Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość BezowaAnka

Walnę się w palnik

Polecane posty

Gość BezowaAnka

Mam problem ( jak wszyscy zapewne tutaj). Mieszkam za granicą, mam fantastycznego faceta, właśnie się staramy o dziecko.Jest oczywiście "ale". Mieszkam tam od roku, wcześniej mieszkałam w Białymstoku, gdzie mam przyjaciół i miałam pracę. Moja mama mieszka w Wawie i nalega, bym wróciła do Pl, ponieważ zdrowie jej szwankuje i nie chce zostać na stare lata sama.Ale jest także manipulatorką, osobą która notorycznie kłamie, właśnie dlatego od 9 lat mieszkałam w B., gdzie odzyskałam zdrowie psychiczne i równowagę.Moja siostra chce, bym założyła z nią firmę ( też mieszka w Wawie), a moja przyjaciółka najchętniej widziałaby nas w wspólnym domu, gdzieś na wsi (te plany mamy od kilku lat) No i weź się zdecyduj. Najchętniej bym się sklonowała. Doradźcie coś dziewczyny, bo powoli popadam w wariactwo.Czas powoli na dziecko się kończy, chciałabym założyć firmę z moją siostrą, bo kocham moją pracę, za granicą nie pracuję tyle, ile bym chciała i nie w moim zawodzie, który ukochałam sobie nad życie.Nie wyobrażam sobie też mieszkania z kimś innym niż moja przyjaciółka i jej rodzina ( no wraz z moją). Same widzicie, jaki galimatias...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BezowaAnka
Ponawiam pytanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sisi 7
zrób tak jak Ci podpowiada intuicja:) życie jest Twoje i żyj dla siebie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BezowaAnka
No właśnie mi wcale nie podpowiada, dlatego się tu pytam. Z reguły nie mam problemów z podjęciem decyzji a tu tak :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×