Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość goscgoscgoscgoscgosc

co bardziej zaboli faceta

Polecane posty

Gość goscgoscgoscgoscgosc

zostawienie go z dnia na dzien bez slowa i bez zadnego wyjasnienia, czy najpierw zmieszanie go z blotem i wygarniecie mu jakim jest scierwem a dopiero pozniej odejscie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zalezy o co poszlo, ale chyba olanie moze bardziej bolec,bo nie bedzie wiedzial o co chodzilo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goscgoscgoscgoscgosc
chodzilo o to, ze dowiedzialam sie, ze pisal do innej laski, ze jest idealna, ze ma z******te cycki itd. itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to wszystko klamstwa, ktos ci bzdur naopowiadal 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skoro tak kręcił z inną to nie zależy mu na Tobie, jak mu zrobisz aferę to sie tylko wkurzy albo bedzie przepraszać, a z takim dupkiem chyba nie warto być, lepiej zrobisz jak go olejesz z dnia na dzień bez słowa, ale potem nie odbieraj od niego tel itp. a on wie,że Ty wiesz o tamtej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goscgoscgoscgoscgosc
chyba najpierw go oleje bez slowa i bede ignorowac, zeby sie zastanawial o co mi chodzi, a dopiero po jakims czasie wygarne mu cala prawde o nim samym :) takk.... mysle, ze to go mozesz troszke zabolec hihi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goscgoscgoscgoscgosc
nie wie i pewnie sie nawet nie domysli o co mi chodzilo. spotykalam sie z nim niecale pol roku, nie myslalam, ze traktuje mnie jak zabaweczke, myslalam, ze bedzie dobrze miedzy nami a przynajmniej, ze ma szczere intencje. widac pomylilam sie, ale coz... mowi sie trudno, ja na pewno dam sobie rade. troche pozniej mu wygarne co o tym szmaciarzu mysle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goscgoscgoscgoscgosc
niecale pol roku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ie mow o nim "szmaciarz" bo przeciez to facet ktorego kochalas a moze wciaz kochasz:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
masakra, to bardzo długo! pół roku... byliscie blisko? ale faceci są beznnadziejni, udają ,że wszystko się układa a kręcą na boku z inną, skoro on nie wie,że Ty wiesz to na pewno go mocno zdziwi Twoje odejście, ja miałam podobny problem, po 2 miesiącach związku - gdzie też wydawało mi się,że jest super, bardzo się zzaangażowałam, a on co? poszedł do klubu, poznał laskę, dał jej swój numer a ona się do niego odezwała, nie przyznal sie, ale ja sie dowiedziałam i on jeszcze dlugo zaprzeczał ,że nie wie o czym mówię! w koncu sie ogarnal, przepraszał, nawet płakał...pomyślałam,że szczerze żałuje i wybaczyłam mu, ale nie wiem czy dobrze zrobiłam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goscgoscgoscgoscgosc
to szmaciarz i kretyn. czasem moze mi sie ZDAWALO, ze jestem zakochana, ale teraz klapki mi opadly z oczu i zablokowalam sie emocjonalnie, czuje tylko wstret do niego i chlod. zadnych cieplych uczuc. nawet mnie nie boli specjalnie ta sytuacja, bardziej jestem wkurzona, ze zostalam oszukana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja bym zrobiła ostatnią kawe i ze spokojem powiedziała wiesz to koniec znalazłam idealnego faceta,co ma z******tego ku..sa a poźniej bym otworzyła drzwi i kazała w*********ć....................

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zazdroszczę Ci, też bym chciała się odciąć od emocji a nie pottrafię :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goscgoscgoscgoscgosc
pol roku sie spotykalismy, ale nie od poczatku bylismy ofocjalna para. dopiero niedawno zaczal mowic o mnie "moja dziewczyna" wczesniej jego otoczenie, znajomi wiedzieli, ze sie spotykamy i ze cos nas laczy, ale nie bylismy formalnie para. on mial duzo watpliwosci, podobno raz sie kiedys sparzyl i bal sie drugi raz zaufac. takie standardowie p********ie... a teraz kiedy wszystko sie juz zaczelo ukladac odkrylam, ze pisze do innej. kretyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goscgoscgoscgoscgosc
bylismy blisko i w roznych sytuacjach, ale do seksu dzieki Ci o Wielkie Nieba(!) nie doszlo... brzydze sie typem. teraz dopiero do mnie dotarlo jak byl beznadziejny... ble...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goscgoscgoscgoscgosc
korci mnie korci, zeby napisac co o nim mysle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goscgoscgoscgoscgosc
nie wytrzymalam i napisalam mu siarczystego esa, a on zdezorientowany, ze nie wie o co chodzi, zebym powiedziala i ze jeszcze bede go przepraszac za takie slowa. heheheh niedoczekanie! :D i dzwonil pare razy, ale nie odbieralam. glupi qutaz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bardzo fajnie postąpiłaś , oby mu w pięty poszło, pol roku i bez seksu, dlugo, ale to na plus, widac porzadna jestes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×