Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość madzia0002

zdrada wirtualna błagam o pomoc

Polecane posty

Gość madzia0002

Bardzo Wasz proszę o radę....Jestem z partnerem 5 lat z związku.Mamy troje dzieci,dwoje z mojego poprzedniego małżeństwa.Dwa lata temu odkryłam,że mąż pozakładał portale randkowe i to z kilka.Pisał z róznymi kobietami,one wysyłały mu nagie zdjęcia on im również pisał że są "cudownei piekne i chętnie by się z nimi przespał"Zrobiłam mu awanturę,groziłam odejściem,przepłakał cała noc i obiecywał poprawę.Wybaczyłam,nie byłam tego w stanie sprawdzić ale chyba przestał.Po półtora roku wyjechał do Anglii(niestety mamy mnóstwo dlugów)Po miesiącu odkryłam,że znowu zaczął zakładac potrale.Wpadłam w osłupienie gdy weszłam na jego inny skype,gdzie zapłacił lasce żeby zrobiła mu striptiz i uprawiał z nią seks wirtualny.Poczułam się strasznie:( tym bardziej że ja równiez z nim uprawiałam seks chiałam,żeby był zadowolony i żeby tą rozłąkę lepiej przetrwać.Dodam,że jestem bardzo atrakcyjną kobietą,ale dlaczego to zrobił nie potrafił odpowiedzieć.Urwałam z nim kontakt.Próbował dzwonić,aż w końcu przyleciał na parę dni,bo twierdzi że ja i rodzina jestesmy dla niego najważniejsi i nie wyobraża sobie zycia bez nas.Przyznał sie ,że był idiotą i więcej tego nie zrobi,wybaczyłam mu Mówił,że może poddac sie terapii.Ale musiał tam znowu wrócić i jestesmy daleko od siebie. Bardzo Was prosze doradźcie co mam robić,nie potrafie juz mu zaufać,tyle razy mnie zranił.Tu jeszcze sama z dziećmi....Czy ten zwiazek mam sens,ciągle myslę czy za jakis czas znowu nie zacznie...nie mam juz siły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja już bym nie zaufała, widać, że ten typ tak ma i będzie miał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×