Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Srilanca

Co robić mam dość

Polecane posty

Do dziś lubiłam swoją nauczycielkę. Do czasu. Zawsze mnie chwaliła, że jestem grzeczna i nie ma ze mną problemów. Dziś, stwierdziłam, że powinnam się więcej uśmiechać do ludzi. Na ogół tego nie lubię i nie robię, bo jestem wstydliwa. Dziś stwierdziłam, że koniec z tym. Na pierwszy ogień poszła wychowawczyni. Uśmiechnęłam się do niej na lekcji wychowawczej. Jej odpowiedź mnie zamurowała. Kompletnie. ,,Co ci się dzieje?". Cała klasa gapi się na mnie, a ja odpowiadam, że nic. Następnie kilka minut później uśmiechnęłam się do koleżanki obok. Nauczycielka kazała mi opuścić klasę. Zdziwiona pytam "Dlaczego?". A ta, że ona tak chcę i mam wyjść. Znów powtórzyłam pytanie i dodałam, że nic nie robię. A ona, że cały czas się śmieję i mam wyjść z klasy, i wrócić, kiedy ona zechce. Siedziałam przed klasą całą lekcję. Co o tym sądzicie? Czy zostałam dobrze posądzona? Ja tak nie uważam, tym bardziej, że wszyscy z klasy traktują mnie teraz jak powietrze albo trędowatego. Czuję się jakbym popełniła zbrodnię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wiem czy to prowokacja czy nie, ale jeśli to prawda to masz jakąś głupią nauczycielkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz, do dziś była moją ulubioną nauczycielką. Przykro mi było, a co gorsza- w towarzystwie najbliższych przyjaciół jestem bardzo wesoła, jestem śmieszką, jestem otwarta. Już nie. Nie uśmiecham się w ogóle. A jedyne, co chodzi mi po głowie to to, że nie opłaca się być dobrym, bo po co zawracać sb głowę, skoro nikt tego nie docenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×