Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

moj facet jest agresywny

Polecane posty

Gość gość

miedzy nami jest coraz gorzej, na poczatku znajomosci byl czuly i w zyciu bym nie powiedziala, ze jest zdolny do takich rzeczy. teraz mamy coreczke ma rok. on na mnie o byle co krzyczy, ze np zostawie torebke na podlodze, badz bluze na wieszaku. dzis nawet mna ostro wstrzasnal.Probuje podnosic na mnie rece... nie rozumie mnie nie moge sie przy nim poplakac, gdy mnie krzywdzi, bo zaczyna mowic, ze jestem ofiara losu, interesuje sie tylko soba, gdy chce kupic malej jakies ciuchy to twierdzi ze nie potrzeba. dba tylko o siebie. o to zeby tylko on byl najedzony, dobrze ubrany i zadowolony. wyzywa mnie od ehh nawet szkoda slow.... nie szanuje.. a ja ja go za to nie nawidze... i tak naprawde boje sie odejsc bo nie chce rozbitej rodziny, a on powiedzial ze i tak sie nie wyprowadzi.... nie wiem co robic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
. i tak naprawde boje sie odejsc bo nie chce rozbitej rodziny, a on powiedzial ze i tak sie nie wyprowadzi.... xxxxxxxxxxxx no to męcz się dalej - powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak zyjecie w konkubinacie to zerwij z nim i wrecz mu nakaz eksmisji. I zakaz zblizania sie. Lepsze dziecko wychowujace sie bez ojca (a to jest inne podejscie niz rozbita rodzina) niz patologia, ktora dziecko chlonie jak gabka. Rzyc agresora w diably, nie niszcz zycia dziecku !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kolejna co będzie wmawiać wszystkim, że jej misio był na początku czuły itd. a nagle zrobił się agresor:P Skończcie się użalać nad sobą! Wybieracie takich złych facetów bo to wam imponuje tylko później wam się zmienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie nagle, bo jestesmy 5 lat razem. i nie byl taki, z biegiem lat sie zmienil, widze, ze znasz wiele"takich", wiec innym" takim" wciskaj swoje madrosci, bo ja poprosilam o porade a nie o to by mnie ktos pocieszal. dobrze, ze ty pewnie nie wybierasz "takich"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A masz dokąd sie wyprowadzić?Czyje jest mieszkanie w którym mieszkacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×