Gość adamek3 Napisano Październik 30, 2013 nabyłem mieszkanie, w którym zameldowana jest kobieta z dziecmi - od lat mieszka w innym miescie,a wymeldowanie jej miało nastąpic zwyczajowo,niestety tak sie nie stało - złożyłem więc wniosek o wymeldowanie administracyjne. Teraz okazuje się,że odwołała się od decyzji o wymeldowanie mniej więcej tak argumentując: określenie miejsca zamieszkania bądź też stałego pobytu składa się z dwu elementów: rzeczywistego miejsca pobytu, zamiaru stałego przebywania w danym miejscu. W moim przypadku mamy do czynienia jedynie z opuszczeniem miejsca pobytu, a zatem z utratą rzeczywistego miejsca pobytu . Niemniej zamiar stałego pobytu nadal pozostaje po mojej stronie, łączy mnie nadal z przedmiotowym miejscem zamiar stałego w nim pobytu. Wskazując na powyższe twierdzę, że nie opuściłem miejsca stałego pobytu, ponieważ cały czas zamierzam w nim przebywać, zaś w obecnym miejscu pobytu nie zamierzam pozostać na stale. Nie zachodzi więc przypuszczenie art. 15 ust. 2 ustaw. Wobec powyższego jest brak podstaw do wymeldowania mnie z lokalu. Moje pytanie: czy to żart? Czy prawo zostawia taką możliwosc lokatorowi, który nie ma prawa przebywac w moim mieszkaniu - a ma prawo byc w nim zameldowanym??????? prosze o info osób,które przeszły przez tego rodzaju czary mary. pozdrawiam!! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach