Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy lubicie jeść mintaja

Polecane posty

Gość gość

Ja uwielbiam mintaja w panierce (mąka+jajko+bułka tarta+jakiś przyprawa Knoor do jajka, sól pieprz do smaku) smażonego na patelni, jem go co tydzień w piątek z ziemniakami i jakąś surówką/salatką/ćwikłą Na święta i sylwestra zawsze dochodzi do tej potrawy farsz (ok.30 marchwi+ok.16 pietruszek+2 selery+3 łyżki koncentratu pomidorowego+ trochę cukru+sól+pieprz+oregano+jakieś przyprawy ewentualnie) duszony w garnku i podlewany wodą. Taki sam farsz można z resztą zrobić do kurczaka smakuje wybornie tym bardziej że robię go z własnych warzyw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak , lubie tez pangę własnie teraz jem świeżą flądre mniam .Podobno Panga to nie ryba ale nie interesowałam się tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
panga jest odławiana ze ścieków Wietkongu w Wietnamie więc nie polecam tej ryby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie jem takich rzeczy, wolę kasę odłożyć i kupić sobie rybę, która smakuje rybą, bo mintaj, miruna, a co dopiero panga, nie smakują rybą. Nie mają smaku w ogóle, tyle, co od przypraw. Karton taki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Każda ryba, za e wyjątkien m szprotki jest czymś wspaniałym. Ryby codziennie mógłbym jeść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gorzka pomarańcza - pewnie jadasz samego łososia. Nie wszystkich stać na takie rzeczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też mnie nie stać, dlatego rybę jem rzadziej, niż raz na miesiąc. Akurat dziś zrezygnowałam z kupna łososia, bo ochota była - za drogi. Wzięłam zamiast tego pstrąga - nieco ponad 6 zł. Dlatego napisałam wyżej - to, co miałabym wydać na mintaja bez smaku, odkładam i potem mogę sobie kupić sensowny kawałek ryby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też uwielbiam łososia, niestety. Latem jestem gotowa przejechać 100 km to mojej ulubionej wędzarni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja na sylwka do wódeczki lubię nasypać paczkę cheetos-pizza do miski znajomi są zadowoleni że mają słoną przekąskę lepszą niż jakieś tam Lay'sy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może na Wietnam ta panga idzie , bo sa hodowle pangi więc chyba to jem bleee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bardziej wolałabym zjesc pangę z wietnamu niz z hodowli ta to dopiero ma syf i antybiotyki w sobie .Wcale ta ryba nie jest szkodliwa dla człowieka tylko ma mało cennych witamin itp juz dziko rosnące pangi mają wiecej skąłdników odzywczych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×