Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

a mowia ze w Polsce bida

Polecane posty

Gość gość

Bylam dzis w galerii kupic sobie jakas bluzke. Tlok taki na wszystkich 3 pietrach a ludzie grzebia w tych ciuchach jakby kosztowaly zlotowke i z tabunami pakuja do kasy. A ceny wcale nie male, bo za zwykly sweterek od 80 zl w gore. W ogole czulam sie tam jak szara biedna mysz, wszystkie laski wystrojone jakby doslownie szly na jakas gale. Wlosy wyszesane jakby dopiero od fryzjera wyszly, poubierane w najnowsze trendy, makijaz tez bylo widac, ze gorno-polkowy. I to nie tak, ze spotkalam kilka tak odstrojonych lasek i uogolniam, ale na caly sklep stanowily one okolo 80%. Na ulicach widuje duzo takich normalnie ubranych, ale w tych galeriach to nie wiem czy same damy przychodza, czy one sie specjalnie na ta okolicznosc tak stroja, nie ogarniam tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a kto mówi, że bida ja nie narzekam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A o galeriankach ty słyszała?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z galeriankami to one nie mialy nic wspolnego. Poubierane tak wystawnie ale widac, ze nie w byle szmaty, tylko ciuchy z gornej polki. Takie damy jak Kasia Tusk powiedzmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w pl tak moze i teraz jest w uk to dziewczyny w dresach itd ubrane na takie zakupy chodza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcineczka 30
ubranie niestety nie jest wyznacznikiem zamożności, nie zawsze. Studentki zaoczne zarabiają marne 1700zl , ale siedza u mamy i pieniądze na stroje i studia, zero innych obowiązków, nie utrzymują nikogo , nie kupują domów, mieszkań a wydaja na ciuchy, dlatego z tym jest różnie. Ja mam znajomym co kupują w markecie na sklepie ciuchy a maja dwa domy i 4 mieszkania i 3 dzieci. A w ogóle nie chodzą tak ubrane w markowe rzeczy. Mogę zarabiać 4000-5000 tys a nie kupować takich ciuchów bo się inwestuje w mieszkanie itd..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×