Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

co myslicie o życiu w Bydgoszczy

Polecane posty

Gość gość
24 lata Atos- francuska firma w warszawie mam rodzinę i dwie miłe koleżanki więcej rozrywek, kultury, perspektyw wszystkiego ostatecznie mogę zawsze tam dojechac co za problem z ludźmi i tak nie widywałabym sie 1-2 razy w miesiącu takie życie, więc tyle moge dojechać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ooo mój chłopak tez tam będzie pracowwał!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anuuuuuusia
mam 25 lat, możliwe że będziemy znajomymi:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja siostra pracuje w atosie w bydgoszczy,i tam tez mieszka i nie narzeka,wrecz przeciwnie;)wiec wyluzuj naprawde

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja też od jakiegoś czasu jestem w Bydg.. zachwycona nie jestem.. szczególnie ciężko na początku jak się nikogo nie zna. ogólnie dość depresyjne miasto..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
haha trochę się bałam napisac nazwę firmy, własnie dlatego, że świat jest mały;-( no nie- w realu nie przyznam się tak czy owak do kafetreii, więc raczej tak się nie zidentyfikujemy, ale śmiesznie;-) no nic, firma jest jednym znajlepszych pracodawców, to jednak podstawa życia jakby nie było zobaczymy jak będzie jak będzie bardzo źle, to się wyprowadze, rzucę prace i ją zmienię, jezus maria, ludzie tak robią i żyja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam tam jedną znajoma, ale toruń jest znany i torun jest blisko, nie jest więc źle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anuuuuuusia
zawsze można zrezygnować, ale nie nastawiaj się tak! ja trzymam za Ciebie kciuki i mam nadzieję, że poukłada się nam to życie w Byd ;) jakoś to będzie. tak, czy owak byc może nawet się kiedyś poznamy :P pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no kto to wie, może i tak, hehe dzieki wielkie i wzajemnie to fajni9e, że ktos jest w podobnej sytuacji do mnie życie nas przed tym stawia, musimy dać rade, to nie takie złe raczej to pułapka myslenia, że tylko wawa daje życie, potem wszyscy na desperata szukają tam pracy, jest przeludnienie, hałas, stres i tłum, a w innych miastach calkiem jest dużo pracy, której nikt nie chce podjąć, bo każdemu zalezy tylko na wawie pewnie tak należy do tego podejść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anuuuuuusia
wiesz co, jak się uda to zaglądaj tutaj. ja w grudniu pewnie juz tam bedę jak wszystko dobrze pójdzie. możemy sie tak umówić, że za jakiś czas jak juz poznamy trochę bydgoszcz wymienimy się w tym temacie spostrzezeniami odnosnie miasta, ludzi i firmy. ja sobie zapiszę link:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dobra, ja schowałam ten temat do ulubionych ale śmiesznie niech tak będzie, zgadajmy sie tu w grudniu jak się okaże, że obie tam jesteśmy, to zgadajmy się, faktycznie to nie jest zły plan będziemy miały kafe do obgadania, hihi, zawsze jakiś punkt zaczepienia;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anuuuuuusia
dokładnie tak ;) może jeszcze ktoś sympatyczny do nas dołączy i nie będzie tak źle :D my jeszcze nawet nie mamy zadnego mieszkania/ pokoju na uwadze, ale póki co ukochany u siebie jest, więc nie chcemy zapeszać :>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja sie pomału rozglądam za jakąś przytulna kawalerka, raczej nie będzie problemu;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiem, że tam na dole w Atosie sa wywieszone oferty różne. niestety nie zapisalam żadnych, bo byłam pewna, że mój chłopak bedzie pracował gdzie indziej, a tam pojechaliśmy tak "w razie czego".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś akceptuję tą oferte, ale szczerze mówiąc rekrutują mnie jeszcze w warszawie w jednej firmie gdyby mi powiedzieli w ciągu kilku dni, że tak, to wybrałabym wawę ale oni nie dzwonią, a mieli sprawdziła mi mama w necie ile tam osób się do tej firmy w wawie zgłosiło i chyba 11 czyli jest tam konkurencja, może wcale nie zadzwonią? ja mogłabym pojechac dopiero w poniedziałek na rozmowe, potem jeszcze czekać na ich odpowiedź, a potem co? na wariata szukac mieszkania, w3 dni? w warszawie? albo powiedzą, że nie i wtedy na wariata w bydgoszczy? chyba dam sobie 'spocznij', bo to potem aby problem a z wawy mieli działac szybciej, na bank maja kogoś z lepszym doświadczeniem i jego/ją wezmą ale nie znosze takiej niepewności, bo na koniec się okazę, że potencjalnie pewnie mogłam mieć tą pracę tam;-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja tam wszedzie blisko mam,dookola sklepy,park,blisko do pracy,nie narzekam na swoje miasto.Jak komus sie nie podoba,moze szukac szczescia gdzie indziej:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a czy to prawda, że tam nie ma jak iść na spacer? mam nadzieję, że nie, mam nadzieję, że to taki żart złośliwców

