Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mammografia czy Usg Proszę o radę

Polecane posty

Gość gość
A jeśli u mnie mammografia nic nie wykaże a lekarz nie skieruje mnie na usg... to co wtedy mam zrobić? Bo jak uzna, że nic nie widać, to nic nie ma... Nie wiem, kurde pierwszy raz z tym mam do czynienia :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kobiety, a czy mammografia nie boli? Wiem, że to tylko prześwietlenie, ale nacisk na pierś jest prawie 20 kg z tego co wyczytałam. Przecież to będzie bolało!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To znowu ja, autorka tematu. Wczoraj pisałam, że dostałam termin na mammografie na piątek, ale dziś jak wstałam z samego rana, pierś mnie tak bardzo bolała, a guz w ciągu nocy urósł dwa razy tyle, że jak tylko syna odstawiłam do szkoły, poleciałam wybłagać termin na dzisiaj i z powodu tak nagłego przypadku, wsadzili mnie na tak zwany nagły przypadek i jestem już po mammografi. Był tam lekarz, który dodatkowo zbadał mi piersi, a że guz jest na tyle wyczuwalny, że dodatkowo zlecił mi zrobienie usg i tak też się stało za jednym zamachem. Wyniki jutro od 14. Już wiem, że mammografia ogółem nie boli, a tylko nacisk jest nieprzyjemny, ale jak mi aparatura ścisnęła tą bolącą pierś z guzem, to dosłownie zawyłam :P Trzymajcie za mnie kciuki, aby wszystko było dobrze, to znaczy, aby nie było to nic groźnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fiona32
Trzymam kciuki, będzie dobrze. A z ciekawości zapytam- czy mialas wcześniej usg piersi? Skoro jesteś w grupie ryzyka to naleza Ci się także badania genetyczne, przynajmniej w PL. Pozdrawiam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Fiona32, ja dopiero pierwszy raz badałam piersi :O Miałam zrobione mammografię i usg na skierowanie, a jutro odbieram wyniki i zobaczymy co dalej, to znaczy na co i gdzie mnie dalej pokierują, ale ogólnie wykonuje się tu badania genetyczne na kasę chorych, jeśli kobieta jest w grupie wysokiego ryzyka. Ale póki co muszę poczekać na wyniki mammografi i usg i zobaczyć, gdzie mnie lekarz pokieruje dalej. W każdym razie, bardzo ci dziękuję, że trzymasz za mnie kciuki. Bardzo dziękuję. Jestem bardzo zmartwiona i dziś jakoś mnie ruszyło w końcu i przepłakałam ze 3 godziny, a choć od kilku dni trzymałam się dość dobrze psychicznie, dzisiaj mi zaworki w oczach puściły na kilka krótkich godzin, ale nie zmienia to faktu, że po trzech godzinach płaczu, wyglądam jakby mi ktoś obił twarz :P tak zapuchłam :D Teraz nieco lepiej po wypłakaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też mam zmartwienie.Moja wnuczka ma 29 lat wyczuła guzki w piersi i poszła z tym do lekarza.Otrzymała skierowanie na USG, miała zrobioną cytologię.Wynik będzie dopiero za miesiąć.Dziś była u ginekologa który wysyła Ją na onkologie żeby wykonali Jej biopsje.Pół roku wstecz już była w poradni Onkologicznej i lekarka powiedziała że to nie ma nic wspólnego z onkologicznym schorzeniem i wnuczkę wypisali.Guzki które miała to są tzw. tłuszczaki, czy jakoś tam? Za wiele nie mogę dowiedzieć się bo wnuczka wie że martwię się o Nią i nie chce mi za wiele mówić.Jakieś rok temu wnuczka miała robioną biopsje i było wszystko w porządku.Córka mi mówi że wnuczka musi kontrolować się ponieważ Jej babcia ze strony ojca {mojego zięcia} zmarła na raka.Mój mąż a wnuczki dziadek też zmarł na raka.MARTWIE się BARDZO! Czy wiecie cos na temat tłuszczaków? Nawet nie wiem czy to taka nazwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wczoraj wnuczka miała wykonane USG ma w piersi guzek.Otrzymała skierowanie na wykonanie biopsji na onkologii. Wnuczka sprawdza i kontroluje piersi - chodzi do lekarza, jak wcześniej pisałam nie jest zarejestrowana w poradni onkologicznej.Pół roku temu lekarka powiedziała że nie ma takiej potrzeby.Podobno guzek powiekszył sie i trzeba sprawdzic na nowo jaka jest przyczyna? Mówią lekarze żeby urodzila dziecko i wszystko się unormuje.Jest zamężna, mogłaby urodzić,Byłaby wielka radość dla Wszystkich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mam 21 lat, jestem po dwoch