sie bawic nie zamierza sie wiazac a druga chce dzieci slubu to jest problem, ale z wiekiem moze sie to zmienic to ze jedna osoba chodzi do kosciola druga jest ateista nie jest wielkim wproblemem, ale np jak mamy katolicyzm i islam to tego nie pogodzisz odleglosc jak sie chce nie jest problemem, jak ktos wyjezdzal juz gdzies mieszkal w innym miejscu to prawdopodobnie nie bedzie mial problemu znowu sie przeprowadzic ale sa tacy ktorzy nigdy nigdzie nie wyjada bezpiecznie czuja sie w czterech scianach to trzeba na poczatku wybadac jaka ta osoba jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z wiekiem moze sie to zmienic, oczywiscie, ale co robic? Czekac na zmiane? Trwac w kontakcie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to ze nie chce sie miec dzieci czesto sie zmienia, moze sie tez zdarzyc wpadka a gdy juz sie ma dziecko to zmienia sie swiatopoglad

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość with us until you are dead
Można przecież ze sobą sypiać nie będąc zarazem w związku. I wszyscy zadowoleni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak chodzi o osobe ponizej 30 to raczej zawsze sie zmienia, szczegolnie jesli ktos w mlodosci nie mial mozliwosci podrozowania, wyjazdow itp ograniczaly go mozliwosci finansowe albo rodzice to pozniej chce sie wyszalec, pojezdzic po swiecie ale w koncu nadchodzi taki czas ze tez potrzebuje stabilizacji i zalozenia rodziny a jesli ktos ma powyzej 30 do 40 lat i twierdzi ze nie chce zakladac rodziny to wtedy nie ma sensu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zawsze mozna zrobic sobie dziecko bez zgody drugiej osoby :D raczej nie odejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale jak juz wiemy, ze to nie ma sensu na 100% to co zrobic... Zrezygnowac zupelnie ze znajomosci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak jestes po tej stronie ze nie chcesz dzieci domu to zrezygnuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To straszne tak wyrzucic z zycia kogos kto jest Ci bardzo bliski. Musisz wyrzucic tylko dlatego, ze jest przeciwnej plci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mialam taka sytuacja i da się przeżyć. Tez myslalam ze nie pokocham nikogo innego, a pokochalam dużo dużo bardziej. Nie zaluje niczego, jestem szczęśliwa z tym obecnym i jeśli myślę o tamtym to tylko w kategoriach zastanawiania się jak potoczylo się jego życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A opisz cos wiecej o tej sytuacji? Dlugo z nim sie znalas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dwa lata prawie. Ale facet byl muzulmaninem i mimo ze byl mi bardzo bliski to niewyobrazalam sobie z nim zycia, no ale bez niego tez nie... zdecydowalam jednak ze nic z tego nie będzie i zakonczylam znajomość. Bylo mi ciężko, ale dzisiaj wiem ze to byla dobra decyzja. Jestem dużo szczesliwsza z kimś innym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No cholera to faktycznie ciezko by bylo. Fajnie, ze Ci sie ulozylo. Ogolnie to zycie jest bolesne, ze msuimy rezygnowac ze znajomosci przez te glupie relacje damsko-meskie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jak inni mysla? lepiej definitywnie zrywac kontakty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dzielic sie doswiadczeniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja zerwałam znajomość, żałuję, ale co zrobić, skoro i tak by nic z tego nie wyszło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
opisz cos wiecej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co w tym ciekawego?:) Fajny facet, ciekawa znajomość, żeby iść do przodu, trzeba go było jednak zostawić za sobą. Wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A tam nie raz tak trzeba, może kiedyś jak emocje opadną, to będzie można znów się przyjaźnić. Na razie lepiej niech każdy żyje swoim życiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hm, ale po co sie przyjaznic jak emocje opadna? Znow wroca;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×