Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Gruby mąż

Polecane posty

Gość gość

Mój mąż jest gruby i nic sobie z tego nie robi, próbuję mu zasugerować żeby schudł ale do niego nie dociera!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zaciekawiona90
Czemu tego nie akceptujesz, po prostu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie potrafię, kiedyś mi to nie przeszkadzało ale teraz co raz bardziej, nie dba o siebie jak mu to powiedzieć? Przestał mnie pociągać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
albo wprost - "kochanie, czas żebyś zadbał o siebie" albo na około "kochanie, zapisałam nas na siłownię"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zaciekawiona90
Dwa pytania ile jesteście po ślubie i (tylko szczerze) czy od początku był przy kości?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Byłam z nim nie raz na dietach, jeździłam z nim na rowerze itp., staram się go zachęcać wspierać, ale on i tak tyje, co raz mu coś powiem, to się wkurza na mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zawsze był przy kości od dziecka, ale nie tak jak teraz,nie potrafię tego zaakceptować, nie wiem co mogę zrobić jeszcze, to dla mnie na prawdę duży problem, to jest niezależne ode mnie :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wg Ciebie dlaczego tyje? je dużo? chipsy/cola itp?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesteśmy razem 20 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On uwielbia jeść smakować, u niego w domu jedzenie zawsze było na pierwszym miejscu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a może weź go na badania tarczycy? Może jest zwyczajnie chory. PS. Ile wzrostu i jaka waga?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tu nie chodzi już nawet o niego tylko o mnie żebym umiała się z tym jakoś pogodzić, byłoby mi łatwiej, nie jest chory

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
160cm/135kg wagi, pulpet j****y

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przepraszam nie chcę nikogo urazić ... ja tylko chcę sama sobie jakoś to wytłumaczyć i pomóc, nie podoba mi się to że nie akceptuję wyglądu własnego męża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zasponsoruj mu kompleks badań w których wyjdzie, że ma kiepski cholesterol i serce mu stanie zanim jego dzieci osiągną pełnoletność

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Badania zawsze wychodzą mu idealnie, więc jest wtedy jeszcze bardziej spokojny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja wystroiłabym się w coś takiego http://evita.com.pl/p,10,111,,,,,,,2869,113746-suknia-wizytowa.html#.Um_JvFOg1v8 Mąż będzie lekko, a może bardzo zazdrosny i sam będzie chciał coś z tym zrobić , zobaczysz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No właśnie nawet się wystroic nie mogę bo jak on nałoży rozciągnięty sweter to gdzie ja z nim pójdę, chcemy iśc np. na dancing on nie ma się co ubrac i tak w koło, nigdzie juz nie chodzimy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O to chodzi....on w rozciągniętym swetrze, a Ty świeża powabna i lekko seksi . Wtedy wystarczy przejść się po jakiejś galerii (bo teraz chłodniej) Możesz zaprosić męża na zwykłe lody.....i sama zobaczysz rezultaty,a przy tym świetnie się poczujesz. W końcu co stoi na przeszkodzie żeby tak nie zrobić? Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koniusshyMaciej
no to masz okazję nauczyć się arabskiego tańca brzucha hhahhahhaahahah

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
siema dziewczyny tak sobie poczytałam o tych waszych mężach i chcę wam powiedzieć że ja też mam swojego misia i szczerze wcale mi nie przeszkadza jego waga jest do czego się przytulić a jeśli chodzi o ubiór okazjonalny to kupujemy w Krakowie w sklepach Evita bo tam można uszyć na miarę garnitur i nie jest drogo a jak wiadomo grubaską trudniej oto link na stronę http://evita.com.pl/Polecam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×