operacjach wycinania guza z piersi, teraz mam po raz 3, nikt nie wie od czego to sie robi, zawsze sprawdzalam je na USG i wszystko dobrze widac, teraz sprzety sa dobre wiec nie powinno byc z niczym problemu, tez mialam biopsje robiona, a teraz dopiero mam miec wizyte wiec zobaczymy co tym razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja zaraz idę odebrać wyniki a następnie z wynikami do lekarza. Boję się, że aż mi słabo :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czekam co napiszesz, jaki wynik. Ja mam od młodej dziewczyny guzy w piersiach, od lat jestem pod opieką lekarza, nic się z nimi nie dzieje, nie rosną i mam taką nadzieję, że tak zostanie, nie każdy guz to od razu wyrok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem Wam bardzo wdzięczna za odpowiedzi.Czekam z niepokojem na wyniki z USG i biopsji mojej wnuczki.24.10 br. będzie miała wykonaną biopsję.Martwię się bardzo - podobno guzek Jej się powiększył! Wchodzę na różne strony o tym temacie.Tutaj będę zaglądała również poniewaz bardzo chce wiedzieć wszystko na ten temat.Pozdrawiam🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To ja, autorka tematu. Odebrałam wyniki, ale diagnoza napisana po łacinie i skrótami, że nawet translator tego nie bierze. Za około 25 minut wychodzę do lekarza i potem będę wszystko wiedziała. A jak już wrócę od lekarza, to oczywiście wam napiszę. Trzymajcie kciuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kobiety! :D Zdiagnozowano u mnie degradację gruczołów i zastępowanie ich wiązaniem tkanki tłuszczowej i z tego powodu mam tłuszczaka, którego tkanka w okół uległa zapaleniu (i dlatego się guz/tłuszczak powiększył w ciągu nocy i boli). Nie wykryto malignomy, czyli tak zwanych guzów/zmian złośliwych, BIRADS stopień 2, czyli stopień zmian łagodny, pewność 100%, nie wymaga dalszych wyjaśnień/badań. Zalecane regularne kontrole. :D Dostałam antybiotyk na rozpędzenie stanu zapalnego, a za tydzień jak już będzie po zapaleniu, dostanę skierowanie na zabiegi rozbicia tłuszczaka ultradźwiękami i póki co będzie po zawodach. Dużo pytałam lekarza i on mówił, że przeważnie tłuszczaki nie wymagają biopsji, bo są one zmianami łagodnymi, mogą rosnąć i małe rozbija się obecnie ultradźwiękami, a duże usuwa chirurgicznie i jest to zabieg praktycznie kosmetyczny. Póki co mój tłuszczak nie wymaga interwencji skalpela. I już po strachu :) Dziękuję wam, że trzymałyście kciuki. To bardzo miłe. W razie co, to pozaglądam tu jeszcze, gdybyście miały jakieś pytanie, na które będę mogła odpowiedzieć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o pisałam z Toba na samym poczatku :) super bardzo sie ciesze i kontroluj sie regularnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak gościu, pamiętam :) Miałam 3 dni okrutnego stracha, wczoraj nawet się rozpłakałam ze strachu, a dziś przed samym odebraniem wyników było mi słabo ze strachu, a jeszcze później przed dowiedzeniem się konkretów, aż mi się niedobrze zrobiło i zanim weszłam do ordynacji musiałam poczekać na podwórku, bo bym dosłownie pawia puściła, a wszystko ze strachu :D Już po strachu, ale od tej pory na pewno będę się badała regularnie. Nie chciałabym jeszcze raz takiego stresu kilkudniowego przeżywać :P Kolejne usg za pół roku a za rok mammografia, tak też według zaleceń :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kochane Kobiety, chciałabym bardzo wam podziękować za trzymanie kciuków, za miłe słowa i podtrzymywanie nadziei, że będzie ok. Z całego serducha życzę Wam zdrowia! Będę tu jeszcze zaglądała na wszelki wypadek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
