Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Kocio Kwik

Baby są głupie

Polecane posty

Gość Kocio Kwik

Dzis zbulwersowal mnie jeden temat. Laska wprowadziła się do męża, do domu, w którym jest mnóstwo osób i jej to przeszkadza. Tak, tak. Ona nie ma nic, jest utrzymanką i jeszcze kręci nosem na rodzeństwo męża :D Kurde jak się nie ma kasy na samodzielne mieszkanie, jak się nie ma gdzie mieszkać to się dzieci nie robi i nie bawi w małżeństwo. A jak już to nie ma na co narzekać - samemu się taki los wybrało. I jeszcze tekst: jak faceta nie stać na utrzymanie rodziny to się nie ma co w taki związek pakować. HELLO?! Może tak zacząć liczyć na swoje piękne, delikatne kobiece rączki i samemu siebie utrzymywać, odłożyć coś na czarną godzinę, dziecko rodzić jak się ma macierzyński zapewnione i godziwe warunki dla siebie i tego dziecka? P.S. jestem kobietą :) Ale to dla mnie totalnie niezrozumiałe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokładnie!!! A ja kiedyś czytałam temat o dziewczynie która jest biedna i zastanawia się czy ma szansę na męża, czy ktoś ją pokocha... i co? I większość odpowiedzi, że pieniądze nie mają znaczenia, że jak kocha naprawdę to nie zwróci na to uwagi. A jak widać-wcale tak nie jest... Podwójna moralność?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kocio Kwik
Oczywiście... wiesz w końcu mężczyzna musi być zaradny (grubość portfela) a baba może być gołodupcem, nieudacznikiem życiowym "bo jej wolno" "to mężczyzna ma utrzymywać rodzinę".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wróżka Żubrószka
a wy to dopiero mądre :D przeżywacie każdą co większą prowokację :D wczesniej "dzieci siostry mnie obżerają" a teraz to :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do przedmowcy Kocio Kwik! Już minęły te czasy gdy mężczyzna ma obowiązek utrzymywać rodzinę:D Teraz jest równouprawnienie! Pracuję i umiem liczyć! Zawsze liczę na siebie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kocio Kwik
Ja też uważam, że powinno być równouprawnienie. A to, że akurat te tematy są prowokacjami... ale takie rzeczy się naprawdę zdarzają. Sama znam taką jedną co się wprowadziła do narzeczonego bo zaciążyła i ciągle jej coś tam nie pasuje w jego domu, i że on nie zarabia na jej zachcianki (typu nowa bluzeczka).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×