Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Czaresia

Chyba się zadużyłam

Polecane posty

Gość Czaresia

Jestem dosc długo sama. Boję się wejsc w nowy związk bo ostatni dał mi mocno popalić. Jestem dosyc otwarta na ludzi ale im nie ufam. Tzn rozmawiam, żertuje itd więc ludzie raczej mają mnie za osobę szczęśliwą. Ostatnimi czasy w mojej pracy zaczęłam trochę śmielej rozmawiać z szefem. Pracuje w duzej firmie gdzie zatrudnionych jest około 300 osób . Czasem przychodzi do mnie i sobie pogadamy, pożartujemy i cos mnie w nim chyba urzekło. On tez strzela mi tekstami z podtekstem i uśmiecha się nonszalancko, puszcza oczka itd. Pyta o plany na weekend itd. Wydaje mi sie jednak ze to typ takiego lowelasa.... i sama nie wiem co robic, strasznie duzo o nim myślę. Jest cholernie przystojny i dowcipny ale sama nie wiem co robic. Z jednej strony beznadzieja zeby sie umawiać z kims z pracy a z drugiej bardzo mnie kręci.... jak byscie to roziwązały? co mi doardzacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szef jest wolny czy żonaty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×