super, ciesze sie razem z Toba autorko:) tez mam podobne objawy, tez lewa piers, w poniedzialek lub wtorek ide na usg i tez mam stracha....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gościu z 20:16, nie martw się, na pewno będzie dobrze i najpewniej masz coś podobnego jak u mnie i w zasadzie tego ci życzę :) Zobaczysz, że wszystko będzie dobrze, ale że strach masz i do czasu wyników jeszcze tego strachu się najesz... to inna sprawa :P ale zobaczysz, że będzie dobrze. Trzymam kciuki mocno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dzięki, trzymaj mocno :) dam znac jak bede miec wynik z badania :) pozdrowienia i milego weekendu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Trzymam kciuki mocno. Jak będziesz coś wiedziała, napisz tu. Ja będę zaglądała tutaj każdego dnia :) Pozdrawiam i tobie również miłego i spokojnego przede wszystkim weekendu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kobiety młode mają więcej tkanki gruczołowej, wytwarzającej mleko. W badaniach jej obraz jest jasny. Z wiekiem rozrasta się tkanka tłuszczowa, która na kliszy i na monitorze ma ciemne zabarwienie. Rak w USG jest ciemny, na zdjęciu rtg. jasny. Zatem chcąc, by zmiana odróżniała się od tkanki zdrowej, jasną tkankę gruczołową (młodą) powinno się badać ultrasonografem, a ciemną tłuszczową (starszą) - radiologicznie. Sprawa się komplikuje, gdy stosujemy hormonalną terapię zastępczą. Już po dwóch latach systematycznego brania hormonów przyrasta z powrotem tkanka gruczołowa. Pierś "młodnieje". Mimo że przekroczyłyśmy pewien próg wieku, zmiany będą lepiej widoczne w USG. Ale jedno badanie niezawsze wystarcza również dlatego, że mammografia nie odróżnia zmian litych, guzków od zmian zawierających płyn, np. torbieli. Natomiast USG te różnice wychwytuje bardzo dobrze. Jeśli więc mamy przewagę tkanki gruczołowej, wytwarzającej pokarm (przyjmuje się, że tak jest do 35-40 roku życia), powinnyśmy robić USG. W razie jakichś wątpliwości lekarz da skierowanie na mammografię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W zasadzie to obydwa badania (mammo i sono) wykrywają różne zmiany, więc warto robić je przynajmniej na przemian.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alina8705
USG lepiej jest robić u młodych kobiet, kiedy piersi mają budową gruczołową, u kobiet starszych zalecana jest mammografia. Polecam http://elastograf.pl/strona/usg/usg-piersi wszystko fajnie wytłumaczone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja badanie mammograficzne robiłam w łódzki centrum Medyceusz. Nie planowałam go, ale podczas wizyty u lekarza rodzinnego i kontrolnego badania wyczuł coś w mojej lewej piersi, więc szybko dostałam skierowanie na badanie. I całe szczęście, bo sama na pewno bym się nie zorientowała, że jest coś nie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mammografia i usg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
według mnie powinno się robić co jakiś czas i mammografię i usg, są to jednak trochę inne badania, niedługo wybieram się właśnie na usg do http://www.gabinetusg.com.pl/ profilaktyka jest ważna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziumka
I to i to, a jeśli się nie jest w wieku tej nfz mammografi to robić prywatnie. Ja mam ciocie w rodzinie które są po ujęciu piersi, więc u nas ten temat ważny i ja jeżdzę prywatnie do gabinetu usg ( http://www.rentgen-poznan.pl/#page=page-1) gdzie jest fajna lekarka i mają super opinię na temat właśnia wykonywania usg i też mammografi. Sprzęt w każdym miejscu czy to prywatnie czy na nfz może zaszwankować, ale badając się na te 2 sposoby zwiększamy wiarygodność diagnozy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wydaje mi się ze 40 lat to już jest taki wiek ze trzeba o wiele bardziej dbac o zdrowie. Jeśli chodzi o mammografie to zalecana jest wtedy co 2 lata, a po 50 raz na rok. Warto tez oczywiście robic usg piersi i chodzic regularnie do ginekologa. Wiadomo, ze nie wszystkie mamy czas ( i pieniadze!) na chodzenie po roznych lekarzach i do roznych placowek na badania dlatego dobrym rozwiązaniem sa tez kompleksowe przeglody zdrowia (akutalnie odbywa się on w medicoverze http://www.promocja.medicover.pl/zdrowie )- wtedy za jednym razem ma się badany caly organizm pod roznymi katami co wydaje się rozsądnym rozwiązaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najlepiej i jedno i drugie. jest dużo miejsc gdzie można wykonać takie badania, jednym z nich jest ta fundacja, sama korzystam http://www.godulahope.pl/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×