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
napisalam,ze mieszkam blisko parku,duzego parku,wiec jest mnostwo miejsca zeby pospacerowac,posiedziec i pooddychac lasem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Izaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
mieszkam w Bydgoszczy całe zycie i nie wiem czego sie czepiacie tego miasta, jest gdzie isc w wolnym czasie, ludzie sa spoko, autorko przyjezdzaj :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dobra czyli jednym słwoem nalezy sammeu pożyć i ocenić,a nie kierować sie zdaniem innych ludzi każdy sadzi po własnych doświadzceniach;-) dzięki za wpisy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam telefon z wawy i jadę tam dopełnić rekrutacji, wyjaśniłam im swoją sytuację i ponagliłam ich jeżeli dostanę od nich pozytywną odpowiedź, to wybiorę warszawę, mimo, iż przy porównaniu kosztów życia, chyba mniej będe miała kasy w wawie niż w bydzi tata by wolał mnie w bydzi właśnie z tego powodu, ale on jest materialistą i dla niego liczy się tylko to ile kasy będe miała, tylko tym mierzy dobrobyt mówi, że chleb jest najważniejszy i z jednej strony ma rację... ech... nienawidze takich sytuacji, ale wiem, ze powinnam sie cieszyć- ludzie na pracę czekają latami, ja ją dostałam i to jeszcze z możliwością wyboru tyle, że żaden wybór nie jest idealny, ku ź w a nienawidze wolałabym już, by mnie wywalili z tej wawy, z rekrutacji, bylebym została z jedną opcja, anie zdwoma, bo potem będe rozpamiętywac do usranej śmierci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość janusz z bydgoszczy_
z imprezami słabo, nie to co w wawa non stop lol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no i co ja mam wybrać? boże, nienawidzę takich problemów wawa zatłoczona, strajki, jest droga ale jednak stolica znana trochę, nie to co bydzia mniej kasy wychodzi mi w wawie na życie, bo więcej wydam na mieszkanie, strasznie się tym martwię;-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja uwazam ,ze Bydg to piekne miasto....nie widze problemu zeby sie przemieszczac ......kocham to miasto i moj syn pracuje tez w ATOSIE..........dobra ,platna praca i ludzi tam szanuja,dadza zarobic,kazdy tam zna swoja wartosc!KOCHAM BYDGOSZCZ!!!!!!!!!! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anuuuuuusia
ja już sie oswoiłam z tą myślą, nie ma tego zlego. przecież pracę mozna zmienic! szczególnie jak sie jakies doswiadczenie juz zdobędzie:) dziś jest dla nas sądny dzień... kwestia wizy. jak sie uda, to niedługo bydzia:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powodzenia ale nie rozumiecie jednej rzeczy- z firmy rekruterskiej jasno mi powiedzieli, że najprawdopoodbniej dostanę u nich pracę, bo na tym poziomie rekrutacji rzadko ludzie odpadają jestem załamana, w bydzi oferuje mi się 3800 BRUTTO w wawie powiedzieli, że na rękę dostanę w granicach 2500, więc mniej więcej tyle co w bydzi, ale życie jest droższe ale to jednak stolica, miasto wielu mozliwości, moja najlepsza koleżanka i siostra znane miasto, nie jak bydzi ku r w a jak telefon milczał, to milczał, jak nie było niczego, to nie było, a jak jest, to wszystko na raz, w cholerę ;-((( wiem, że czego nie rybiore, to będe chodzić i rozpamiętywac;-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
własnie 6 m-cy temu wyprowadziłam się z Bydg...nienawidzę tej wsi z tramwajami i tych ludzi smutasów. Bydgoszcz to miasto supermarketów i banków, masz szczęście, że w Atosie, bo inaczej mogłabyś liczyć na angaż w telemarketingu, bądź jednej z setek bardzo profesjonalnych tzw agencji marketingowo-reklamowych założonych przez byłych pracowników drukarni i firm poligraficznych i pop***alałabyś w poszukiwaniu naiwnych na reklamy....nieznoszę tego pseudo miasta, gdzie bez znajomości wiele nie zdziałasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
poradźcie mi coś, bo zgłupieję;-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×